Dziś otwarłem sezon i pierwsze kilometry "Brązową".
Jak jedzie? Odpowiedź bardzo krótka ,ale w 100% zgodna z stanem rzeczywistym. Złożyłem Wariata.
Po przekroczeniu 3 tyś wyjeżdża z pod tyłka. Idzie na 4 biegu do 6400 obrotów i nie że się sprzęgło ślizga. Ona jest po prostu jak młody narwisty źrebak. Hamulec z przodu z efektem trafienia w ścianę. Nowy,nie używany bęben + dobre szczęki i hamuje w miejscu.
Trzeba parę rzeczy poprawić, ale to już szczególiki.
Potem tą samą traskę przejechałem Niebieską. Ta to jest dostojna ,grzeczna taka dorosła. I powiem wam ,że nie wiem co w sobie ma Vape, ale robi robotę. Niebieska jeszcze bardziej wyrównała obroty,jest elastyczniejsza i silnik chodzi ciszej. Gaźnik od razu trzeba było na ubogo ,bo zaczynało ją zalewać.
Parę fotek.