Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 21, 2026, 07:47:35
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: dorad¼cie !  (Przeczytany 16359 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

lluke

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #25 dnia: Września 23, 2007, 08:15:02 »

Ja również zgadzam się z Pawłem A co do przesiadki sam wsiadłem z komara na MZts150 Prawko w drodze wiec na MZ je¼dziłem po drogach gruntowych na szczęście dobrej jakości jak i Długości (ok 20 Km) Miałem natomiast okazje wsiąść na Kawasaki ER-5 i nie miałem problemów z tą maszyną na drodze. Więc myślę tak jak kolega PAWE£ z głową i do przodu a z czasem przyjdzie większe doświadczenie-większe możliwości(tylko nie przesad¼ bo Selekcja jest okrutna).

Pozdrawiam wszystkich Jawerów

A co do mojej jazdy na jawie too juz inna historia
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #26 dnia: Września 23, 2007, 11:44:51 »

No dobra przyznam sie do jednej stłuczki...

...raz wyjechałem z garażu przez zamknięte drzwi :]

ale to było dawno i nieprawda    :D
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

Brein

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #27 dnia: Września 23, 2007, 13:50:21 »

taaak ?

a ja przeorałem trawnik bo mi się tarcze sprzęgłowe skleiły... i wjechałem na ścianę w garażu bo za szybko ponownie włączyłem zapłon przy gaszeniu :)
Zapisane

BoNes

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #28 dnia: Września 23, 2007, 14:03:48 »

Ach Bracie  <dontgetit>
tak samo bylo w moim przypadku z jawa  <no>
jak sie spytalem co wybrac czy czesie czy tk-ke to prawie nikt mi niedoradzil a praktrysznie wszscy mi to odradzali  :[
ale sie im niedalem i kupilem wrescie moje marzenie  <thumbup>

tylko ze najgorsze jest to ze nimam prawka  <crybaby>
narazie jawa lezy w kartone ale jak jeszcze byla cala to jezdzilem tylko po wiosce ale i tak nieuniknelem policji  <hammer> ale jakos sie mi upieklo  :>     
ale jek chcesz jezdzic jawa to piachach to ci mowie zebys jej niebral bo ona sie bardzo badziewiacko prowadzi w piachu w poruwnania do mojego romka 200  <yes> ile sie gleb zaliczylo w lesie itp.  ;] ale naszczesie mam wielki gmol zaczynajacy sie pod bakiem i konczacy sie przy tylnim wachaczu wiec latwo mi ja jest podniesc bo jak upadnie to pod katem a nie nie bok  <punk>
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #29 dnia: Września 23, 2007, 14:25:18 »

Ja tez zaliczylem spro gleb ale nie na MZ ani Jawie bo zanim na to wsiadlem to komara i simka opanowałem do perfekcji a co do gleb oglądaliście batmana(mam namyśli film)?? Jak robin gonił tą babke na motocyklach i im sie most skoñczyl co położył maszyne ja mialem tak samo tylko na skutek utraty przyczepności na simsonie chyba z 15m przejechałem na boku) ale wstałem i jechalem dalej nie wiem jak by sie to skonczylo na czyms ciezszym
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #30 dnia: Września 23, 2007, 15:46:10 »

Wiecie tak sobie mysle ze odradzamy Szajbusowi jazde bez prawka bo sami zapomnielismy ze tez smigalismy bez PJ.. no bo tak bylo kazdy musi przyznac tylko ze jak go nie mielismy to jakos nie zdawalismy sobie sprawy z konsekwencji jakie mozemy poniesc... teraz jestesmy madrzy bo je mamy... a to czy Cie złapia zalezy od Twojego szczescia (dwa lata bez kwitow jezdzilem autem po ulicach mojego miasteczka a kolege bez kwitow zlapali pod własnym domem na polnej drodze) a pozatym powtorze to za kims po raz kolejny: Jezeli bedziesz jezdzil z glowa i znal granice swoich mozliwosci i mozliwosci motocykla to bedzie ok... z motocyklem jest inaczej niz z autem, jak wsiadziesz na moto to stanowisz z nim jednosc...pozatym na motocyklu trzeba byc czujnym podwojnie jak nie potrojnie... Fajnie ze chcesz sie przesiasc na Jawe ale nie spiesz sie z kupnem i nie przeceniaj swoich mozliwosci. Dobrze ze jezdziles juz 50 z prawdziwego zdarzenia a nie zamierzasz sie przesiasc z chinskiego skuterka na Jawe bo wtedy zadzialalo by tu prawo selekcji naturalnej odkrytej przez Pawła...
 
