Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 04:15:17
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.  (Przeczytany 3316 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« dnia: Marca 18, 2014, 19:55:28 »

Witam!


Poniżej przedstawiam dwie piękne Czeszki które nie dawno nabyłem droga przejęcia ich jako złomu.


Kolega sprzątał warsztat i postanowił je zutylizować. Na szczęście pochwalił się tym w odpowiednim momencie. Organizacja przyczepki i wycieczka po maszyny była już raczej reakcja odruchowa.


Stan techniczny oceniam na 3-  lub jak kto woli blisko dna. Suma części tak 2,25 sztuki jawy. Jeden silnik w ramie, kręci się nawet, skrzynia wykazuje chęć zmiany biegów, jednak 15 lat postoju na pewno go ugryzło. Bez rozebrania nie jestem w stanie nic więcej dodać. Silnik nr dwa lub jak kto woli 1,5. Tu jest problem skrzynka i dwa wiaderka części. Ktoś zaczął remont i mu nie poszło. Trochę nowych części trochę jakiś uszkodzonych i coś oryginalnego. Będzie co robić.


Na warsztat który od rana sprzątałem i szykowałem na przyjęcie potencjalnej przyszłej "radości z jazdy" trafiła Jawa nr 1. Ta bez silnika w ramie. Ktoś zaraz zapyta czemu ta jeżeli jest mniej kompletna. Odpowiedź bardzo prosta. Mniej korozji (działa zawieszenie i np przedni hamulec) czyli lżej przy demontażu i regeneracji części. Po drugie: Tą mogę zarejestrować. Niestety ta druga pozostanie u mnie na zawsze jako dawca lub w przyszłości może jako podstawa do budowy czegoś własnego (może jakieś "cafe racer") ale to już przyszłość.


Postaram się przedstawić jak najbardziej obszernie co będę robił z tą maszyna i każdym jej detalem.


Na koniec tego trochę przerośniętego wstępu proszę o konstruktywne opinie i odpowiedzi dotyczące tego motorku. Mam również nadzieję że nie pojawi się tu banda ignorantów tak jak na innych forach się to zdarza, i widząc kogoś nowego robią sobie z niego obiekt drwin i przytyków.


Motocykle to moja pasja i tobie to nie dla poklasku czy pieniędzy lecz dla wewnętrznego spełnienia i radości. 
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

andree

  • MoTóRzysta z PRLu
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1737
  • Cezetron, Vulcan
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 18, 2014, 20:00:59 »

Mój żaden kolega jakoś nie chce sprzatać warsztatu  ;D,
 powodzenia i wytrwałości w remoncie życzę, nikt na pewno tutaj nie będzie drwił, czy coś w tym rodzaju.., śmiało pytaj, jak czegoś nie wiesz, zawsze ktoś pomoże  ;)
Zapisane
Czasem trzeba długo iść, aby dojść do siebie..  ;)
Motocykl jest jak media markt - nie dla idiotów

Anusiak

  • Żółtodziób
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 296
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 18, 2014, 20:10:00 »

Mi się czasem zdarzy palnąć coś głupiego ale to w moim przypadku normalne i nie masz co się przejmować, trochę roboty jest ale dasz radę :)
Zapisane
"Lepiej, żeby nienawidzili Cię takim jaki jesteś, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będziesz"

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 18, 2014, 20:13:27 »

Kolejne foto z dzisiejszego odgruzowania.
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 18, 2014, 20:24:16 »

Że ja nie ma takiego szczęścia i takich kolegów którzy mieliby jakąś ceśkę lub jawkę na zbyciu. :P Chciałbym być na twoim miejscu.  ;)Działaj ,jeżeli nie miałeś do tej pory do czynienia z Jawą a w szczególności z jej sercem to lepiej dużo pytaj żeby po jednym "kroku do przodu nie robić dwóch do tyłu" Powodzenia ;)
Zapisane

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 18, 2014, 21:07:35 »

