Niestety nie udało mi się w tym sezonie skończyć mojej tęczówki. Od ostatniego posta zamontowałem zapłon od kolegi Janka bo już miałem dosyć platynek banalny montaż i ustawienie zapłonu do którego kupiłem czujnik zegarowy. Myślałem o Vape z alternatorem ale to trochę dużo kasy a ładowanie w mojej Jawie jest dobre i maszyna nie będzie jechała w rajdzie dookoła świata więc dam na luz. Dziś było plus 2 C więc przejechałem się około 2 km . Trzeba poprawić przedni hamulec bo w rowerze mam lepszy, tylny kosa może dlatego że tam są nowe szczęki. Pomału będę się szykował do rejestracji myślę, że w lutym no i w drogę w poszukiwaniu dawnych lat.