Przedstawiam wam mój motor -Jawe kupiłem ją jakiś czas temu dlatego że zawsze miałem sentyment do czeskich motocykli gdyż kiedyś ojciec miał cezet 350 12v no i ja też właśnie chciałem mieć takową szukałem cezety jednak nie znalazłem żadnej zadawalającej mnie za to trafiła się jawa w bardzo dobrej cenie jej mankamentem był jedynie silnik w częściach-pomyślałęm nic strasznego złoży się zwłaszcza że sam motocykl był bardzo zadbany w oryginalnym lakierze. No i złażyłem silnik jednak długo na nim nie pojeżdziłem zatarł się po 1000 km przyczyna: zle złożony wał zawinił zakład wymieniający dla mnie łożyska wału.Straty były dość duże wał, cylindry, kartery,tłoki nie nadawały się już do niczego. Ale jak wiemy nie ma problemu z dostaniem części do tego motocykla tak więc kupiłem drugi silnik jak się okazało nominalny przyczyną jego braku mocy były ogromne luzy w cylindrach (silnik był jeszcze na oryginalnych tłokach). No więc decyzja remont kapitalny- nowe tłoki, szlif cylindrów nowe łożyska wału (tym razem tylko boczne gdyż nie chciałem rozbijać wału gdyż nie miał praktycznie żadnych luzów) wymienione zostało także czoło wału,wszystkie uszczelniacze,wodziki skrzyni, tarcze sprzęgłowe, oring sprzęgła, szczotki i wiele innych małych części.Efektem tego remontu jest duża moc motocykla łatwość odpalania z pierwszego kopa a nawet z ręki(wystarczy tylko lekko drgnąć tłokiem i moto chodzi) silnik pracuje teraz też bardzo cicho praktycznie słuchać tylko tłumiki no i bez problemu trzymie wolne obroty tzn.900-950 .Teraz jestem bardzo zadowolony z tego motocykla doskonale się prowadzi i ma zawsze spory zapas mocy. Czasami żałuję że to nie jest cezeta ale i na jawe nie mogę złego słowa powiedzieć.
A tak moto wygląda