Jezdziłeś kiedyś starym dużym fiatem ?? i jeżdziłeś np nowym wozem z wspomaganiem elektrycznym i nowiutkim zawieszeniem ??
No trafiłeś w dziesiątkę właśnie jeżdżę dużym fiatem a w pracy zdarza mi się, że ujeżdżam różne "nowości"
I jakie mam spostrzeżenia?:
- nie cierpię wspomagania - chociaż nie jestem Strong Man <lol>
- nie lubię krótkich aut - i nie mam innych kompleksów w temacie długości <lol>
- wolę je¼dzić autami z tylnym napędem - wolę jak mnie pchają niż jak ciągną <lol>
- wolę twarde "zawiechy" - chyba też sam nie jestem"miętki" <lol>
- nie toleruję aut, których nie sie samemu naprawić np. w trasie - chociaż nie jestem McGyver <lol>
Teraz już chyba wiesz dlaczego jeżdżę Jawą <worship> i dużym Fiatem <worship>
<cheers> ;]