Witam, oto moja CZ 350, kiedy ją kupuiłem wyglądała jakby z wojny wróciła stan wizualny był tragiczny silnik za to pracował idealnie. Po kupnie i powrocie do domu około 30 km zaczeło się rozbieranie i odnowa, Wszystko wyczyszczone do gołego metalu, położony świerzy lakier i w sumie tyle z blacharki, koła tylko pozostawiaja wiele do życzenia bo są pomalowane ale kiedyś zmienię na chromowane.
Silnik dostał tylko nowe pierścienie, wał nie miał najmniejszego luzu więc nie było sensu go robic, skrzynia biegów dostała zębatkę pierwszego biegu gdyż urwany był jeden ząb i strasznie trzaskało, świerzy olej, regulacje gaźnika, zapłonu, nowy łańcuszek sprzęgłowy, tarcze sprzęgła.
W elektryce zostały tylko zmienione wszystkie złaczki aby zapewnic dobre przejscia, Naprawa ładowania, nowe platyny, kondensatory, kable zapłonowe, świece, kila żarówek.
Na dzień dzisiejszy wygląda tak, nie jest jeszcze ukończona, brakuje osłony łańcucha, uchwyty lampy do wymiany (połamane), lusterka jakieś ładniejsze trzeba założyc, tłumiki do wymiany (pordzewiałe i pozagniatane) i kilka drobiazgów jeszcze się znajdzie.
Poszukuje kierónkowskazu jednego, może ktoś ma takowy na zbyciu, trochę niewyraznie widac je ale może ktoś skojarzy.