Na koniec przytocze czyjas wypowiedz z forum ze po kilku miesiacach jazdy jawa bedziesz myslal ze znasz jej mozliwosci i Ją ale pełną satysfakcje z jazdy na Jawie bedziesz czerpał po kilku latach jej uzytkowania...  Bo Jawa to nie Tylko motocykl to ideologia ¯ycia...
« Ostatnia zmiana: Września 23, 2007, 15:50:15 wysłana przez Mienki »
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

WhitePower

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #31 dnia: Września 23, 2007, 17:33:13 »

Widze że wszyscy odebrali sens mojej wypowiedzi jak najbardziej prawidłowo. Nie twierdze że przesiadka z roweru na motocykl to samobój. Poprostu wszystko jest dla ludzi. Nie powiem że jeżdze tylko przepisowe 60km/h nie powiem też że przekraczam prędkośc tylko o 50km/h. Zdarzyło i się motocyklem jechać prawie 3 stówy (270km/h) samochodem jeżdze czasem ponad "2 paczki", i co. ¯yje? ¯yje. Powiem więcej nigdy nie spowodowałem nawet żadnej stłuczki (chociaż uczestniczyłem w kilku wypadkach poważniejszych bardziej lub mniej) Z jazdy motocyklem czerpie przyjemnośc z samej jazdy z poczucia wolności ( i takie tam-prawie odrębna filozofia) nie rajcuja mnie prędkości rzędu 250km/h. Przyznaje sie pojechałem więcej tylko dlatego żeby zobaczyc jak to wygląda. Myśle że każdy powinien się z podobną prędkością chociaż raz w życiu zetknąć po to tylko żeby zobaczyć jak to jest jechać te "prawie 3 stówy". Jak się spodoba to iśc w tym kierunku ale w bezpieczny sposób nie w środku miasta, jak nie to wiadomo. Motocykl to szczególny rodzaj pojazdu- daje dużo satysfakcji z jazdy (przynajmniej mnie) ale też jest pojazdem wymagającym i nie wybaczającym błędów kierowcy tak jak samochód. Mam tak samo wrażenie że pytanie "czy się będzie miało wypadek" powinno się zmienić bardziej w pytanie "Kiedy sie będzie go miało" z prostych przyczyn októrych pisałem wcześniej. Reasumując swój przydługi post jeszcze raz powtarzam "wszystko jest dla ludzi, tylko dla ludzi z głową i trze¼wą wyobrażnią.


Szajbus kupuj jawe i użytkuj ją w sposób  normalny i racjonalny a będziesz żył do samej śmierci -tej relatywnie póżniejszej od debili w samochodzie/motocyklu

                   

Stary ja Cie do konca nie rozumie bo sam podales przyklad, ze nie jestes wcale taki odpowiedzialny bo gdybys byl to nie probowalbys jechac 270 Km/h na drogach publicznych, powiedz co zrobisz w momencie jak przy takiej predkosci ktos Ci zajezdza droge bo Cie nie widzial w lusterku ?
I nie byłbym taki pewny, ze nawet jak bedziesz jezdzil przepisowo i z głowa to przezyjesz zycie do poznej starosci, wplywu na wypadki nie mamy, peknie ci opona na autostradzie przy 130 i juz mozesz wyladowac w rowie, moze ktos Cie nie zauwazyc i zajechac droge (sam to przezylem i nie duzo mnie dzielilo od smierci)
tak wiec ja uwazam, ze trzeba miec duzo szczescia zeby przezyc, moze to pesymistyczne nastawienie ale niestety tak jest

skuteczna metoda jest odbierac wszystkich uczestnikow ruchu tak jakby chcieli Cie zabic i musisz na wszystko uwazac, musisz miec oczy doslownie w dupie
« Ostatnia zmiana: Września 23, 2007, 17:34:52 wysłana przez WhitePower - £ukasz »
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #32 dnia: Września 23, 2007, 19:24:40 »

taaa, a najlepiej to siedzieć w domu i bać się wystawić nosa bo wszyscy chcą cię zabić?
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #33 dnia: Września 23, 2007, 19:36:42 »

Bo twoj ojciec wie ze z jawy mozna duzo wycisnac i sie o Ciebie boi, postaraj sie z nim pogadacv o Cz 175....  osobiscie odradzam junaka... polecam awo a o panoni nie mam zdania...

