Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 22:54:48
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: pęknięty bak,(przy mocowaniu)  (Przeczytany 14618 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

GROM

  • Gość
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #25 dnia: Marca 21, 2013, 20:03:28 »

Nowe technologie pewnie, że tak, w tym przypadku stawiał bym na TIG-a. Migiem można ale tak ładnie tego się nie zaleje, zwykłą elektrodą takżę kwestia wprawy ale tu już będzie dużo trudniej.
Mosiądz ładnie płynie w razie wpadki zawsze można go podgrzać i rozlać lepiej itd.
Zapisane

Rozztocz

  • vice President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3670
  • Smoczyciel
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #26 dnia: Marca 21, 2013, 20:13:31 »

Ja kiedyś w TS lutowałem dużą kolbą taką do rynien i jakąś dobrą cyną (kolega mechanik miał). Oczywiście bez kwasu się nie obyło... Jakiś czas to trzymało ale jak demontowałem bak przed swapem na 638-5 to miałem wrażenie, że znowu cieknie przy mocowaniu do ramy...

Teraz pewnie korzystałbym z usług kolegi Groma ;)
Zapisane
Kilka Jaw, Čezetek i Velorex 562 :)
www.facebook.com/motorozzy

kozulec

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 330
  • Jawa 634 "1984, Jawa 638 " 1989, Ogar 200" 1984
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #27 dnia: Marca 21, 2013, 20:17:29 »


Teraz pewnie korzystałbym z usług kolegi Groma ;)   - cytat

Czyli kolega Grom dobry na wszystko. Nie tylko jest specem od zaplonów :)
Bez kwasu nawet lutowanie niektorych przewodów elektrycznych bywa upierdliwe. Co dopiero baku
Zna moze ktoś przepis na przygotowanie kwasu do lutowania( co z czym zmieszać i w jakich proporcjach)?
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2013, 20:21:58 wysłana przez kozulec »
Zapisane
Moc i satysfakcja. Bez kompromisów :P
500655795

Ogorek350ts

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 109
  • JAWA 350 TS 1987r :D
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #28 dnia: Marca 21, 2013, 20:24:45 »

czyli w moim wypadku zostaje TIG bo mam taki sprzęt i spawać też umiem.
a nikogo kto mógł by mosiądzem po spawać nie znam..
Zapisane
Stajnia;
Jawa 350 TS 1987
Jawka 50 mustang

Wróciłem! tym razem z mocą !

mazi2008

  • Gość
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #29 dnia: Marca 21, 2013, 20:52:56 »

Witam! Panowie ku woli sprostowania: lutowanie twarde- mosiądz i boraks, lutowanie na miękko- cyna plus kwas! A teraz- migomatem z powodzeniem da się pospawać(nie wierzcie "że na początku każdego spawu cieknie"- spawacz do D......py!) ,TIG-iem jeszcze lepiej(sam posiadam migomat i tiga)  Tylko trzeba świeży bak zalać wodą i obowiązkowo rurka odprowadzająca opary powstałe przy spawaniu-warunek konieczny ,w przeciwnym wypadku powstaną pory w spawie którę utworzą się z powstałego ciśnienia  ( i ten spawacz o którym jeden z kolegów pisał pewnie popełniał ten błąd) i oczywiście na końcu spawania test sprężonym powietrzem od 0,5- 1 atmosfery
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2013, 20:54:49 wysłana przez mazi2008 »
Zapisane

Ogorek350ts

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 109
  • JAWA 350 TS 1987r :D
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #30 dnia: Marca 21, 2013, 21:10:30 »