Z sercem jawy miałem już kontakt i to trochę jak kardiolog. Pytał będę i to na pewno bo te silniki bywają jak kobieta... zmienne i tajemnicze. Gorzej z reszta bo z czeskiej motoryzacji to poza Jawka50 i Ogar z silnikiem Jawy to gustowałem głównie w produktach z Mlada Boleslav (Skoda). A co do serca Jawy to byłem kiedyś mało szczęśliwym posiadaczem tzw. "zmoty" w której to królował silnik i fragmenty przodu z TS-ki reszta była bardzo CCCP. IŻ bo tak to się nazywało i było by pięknie, radzieckie motocykle też są Ok, gdyby nie to że ktoś potraktował go spawarką i kątówką.
 
« Ostatnia zmiana: Marca 18, 2014, 21:26:39 wysłana przez zu-tech »
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 908
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 18, 2014, 22:48:04 »

Witam!

Motocykle to moja pasja i tobie to nie dla poklasku czy pieniędzy lecz dla wewnętrznego spełnienia i radości.
Witaj w śród swoich,czyli pozytywnie zakręconych ludzi.
Ciesz się że to juz model z 12V instalacją.Jak jest możliwość rejestracji to remontuj i rejestruj.Masz fart nie dość że to 638 to jeszcze 2 sztuki czyli części na zapas masz.
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 18, 2014, 23:35:43 »

Najlepsze jest to że ponoć u tego kolegi jeszcze są jakieś części w tym dwa komplety tłumików. Co robić? W weekend trzeba siadać w samochód, przeprosić żonę, córkę porwać ze sobą i jechać po resztę gratów. A może w między czasie wpadnie jeszcze inny okaz z czasów PRL-u? Poluje na coś rodzimej produkcji ale to już jest trudniejsze, bo inny kolega ma, ale się chyba tak łatwo z tym nie rozstanie. 
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

sibert

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 372
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 18, 2014, 23:55:20 »

Witaj. Przed tobą sporo pracy ale to i tak dobre trafienie. Drwił nikt tu nie będzie bo większość z nas odbudowywała swoje jawy ze zgliszczy. A jeśli trafi się ktoś taki to będzie zapewne z zazdrości. Na pewno możesz tu liczyć na pomocną dłoń(zwłaszcza że pod nosem masz dwójkę zacnych Jawerów  ;) ).Mam nadzieję że wystarczy ci zapału i w niedługim czasie spotkamy się na jakimś zlocie.
Zapisane
    Status GG
Ogień z rurów i farfocle z gumów:D
JAWA 350(638=>640)Black Style - było
JAWA 640-1 Black Style
ROMET 50-T1
BMW R1100RT
Kiedy patrze tak na Ciebie jesteś fajna ajjjjj... Ja mam Black Stajla ;)

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 19, 2014, 18:54:40 »

Kolejny dzień nie równej walki z moimi Jawami. Dzisiaj szykowałem miejsce na terenie warsztatu dla dalszych prac, gdy przypomniałem sobie o moim dawnym projekcie. Ok przyznam się, znalazłem go w złomie.


Projekt ten to zaginarka do rur. Wielkie rzeczy? Ale jednak. Kombinowałem ją kiedyś do gięcia miękkich rur miedzianych 15mm po łuku co najmniej 180stopni. Po kilku testach okazało się że matryca jest źle wytoczona, ma za duży luz, co spowodowało odrzucenie tematu. Kupiłem oryginał i już.


Dzisiaj znalazłem te matryce obejrzałem, zmierzyłem i coś wykombinowałem.


Mam pewien zapas rurek stalowych czarnych i niklowanych o średnicy zewnętrznej 16mm i grubości ścianki 1,5mm. Będą z tego genialne gmole.