WhitePower zgadzam sie z Toba, na motocyklu trzeba miec oczy w du... i wokol niej... ostatnio czytałem artykuł o tym że jakies 70% (w kazdym razie wiekszosc) wypadkow z udziałem motocyklisty spowodowane sa przez kierowcow aut ktorzy albo nie widzieli motocyklisty albo chcieli go przestraszyc, a najczestsza przyczyna to wymuszenia pierwszenstwa... choc sa tez przypadki w ktorych to kierowca motocykla zawinia (wiadomo 90% to  przecinaki) z reszta ostatnio w zamosciu byl tego  tragiczny przyklad i z tego co wiem kierowca auta chcial motocykliscie umozliwic wyprzedzanie ale ten wolal wyprzedzic go z prawej strony niz z lewej...
Motocyklista musi miec zaje... czujnosc... mam nadzieje ze kiedys polscy kierowcy przyzwyczaja sie do widoku motocyklisty na drogach i zaczna bardziej uwazac.... jawsim nie mozna popadac w histerie i paranoje ale napewno trzeba byc czujnym...
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #34 dnia: Września 23, 2007, 19:43:48 »

Miałem napisac o czym innym ale...
 Szajbus Junak fajny jest alezęby na nim trzeba zjeść żeby to jeżdziło- ewentualnie kogoś trzeba  mies kto z tym obcował dłużej. Panonia nie jest szybka no 90km/h poleci ale przy 75km/h słychać juz wir w zbiorniku, zaleta to stary wolnoobrotowy silnik. Jak sie już rozbuja to nie ważne czy pod górke czy w piachu- idzie równo. Motocykl ogólnie ciężki masą i cięzki do napraw z powodu małej ilości czeęści na rynku wtórnym. Avo no co tu dużo mówić: stara niemiecka szkoła robienia motocykli. Jak ktos nie grzebał w silniku i skrzyni to duże szanse że jest w przynajmniej dobrym stanie. Silnik w swej prostocie jest genialny. Byłem świadkiem jak avok zapalił po 15 latach postoju w dziurawej stodole- normalnie szok. Główną wadą avo jest jego cena czegoś poniżej 4000 znależć jest bardzo cięzko(no chyba że jakięs wydumki, egzemplarze wybitnie pochalastane itp) Zaleta Avo oprócz tych wymienionych wyżej: dobra lokata kapitału bo praktycznie z roku na rok ceny idą w górę.
Dla mnie prywatnie jeden z kilku mrocznych obiektów pożądania    

Szajbus może Twój tato ma racje zakręć się w kierunku zabytków (mnie ostatnio to strasznie nachodzi) Jest to gwarancja że nie przejedziesz ulicą nie zauważony (powiem w tajemnicy że policjanci szczególnie starsi przymykają oko na takich kolesi - ale cccciiiiii no i oczywiście nie wszyscy i nie nałezy traktowac tego jako zasadę)


White z tym że oczy trzeba mieć w tyłku zgadzam się z Tobą w 280% i nie zależnie czy samochodem motocyklem rowerem piechotą. Jednak z tymi moimi prędkościami możesz wierzyć lub nie ale naprawdę było pomyślane o bezpieczeñstwie ( nocą na krajowej 19 odcinek Zamośc- Lublin). W tym dwa samochody z radiami w celu informacji o innych pojazdach. Wiem że powinienem to zrobic na jakimś torze ewentualnie lotnisku ale ryzyko zawsze jakieś występuje ( np urywający się łancuch, blokująca się skrzynia, wymieniona opona itp itd jest tego mnóstow) Co do patrzenia w lusterka to poprostu trzeba sobie wyrobic taki nawyk żeby kątem oka widzieć co się za pojazdem dzieje i nie ma że "nie widziałem". £ukasz nie jestem zamobójcą a tym bardziej nie chce być zabójcą. Poprostu trzeba nie przeceniać mozliwości 1 SWOICH 2 pojazdu i trzeba sie nauczyć tego czego nie uczą na żadnym kursie na PJ zdrowego i trze¼wego myślenia                        
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

