Grom, Z migiem w ręku można zdziałać cuda.
Wiem co można, te były cięte w pół i łatane migiem.
Na razie nie będę unieruchamiał sprzęta, jest sezon trzeba jeździć.
Ale dzięki za podpowiedzi.
Na razie nie są to takie duże dziury, które zwracały by uwagę "miśków", a że sam lubię cichy wydech to i mnie jak na razie nie przeszkadza, w każdym bądź razie wiem, że będę musiał z nimi walczyć, może po sezonie.