Witam! Panowie ku woli sprostowania: lutowanie twarde- mosiądz i boraks, lutowanie na miękko- cyna plus kwas! A teraz- migomatem z powodzeniem da się pospawać(nie wierzcie "że na początku każdego spawu cieknie"- spawacz do D......py!) ,TIG-iem jeszcze lepiej(sam posiadam migomat i tiga)  Tylko trzeba świeży bak zalać wodą i obowiązkowo rurka odprowadzająca opary powstałe przy spawaniu-warunek konieczny ,w przeciwnym wypadku powstaną pory w spawie którę utworzą się z powstałego ciśnienia  ( i ten spawacz o którym jeden z kolegów pisał pewnie popełniał ten błąd) i oczywiście na końcu spawania test sprężonym powietrzem od 0,5- 1 atmosfery
Doobra spawam Tigiem, a powiedz mi jak porządnie wypłukam bak muszę go zalewać wodą? on stoi już ze półtora roku pusty na półce.
Zapisane
Stajnia;
Jawa 350 TS 1987
Jawka 50 mustang

Wróciłem! tym razem z mocą !

mazi2008

  • Gość
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #31 dnia: Marca 21, 2013, 21:29:33 »

jeśli stoi półtorej roku na półce i nie miał korka zakręconego to nie musisz zalewć wodą, a jeśli był zamknięty to zalać trzeba 8) , po całych operacjach spawalniczych i dodatkowo jeśli bak w środku jest przyrdzewiały albo poważnie brudny to zasyp do środka płukanego żwiru , dolej 0,5 litea bęzyny i poruszaj(potrząsaj) nim we wszystkie strony , w następnej kolejności wysyp żwir i płukaj samą bęzynką- raz lub dwa(sam stwierdzisz ile razy jet potrzeba) PO TYCH wszystkich zabiegach nawt ślady przegrzania od spawu wewnątrz zbiornika znikną
Zapisane

Mofeix

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 881
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #32 dnia: Marca 21, 2013, 21:31:29 »

Zalej woda ale w miejscu spawu zostaw zbiornik powietrzny
Zapisane
    Status GG
Jawa 350 634 12V 1983r -Była
Vectra A GT 1994-Była
Kawasaki GPZ 500 1990r-Była
E30 Touring 325- Jest!

mazi2008

  • Gość
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #33 dnia: Marca 21, 2013, 21:33:52 »

no właśnie tak pisałem i konieczna ta rurka( morze być fi 8 paliwowa) po to by odprowadzić gazy powstałe przy spawaniu, a rurkę tę wyprowadź nawet otworem od kranika którego wcześniej wykręcisz
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2013, 21:36:23 wysłana przez mazi2008 »
Zapisane

Przemo2113

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 106
  • Życie na Maxa
    • http://www.facebook.com/
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #34 dnia: Marca 21, 2013, 22:04:58 »

Tak się wtrące w temat,a pro po czyszczenia zbiornika w środku,wiadomo najlepszy sposób to żwir albo na krędki i bęnzyna czy odrdzewiacz i płukanie,a nie lepiej by zrobić tak jak tutaj w temacie zrobił to Deadamf-
odrdzewianie chemicznie-
http://www.jawacz.pl/blacharstwo-lakiernictwo/odrdzewianie-elektro-chemiczne/msg163803/#msg163803 ,
tylko zastanawiam się,że póżniej rdza powróci ze zdwojoną siłą...

Co o tym myślicie?bo też będe coś musiał ze swoją rdzą w środku...
Sorki że się wtrąciłem w temat ;D 
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2013, 22:07:56 wysłana przez Przemo2113 »
Zapisane
    Status GG
No Pain , No Gain ...
"Sztuką jest żyć,ale prawdziwym Ardzydziełem jest żyć i nie zejść na Psy"...


Motór nie umiera nigdy,motór jest wieczny a JAWA nieśmiertelna....