WhitePower

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #35 dnia: Września 23, 2007, 21:53:47 »

taaa, a najlepiej to siedzieć w domu i bać się wystawić nosa bo wszyscy chcą cię zabić?
Jawsim chyba nie skumałes o co mi chodzi  <lookaround>

przed moim wypadkiem tez myslalem, ze ludzie z innych for pisza takie pierdoły jak to im wymuszono pierwszenstwo w dziwny i nie do przewidzenia sposob, ja juz troche czasu na moto smigam i nigdy mi sie nie przytrafilo zeby ktos 10 - 20 metrow odemnie wciskal mi sie  przed nos
zawsze uwazalem ze sa to historie przebarwione albo ktos nie uwazał czy cos a widzisz pewnego zajebistego dnia wybralem sie na przejazdzke i podrzas przejazdu na jednym ze skrzyzowan natrafiłem na babke w puszcze ktora nie zauwazyla mnie i tuz przedemna zachcialo jej sie jechac w lewo  :o dalsze efekty mozesz zoabczyc na moim filmiku

jestem nie ugiety i dalej jezdze na jawie ( juz nie na tej bialej - kupilem taka trupiata TS-ke i sie przy niej bawie ) ale uwierz mi nie chcialbym drugi raz przezyc tego samego a to ze wzgledu na to ze moglbym nie miec juz tyle szczescia co ostatnio
i nie uwazam, ze trzeba sie wszystkiego bac i siedziec w domu ale chodzi mi o to aby zdawac sobie sprawe z tego, ze siadajac na moto zwiekszamy prawdopodobienstwo, ze stanie nam sie kuku i czasami nawet zdrowy rozsadek nie pomaga ( bo co ci po rozsadku jak przywali w Ciebie jakas baba ktora Cie nie zauwazy ? )
« Ostatnia zmiana: Września 23, 2007, 21:57:49 wysłana przez WhitePower - £ukasz »
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #36 dnia: Września 24, 2007, 01:04:45 »

Cytuj
twierdzi ze maja wade fabryczna gdy na zakrecie sie nie zkontruje tylkiem to tyl ucieka i lezysz ? czy jakos tak
Taaaak mają wadę  <mur>  <mur>  <mur>
Od dzieciñstwa słyszę te BAJKI : Jawa jest wywrotna, niestabilna w zakrętach, na wadę konstrukcyjną, za wysoko środek ciężkości i inne "duperele"  <furious>  <furious>
Od lat jeżdżę na Jawach od starej 175 z 1962r począwszy do 638-5 dziś i jakoś jeszcze jeżdżę.
Jedno co mogę powiedzieć o pokonywaniu zakrętów to to że poprzecierałem sakwy na winklach od zbytniego "kładzenia sie" w zakrętach.  <lol> ;]
I gdzie tu jest ta wada konstrukcyjna w Jawie???   <blink>
No chyba, że ja nie umiem je¼dzić na "normalnym" motocyklu jeśli mi tak ta Jawa pasuje.  <thumbup>


A jeśli chodzi o tych "poległych " na Jawach i MZ-etach to bardzo dobrze pamiętam ten czas.
Gdy motocykle o większych pojemnościach "weszły" masowo na nasz "rynek" (MZ, Jawa, CZ) i dawni ujeżdżacze WSK, Komarków, Jawek i Simsonków przesiedli się na "większe moce". Dla dużej części kierowców ta "przesiadka" zakoñczyła się tragicznie.
Działało tu (jak pisał Paweł) prawo selekcji naturalnej : za duża moc + za małe umiejętności + za dużo szpanu + za mało oleju w głowie = totalna klapa (a niekiedy  kalectwo lub śmierć )

Tu na koniec taki mały apel do wszystkich kolegów z Forum : nie dajcie się wyeliminować  z grona motocyklistów..  Naprawdę warto jest żyć i je¼dzić motocyklem   <thumbup>
« Ostatnia zmiana: Września 24, 2007, 01:08:16 wysłana przez jawol »
Zapisane

zagierr

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #37 dnia: Września 24, 2007, 09:52:02 »

