twierdzi ze maja wade fabryczna gdy na zakrecie sie nie zkontruje tylkiem to tyl ucieka i lezysz ? czy jakos tak
Taaaak mają wadę <mur> <mur> <mur>
Od dzieciñstwa słyszę te
BAJKI : Jawa jest wywrotna, niestabilna w zakrętach, na wadę konstrukcyjną, za wysoko środek ciężkości i inne "duperele" <furious> <furious>
Od lat jeżdżę na Jawach od starej 175 z 1962r począwszy do 638-5 dziś i jakoś jeszcze jeżdżę.
Jedno co mogę powiedzieć o pokonywaniu zakrętów to to że poprzecierałem sakwy na winklach od zbytniego "kładzenia sie" w zakrętach. <lol> ;]
I gdzie tu jest ta wada konstrukcyjna w Jawie??? <blink>
No chyba, że ja nie umiem je¼dzić na "normalnym" motocyklu jeśli mi tak ta Jawa pasuje. <thumbup>
A jeśli chodzi o tych "poległych " na Jawach i MZ-etach to bardzo dobrze pamiętam ten czas.
Gdy motocykle o większych pojemnościach "weszły" masowo na nasz "rynek" (MZ, Jawa, CZ) i dawni ujeżdżacze WSK, Komarków, Jawek i Simsonków przesiedli się na "większe moce". Dla dużej części kierowców ta "przesiadka" zakoñczyła się tragicznie.
Działało tu (jak pisał Paweł) prawo selekcji naturalnej : za duża moc + za małe umiejętności + za dużo szpanu + za mało oleju w głowie = totalna klapa (a niekiedy kalectwo lub śmierć )
Tu na koniec taki mały apel do wszystkich kolegów z Forum : nie dajcie się wyeliminować z grona motocyklistów.. Naprawdę warto jest żyć i je¼dzić motocyklem <thumbup>