"Nie Jeździj Szybciej Niż Twój Anioł Stróż Potrafi Latać "

GG-39197070

lukasv00

  • Gość
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #35 dnia: Marca 21, 2013, 23:12:12 »

Wszystko chyba zostało w tamtym temacie wyjaśnione.
Sama metoda zaj***sta, tylko podłączyć prostownik i patrzeć.
Zapisane

albiNOS

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 152
  • Kia Sorento, , Audi A4, Swift Coastline, Romet M1
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #36 dnia: Marca 22, 2013, 01:02:54 »

Ja tam spawaczem nie jestem ale jak pordzewiały bojler migomatem pospawałem to do dziś nie cieknie :-) Ale bojlery rzadziej od zbiorników paliwa wybuchają przy spawaniu. Słyszałem plotkę, że kiedyś jeden kolo ponoć znalazł bak w ziemi. Przy próbie spawanie wypier...ił.

Ps, w dużym fiacie polutowałem. I też było dobrze. Tylko dużą lutownicą niewielkie otwory.
« Ostatnia zmiana: Marca 22, 2013, 01:07:44 wysłana przez albiNOS »
Zapisane

Marcin_93

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 812
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #37 dnia: Marca 22, 2013, 08:44:08 »


 Niestety swój bak próbowałem spawać migiem i wyszło jak wyszło..... Nie cieknie. ale uszy są ze tak powiem wzmocnione. Ale musiałem tez posmarować klejem dla pewności. Bo migiem nie da sie tego pospawać, zawsze będzie ciekło na początku ostatniego spawu.
(słowa wieloletniego spawacza który już na początku mi mówił ze nie pospawam tego)

Pracowałem kiedyś w firmie Biawar, przy spawaniu bojlerów. Testowaliśmy je pod wysokim ciśnieniem i nic nie ciekło mimo że spawane migomatem. Spawałem też uszkodzone misy olejowe z pozytywnym skutkiem. Mój ojczym dorobił bak na benzyne do jakiejś wydumki, normalne blache pospawał migomatem. Uważam że da się pospawać bak migomatem tak żeby było szczelne, tylko lepiej tych spoin nie szlifować.
Zgadzam się w 100%. Zrobiłem w życiu dwa kompresory, jeden migomatem, drugi elektrodą. Ani jednej poprawki po spawaniu nie było. Robione z butli LPG 100l.
Da się migomatem bez problemu pospawać szczelnie bak. tylko naprawdę dobrym migomatem. Nie jakimś gównem z einhella czy tego typu badziewia bo to nie spawa tylko pryszczy i tyle.
Dobrze ustawiony migomat ma tylko syczeć, nie ma podskakiwać rękojeść itd. Na tych badziewiach nie da się tego ustawić bo chwilkę dobrze spawa a za chwilę nie ;)
Zapisane
Bez motóra mina jest ponura

Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
┌(-_-)┐┌(-_-)┘└(-_-)┘└(-_-)┐

Ogorek350ts

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 109
  • JAWA 350 TS 1987r :D
Odp: pęknięty bak,(przy mocowaniu)
« Odpowiedź #38 dnia: Marca 22, 2013, 19:07:26 »

A więc po spawałem:)
migomatem, jest ładnie wzmocnione i nie wybuchło :)
płukałem wielokrotnie a wkońcu po stanowczym zapewnieniu przez kolege że mogę spawać spawałem:)
 
No i teraz powoli do malowania wszystko.
 
A no i kupe roboty odwaliłem przy przednim zawieszeniu:P
Zapisane
Stajnia;
Jawa 350 TS 1987
Jawka 50 mustang

Wróciłem! tym razem z mocą !
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
17 Odpowiedzi
6860 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 27, 2008, 10:34:12
wysłana przez HubertBaran
22 Odpowiedzi
9874 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 12, 2010, 18:17:27
wysłana przez nife
5 Odpowiedzi
3432 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 08, 2011, 16:29:22
wysłana przez gustaw
1 Odpowiedzi
2749 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 09, 2015, 23:24:16
wysłana przez Blenders
9 Odpowiedzi
1897 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudnia 30, 2023, 21:05:12
wysłana przez azbescik2