Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 05:44:43
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Tylne zawieszenie...  (Przeczytany 3256 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Piotrek350

  • Gość
Tylne zawieszenie...
« dnia: Czerwca 13, 2007, 21:29:53 »

Witam
Z powodu ze zkłdam przód z tarczami (z japoñca) czytałem na stronie arka "izi" o zawieszeniu i pisało ze po załozeniu przodu z japonczyka zaczął odczuwac tył
Moje pytane brzmi jakie zawieszenie załozyc od jawy zostawic czy moze z mz-tki albo jakies inne? no musi tez jakos wygladac  :P
tu jest strona : http://www.izi.republika.pl/
Cytat ' Wszystko to wpłynęło (IMHO) pozytywnie na zachowanie się motocykla, przede wszystkim na winklach - jest zwrotniejszy. Szczerze mówiąc zaczyna mi przeszkadzać marny tył (amortyzatory), którego wcześniej nie odczuwałem.'
Zapisane

HubertBaran

  • Gość
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 13, 2007, 22:24:53 »

mam MZ i tam tez tył jest marny... nawet wole je¼dzić na tyle od Jawy niz od MZ;] Polecał bym kupić jakies amortyzatory od starszej japoni.
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 14, 2007, 00:31:45 »

Nie za bardzo kumam co to znaczy:
Cytuj
Szczerze mówiąc zaczyna mi przeszkadzać marny tył (amortyzatory), którego wcześniej nie odczuwałem
¬le amortyzują?
Za miękkie?
Za twarde?
Za krótkie - mały skok?
Może mi ktoś wytłumaczy co autor miał na myśli
Zapisane

HubertBaran

  • Gość
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 14, 2007, 08:42:59 »

ich działanie jest nie dokładne, konstrukcja rodem z koñca lat 60 wiec nie mozna od nich duyzo wymagac;) W MZ jezdze na jawoskich na maxymalnym napieciu wstepnym sprezyny, wtedy jest w miare ok jeszcze trzyma na winklach. Jednak polecał bym szukać czegos lepszego.
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 14, 2007, 12:02:32 »

Cytuj
ich działanie jest nie dokładne, konstrukcja rodem z koñca lat 60 wiec nie mozna od nich duyzo wymagac

Co do konstrukcji to mam CZ 175/450 z 1962r i jest inna konstrukcja niż w TS

A możesz rozwinąć to: "ich działanie jest nie dokładne"
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 15, 2007, 21:52:09 »

Jawol dziwne pytania zadajesz "ich działanie nie jest dokładne" co to znaczy ??

Jezdziłeś kiedyś starym dużym fiatem ?? i jeżdziłeś np nowym wozem z wspomaganiem elektrycznym i nowiutkim zawieszeniem ?? Jak trzymałeś kierownice w rękach i jechałeś w zakręcie to powinieneś wiedzieć co znaczy niedokładne działanie -chociażby układu kierowniczego poprostu nie jest tak precyzyjne i doskonałe

Sory że sie wtrąciłem  <cheers>
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 15, 2007, 22:43:26 »

Cytuj
Jezdziłeś kiedyś starym dużym fiatem ?? i jeżdziłeś np nowym wozem z wspomaganiem elektrycznym i nowiutkim zawieszeniem ??
No trafiłeś w dziesiątkę właśnie jeżdżę dużym fiatem a w pracy zdarza mi się, że ujeżdżam różne "nowości"
I jakie mam spostrzeżenia?:
- nie cierpię wspomagania - chociaż nie jestem Strong Man  <lol>
- nie lubię krótkich aut - i nie mam innych kompleksów  w temacie długości  <lol>
- wolę je¼dzić autami z tylnym napędem - wolę jak mnie pchają niż jak ciągną  <lol>
- wolę twarde "zawiechy" -  chyba też sam nie jestem"miętki"  <lol>
- nie toleruję aut,  których nie sie samemu naprawić np. w trasie - chociaż nie jestem McGyver  <lol>


Teraz już chyba wiesz dlaczego jeżdżę Jawą  <worship> i dużym Fiatem   <worship>
 <cheers>     ;]
« Ostatnia zmiana: Czerwca 15, 2007, 22:50:19 wysłana przez jawol »
Zapisane

HubertBaran

  • Gość
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 16, 2007, 00:16:47 »

to ze konstrukcja uległa zmianom nie znaczy ze niejest 20 lat za murzynami;]

Ich działnie nie jest dokładne tzn. ugiecia bywaja nieproporcjonalne do obciazeñ. To znaczy ze sa małej sprawnosci. Dlatego podczas wiekszych predkosci moga zachowywac sie dziwnie.


tak nawiasem lubie stare rzeczy jednak z hamulcami i zawieszeniem nie ma zartów
Zapisane

madras30

  • Gość
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 19, 2007, 08:11:17 »

 <thumbup> twardym trzeba  <lookaround> być, nie mientkim  <blink> jak to ktoś powiedział  ;]
Zapisane

cypis.z

  • Gość
Odp: Tylne zawieszenie...
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 19, 2007, 08:42:38 »

Jawą ¼le sie wchodzi w zakręty jak ma luzy na wahaczu albo na łożyskowaniu koła albo lu¼nych szprychach.
Wtedy to trzeba być twardym  :>
Zapisane