I tu przechodzimy do meritum sprawy. W ramach testów "popełniłem" takie małe coś z czego najbardziej ucieszy się moja córa a mianowicie tzw. pchaczyk do jej pierwszego jednośladu który dostała w prezencie od dziadka. Poniżej przedstawiam przebieg prac i gotowy efekt.   
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 19, 2014, 19:05:20 »


Wykonałem kilka ładnych i prostych gięć co mnie bardzo miło zaskoczyło. Poniżej dorzucę jeszcze kilka fotek z tego procederu.

Na podsumowanie muszę powiedzieć że już widzę gotowe i lśniące proszkową czernią gmole i stelaże które popełnię tą zaginarką. 
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

Zysiu

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2349
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 19, 2014, 20:45:33 »

No to widzę że jeden sprzęt gotowy do sezonu (ten żółty) ;)

Rozztocz

  • vice President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3671
  • Smoczyciel
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 19, 2014, 20:55:41 »

Witam!

Powodzenia w remoncie życzę. Fajnych masz kolegów...
Zapisane
Kilka Jaw, Čezetek i Velorex 562 :)
www.facebook.com/motorozzy

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 21, 2014, 21:02:43 »

To samo znalazło się w przywitalni ale nie mogłem się powstrzymać.


Silniki rozebrane, wszystkie części moczą się w beczce z moja ulubiona miksturą do diesli i starych 2T.
Ropa, może być olej opałowy, to i tak to samo, pomieszane w proporcji 2-1 z benzyną. Wrzucam części na noc a potem miękki pędzelek a tam gdzie nie puszcza to szczoteczka do zębów.


Elementy aluminiowe, kartery i pokrywy po umyciu trafiły na szybko na warsztat i dostały dawkę szczotki mosiężnej. Kilka minut szczotkowania na średnich obrotach, szybsze robią dziury w alu i mamy delikatny połysk. Postanowiłem że ten silnik nie będę polerował na wysoki połysk z wygładzaniem powierzchni i  usuwaniem nadlewek. Moim zdaniem to dobre do custom'a, ja natomiast chcę mu przywrócić tylko świeżość ale z zachowaniem cech epoki no i lat które upłynęły.




Po takim szczotkowaniu widać nadal wszystkie wżery, ślady po kamyczkach czy po mało subtelnych naprawach. Mowa tu o śladach śrubokręta wbijanego młotkiem ale cóż to też historia.


Reszta taka skrzynia biegów, cylindry, głowice i takie tam się moczą do jutra.


A ha logo Jawy machnąłem na czerwono. Sądzę że wyszło ciekawie ale będzie jeszcze poprawiane i akcentowane. Mam nadzieje że się podoba.


Poniżej fotki.     
P.S. Drugie zdjęcie od góry: to moja żona znalazła w tylnym kole koło osłony łańcucha. To chyba oznacza że ten motor ma szczęście??


Mam takie pytanie?
Ktoś już miał z tym do czynienia?
 
http://allegro.pl/jawa-ts-350-nowy-fabrycznie-gaznik-ikov-tanio-i4067003563.html

Trochę za tani? Czy po prostu ktoś ma tak tanio? Tak jak mówiłem nie mam doświadczenia z jawami i nie wiem czy jest ten gaźnik coś wart. A niestety z tymi motorami nie dostałem żadnego. 

« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2014, 21:13:08 wysłana przez zu-tech »
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 908
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 21, 2014, 23:23:07 »

Ładnie ci to idzie.A z koniczynką to chyba jest taka odmiana bo u mnie jest park i tam wszystkie sa czterolistne.
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

zu-tech

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • Nic co ludzkie nie jest mi obce...
Odp: Moje dwie JAWY 638/350cm ciężki początek.
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 22, 2014, 07:48:34 »

Ja i tak dalej będę wierzył że jest szczęśliwa. Albo może przyniosła szczęście temu motorkowi bo w ten czy inny sposób dam mu nową młodość i nie pozwoliłem gnić gdzieś na złomie albo cierpieć w piekle (piec hutniczy).
Zapisane
Czterosuw pracuje jak serce... Dwusuw dwa razy wydajniej<lol>