Na początku roku w poszukiwaniu części do swojego Black Stajla przeglądałem intensywnie wszelkie znane mi portale na których można coś znaleźć. I tak na początku lutego trafiłem w serwisie motorkari.cz na ogłoszenie użytkownika honza111. W dziale "Nahradni dily"(czyli części) oferował on wszystkie części do Jawy 640 Black Style. Postanowiłem zadzwonić i zapytać o części które mnie interesowały. W trakcie rozmowy zapytałem też ile chciałby za całość. Okazało się, że cena za interesujące mnie części była nie wiele mniejsza od ceny całego motocykla a ta nie była zbyt wygórowana. Dowiedziałem się także, że silnik Jawy jest uszkodzony.
http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/15/album/1580416 Potrzebowałem trochę czasu na zastanowienie. Ostatecznie postanowiłem jednak wybrać się na wycieczkę do Czech i obejrzeć sprzęt. Po krótkich negocjacjach telefonicznych umówiłem się z Honzą na środę 19 lutego.
Po całej nocy w pracy wziąłem swoją lepszą połowę i z pożyczoną od Jędruli przyczepką udaliśmy się do miejscowości Kozojedy. Na miejscu przywitał nas Honza, bardzo sympatyczny człowiek.
Oględziny potwierdziły informacje uzyskane przez telefon. Lakier był w bardzo dobrym stanie, wszystko kompletne i oryginalne. Cylindry były zdjęte więc wstępnie można było ocenić uszkodzenia. Tłoki i cylindry nadawały się tylko na śmietnik za to wał kręcił się lekko i nie miał wyczuwalnego luzu. Zapadła zatem decyzja-KUPUJĘ!!!!
Spisaliśmy umowę, zapakowaliśmy Jawę na przyczepę i pojechaliśmy do urzędu gdzie Honza zgłosił sprzedaż a ja otrzymałem tablicę wywozową i czeski dowód rejestracyjny z własnym nazwiskiem

Do Jawy Honza dorzucił butelkę wina, czekoladę i kalendarz ze swojej firmy ze starymi Skodami.
Kilka fotek z dnia zakupu:
http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/1/album/1580416http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/3/album/1580416http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/7/album/1580416http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/8/album/1580416http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/9/album/1580416 Po ochłonięciu przyszedł czas na sprawdzenie co tak naprawdę stało się z silnikiem. W czasie oględzin zauważyłem, że pomiędzy tłokiem a korbowodem nie ma podkładek. Najprawdopodobniej to spowodowało przemieszczanie się tłoków w cylindrach i ich uszkodzenie do wysunięcia sworznia włącznie:
http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/5/album/1580416http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/6/album/1580416Nie będąc pewnym stanu reszty silnika poszedłem więc trochę na skróty. Z półki wziąłem cylindry i tłoki które z nimi chodziły. Dołożyłem do tego nowe pierścienie i poskładałem w całość. Ku mojej radości silnik odpalił bez problemów. Co prawda trochę dzwoni ale to zapewne wina starych tłoków i cylindrów. Za to skrzynia i sprzęgło działają bez zarzutu.
Na chwilę obecną jestem z tego zakupu zadowolony. Pozostaje jeszcze zarejestrować Jawę w Polsce(przegląd już zrobiony) i zmienić opony(te które są nadają się tylko na śmietnik).
A tu fotka z dzisiejszej przejażdżki:
http://www.fotosik.pl/u/sibert-rally/zdjecie/14/album/1580416