Ja pracuje jako dostawca pizzy i całe dnie jeżdże po bemowie. Często się zdarza, że ludzuie zajeżdżają mi drogę, wjeżdżają pod same koła i dużo innych rzeczy na to trzeba być przygotowanym. Ludzie po prostu nie patrzą
tylko jeżdżą jak im się podoba. Jak dojeżdżam do skrzyżowania i mam pierwszeñstwo a na drodze z boku stoi samochód to zawsze jestem gotowy na to, że może on wyjechać i czesto tak się dzieje. Ja w pracy używam samochodu i często spotykam na drodze spotykam motocykle które jeżdżą bardzo szybko i czasem trudno wogóle zauważyć, że ktoś się zbliża szczególnie jak ruch jest większy i moto często zmienia pasy. Patrzysz w lusteroko włączasz kierunek jeszcze raz patrzysz zaczynasz zmieniać pas i nagle z za samochodu za tobą wyskakuje moto i zanim zdążysz coś zrobić ono już jest przed tobą. Często wogóle nie ma czasu na
 zrobienie czego kolwiek bo po prostu samochód jest mniej zwrotny od motocykla. A przy okazjii pozdrawiam brata na Jawie który czasem przejeżdża koło CHB.
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #38 dnia: Września 24, 2007, 13:19:38 »

Według mnie 15 da sobie z jawą spokojnie rade(mam sąsiada 15-letniego co ma łape 1,5 mojej a jawe z ziemi targa bez problemu do pionu) problem jest tylko czy chłopak emocjonalnie da sobie rade, czy mu nie odbije popisać się przed koleżankami/kolegami i nie widzie w jakieś zbiorowisko itp.
Co do jaw że się na nich ludzie mocno zabijają to też chodziły plotki ale to większość z nich wjechała w nie oświetloną przyczepę albo furmankę ( mama jak usłyszała że chce kupić jawe to mi naopowiadała jak za jej młodości tak chłopaki się wyprawili na tamten świat). A jawa jest jeszcze fajna  choćby z tego względu że nie jest tak narowista w niższych obrotach i można spokojnie nią śmigać
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #39 dnia: Września 24, 2007, 23:32:32 »

nie ma co się oszukiwać. jak chcesz je¼dzić a nie robić to Jawy nie kupuj. ten motocykl jest fajny... dla kogoś kto lubi dłubać w swojej maszynie. to dość awaryjna i upierdliwa konstrukcja. jak juz porobisz prawie wszystko to cos nowego nawali.  ale mi to odpowiada. jest ciekawie. człowiek bardziej docenia przejechane kilometry. jeśli ktoś mi tu zaraz napisze,że jawy się nie psują to chyba nie je¼dził dalej niz wkoło komina. potrafia nie¼le napsuć krwi ale i ucza szacunku i dbałości o stan techniczny. jak o czymś zapomnisz to ona Ci przypomni :>
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #40 dnia: Września 25, 2007, 08:05:07 »

To że pepikowe maszyny są upierdliwe to fakt np. w niedziele pojechałem do Czerska myślałem ze nie wrócę do domu, a przyczyna to cewki wymieniłem pięknie ładnie po podwórzu śmiga ale bak ścisnął automat stopu a ten zrobił zwarcie i się kilka kabli spaliło :'(- ale w trasie mnie jeszcze nigdy nie zawiodła jak były problemy ale zawsze do domu dojechała.
Chłopak niema prawka  to i tak dalej jak 15-30km od domu nie odjedzie to nawet jak mu się popsuje to popchnie do domu a i krzepę przy okazji sobie wyrobi( jak miałem wske to z motorem biegać się nauczyłem) a mechanikować lubi bo się chwalił
Zapisane

zagierr

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #41 dnia: Września 25, 2007, 09:23:12 »

A ja jednak pozostanę przy swoim zdaniu, że Jawy i Cz są mało awaryjne jeśli tylko się o nie dba. Jak się nie oszczędza na częściach i reguluje się przy użyciu odpowiednich narzędzi to potem moto jest niezawodne obojętnie czy jeżdzi się dookoła komina czy w dalekie trasy.
Zapisane

zagierr

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #42 dnia: Września 25, 2007, 17:09:33 »

Nie bardzo wiem jak ci pomóc ja nie miałem problemów z rodzicami. Może jak bedziesz mu truł cały czas, że chcesz Jawe to w koñcu się złamie. A może niech twój ojciec przejedzie się na Jawie i może mu się spodoba i pozwoli ci kupić.
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #43 dnia: Września 25, 2007, 18:25:28 »

