Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 21:52:45
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY  (Przeczytany 4085 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Satyr

  • Gość
¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« dnia: Kwietnia 16, 2007, 20:07:24 »

Od kilku dni mam dziwne problemy z Jawą. Mianowicie, po odpaleniu rusza super jest zrywna i wogole ale po przejechaniu 200 metrow zaczyna sie koszmar. Niesamowicie traci moc, przekroczenie 80km/h to jak wygrac w totka. Po powrocie do domu wykrecilem swiece i sa czarne, cale w nagarze. Wyczyscilem i znowu w droge. Sytuacja identyczna.

A dzis probowalem odpalic to tylko pierdnelo z rury ze 2 razy i trup.

Dla formalnosci : świece to iskry 95 (nowki), iskra ogromna, ale delikatnie skacze na boki. Wsadzilem stare czempiony i tez skacze na boki. Kumpel podrzucil NGK i tez iskra lata.

Prosze o pomoc, i łopatologiczne wyjasnienie co moze byc przyczyną, bo moja wiedza jest delikatnie mowiac średnia.
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 16, 2007, 20:51:54 »

Co znaczy skacze na boki? Zamiast w elektrodę to wali w bok świecy? Jak odpalisz to poczekaj aż się nagrzeją świece szczególnie jak są nowe, potem spokojnie rusz bez zrywów, poje¼dzij i poczekaj aż silnik nabierze swojej temperatury pracy. Wyczyść dobrze świece z nagaru.


pzdr

Zapisane

Satyr

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 16, 2007, 21:09:16 »

No prawie. Na elektrodzie jest iskra, ale skacze na boki. (swiece czysciutkie )

A co do odpalania, wlasnie wrocilm z garazu po 30 min kopania. Teraz to juz nawet z rur nie strzela.

Trup.
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 16, 2007, 21:19:46 »

Skoro iskra jest na elektrodzie, a nie wali w stronę gwintu to spoko. Przyczyn w takim przypadku może byś sporo, ale skoro jest iskra sprawd¼ ga¼nik, kranik i ogólnie dopływ paliwa, może przytkany masz otwór w korku od baku.


pzdr
Zapisane

kamil123

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 17, 2007, 15:39:42 »

A świece po próbach uruchomienia suche, czy mokre?
Zapisane

Satyr

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 17, 2007, 17:49:35 »

Dopływ paliwa jest raczej ok (zbiornik, kranik), bo po przekopaniu swiece sa mokre.
Zapisane

Xargo1

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 706
  • Budyñ śmierdzi...
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 17, 2007, 17:55:43 »

Ga¼nik do regulacji. Czarny nalot na świecach oznacza zbyt bogatą mieszankę... A jak nie chce odpalić to wstrzyknij trochę paliwa do cylindrów - powinna zapalić od strzału - inaczej dodatkowo masz zapłon do sprawdzenia/regulacji
Zapisane

Satyr

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 17, 2007, 21:24:20 »

Jeszcze jedno male pytanko : dlaczego niesamowicie szybko padaja mi swiece ?? Nowiutkie iskry wytrzymaly ok tygodnia. Poprzednie czempiony ok 3 tygodni.
Zapisane

Xargo1

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 706
  • Budyñ śmierdzi...
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 17, 2007, 22:06:54 »

¦wiece musisz wygrzać, tzn. po pierwszym odpaleniu na nowych świecach powinieneś przejechać ok. 15 - 20 km, tak żeby świece dostosowały się do temperatury pracy. Jeżeli będziesz je¼dził od momentu wkręcenia świec tylko na dystansach dom - sklep - dom to świece padną moment.
Zapisane

lyyy

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 18, 2007, 09:00:06 »

świeca która wydaje się"padnięta"wymaga bardzo dokładnego czyszczenia
przerwy wokół elektrody (najlepiej dużą igłą).sam niepotrzebnie wyrzuciłem kilka prawie nowych,zanim do tego doszedłem.(co już raz opisałem w jakimś wątku).i rzeczywiście na świecach robi się taki trudny do usunięcia nagar właśnia podczas jazdy na krótkich odcinkach,na niedogrzanym silniku.mimo że świeca ma iskrę na zewnątrz,w cylindrze powoduje on(prawdopodobnie)mostkowanie przepływającego prądu i silnik właśnie gubi zapłon.

pozdr.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 18, 2007, 09:09:20 wysłana przez lyyy »
Zapisane

lukaszz1789

  • Gość
Odp: ¦wiece, zapłon a może coś innego... POMOCY
« Odpowiedź #10 dnia: Kwietnia 18, 2007, 13:57:20 »

Jak ja tak miałem to nie szukałem awari w jednym miejscu tylko cały gażnik poczysciłem, świece poczysciłem i ustawiłem przerwe no i oczywiscie zapłon na nowo ustawiłem. 'Chodzi jak nówka:P
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
5 Odpowiedzi
4695 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 02, 2007, 00:01:35
wysłana przez mechanik32
1 Odpowiedzi
2744 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 11, 2007, 13:39:56
wysłana przez Jawsim
montaż innego alternatora

Zaczęty przez Lejek Elektryka

7 Odpowiedzi
4820 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Września 16, 2008, 22:15:05
wysłana przez NaczelnyFilozof
7 Odpowiedzi
6132 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 19, 2012, 17:09:48
wysłana przez cushman
24 Odpowiedzi
8080 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Stycznia 17, 2015, 18:16:39
wysłana przez adam4M