Ja postawiłem ojca przed faktem dokonanym. Mój dziadek miał MZ TS 150 i tata nie kazal mi na niej jezdzic ale pewnego razu gdy przyjechalem do dziadka (bez taty) poprosilem zeby mnie nia przewiozl no i jezdzilismy mowil mi co i jak robi i potem kazal mi sie przesiasc (Ja wtedy jezdilem komarkiem) i gdy przyszlo do chamowania MZ przyzwyczajony do braku przedniego cham. i opornego tylu jak deplem to prawie w rowie wyladowalismy ale juz na nastepny dzien smigalem sam gdy wrocilem od dziadka i powiedzialem tacie to slowa zlego nie powiedzial. Mialem wtedy 15 lat i do ziemi nie siegalem;) ale coz nauczylem sie jezdzic Nie dlugo mam egzamin na prawko;)
Zapisane

BoNes

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #44 dnia: Września 26, 2007, 16:53:55 »

ja to seojego ojca tyle prosilem ale on byl przy swoim  <hammer>
ale raz sie wku......em , wzielem kase z haty poszedl do sasiada i przyjaechal na chate  <thumbup> ojciec wywalil galy i jakus nawet niewrzeszczal  ;)
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #45 dnia: Października 01, 2007, 20:31:22 »

Urala???? <scared>  :-/ , czlowieku nie radze... zle spasowane silniki wiecznie lejacy sie olej... problem z czesciami... lepiej zostan przy simsonie zbierz kilka grosza i kup wsk, shl, wfm albo mz tropik i to wyremontuj i pojezdzisz... nie warto ładowac sie w ruska na poczatek motocyklowej przygody..
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #46 dnia: Października 02, 2007, 00:47:40 »

A wiesz Ty co:  Twój tato sam po prostu chce mieć motocykl.
A Jawy  po prostu sam się boi.  <hammer>
A więc niech sam sobie  kupi tego Urala.
A Ty śmigaj na tym swoim Simku i będziesz śmiał się z niego gdy on zamiast je¼dzić będzie grzebał przy tym swoim "marzeniu".
A jeszcze bardziej śmiał się będziesz z niego przy dystrybutorze. <lol> <lol> <lol>
A jak już sobie kupisz Jawę i ją dobrze zrobisz i będziesz śmigał to żal będzie ściskał  mu du..ko.
« Ostatnia zmiana: Października 02, 2007, 00:50:28 wysłana przez jawol »
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #47 dnia: Października 02, 2007, 11:59:00 »

Cytuj

A jeszcze bardziej śmiał się będziesz z niego przy dystrybutorze. <lol> <lol> <lol>


Dokładnie. Ja bym sobie dawno sprawił ruska gdyby nie paliwozerność tych sprzętów.
Jawa 160kg.
Rusek solo 230 kg. Tego to bym w życiu nie podniósł  :>
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

Energizer

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 327
  • Jawa TS 350; 91r
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #48 dnia: Października 02, 2007, 12:55:09 »

Jeśli Dniepr/Ural/ M750 to jest podobny "wynalazek" jak Miñsk którego byłem nieszczęśliwym posiadaczem to przepaść techniczna pomiędzy tymi sprzętami a Jawą jest taki jak pomiędzy Jawą a Japonią.
... i jeśli mam jakieś "żale" do mojej Jawy to gdy przypomne sobie Miñska to się ciesze że jestem szczęśliwym posiadaczem Jawy  <cheers>
P.S. z rusków posiadam jescze Zaporożca (auto), może ktoś chce .... :>
« Ostatnia zmiana: Października 02, 2007, 12:57:55 wysłana przez Energizer »
Zapisane
Motocykl to największy wibrator jaki można wsadzić między nogi.

zagierr

  • Gość
Odp: dorad¼cie !
« Odpowiedź #49 dnia: Października 02, 2007, 18:26:48 »

To jak trudno podnieść motocykl zależy raczej od tego jak wysoko ma on umieszczony środek ciężkości a nie od jego wagi. Dużo trudniej podnieść enduro które nie jest ciężkie ale za to ma długie zawieszenia niż ruska. A to czy trzeba bedzie grzebać przy motocyklu zależy od jego stanu a nie od narodowości. Dużo zależy tu też od rocznika generalnie im starszy tym lepszy. Z radzieckich pojazdów jeżdziłem ładą a obecnie używam rapida. Skoda jest lepiej wykonana i łatwiej sie prowadzi, natomiast łada więcej pali ale jest też dużo solidniejsza i dużo mniej wrażliwa na stan drogi i nieumiejętną obsługę. Wydaje mi się , że z motocyklami jest podobnie. Miñsk = zło.  <evil>
Zapisane