Witam.
Silniczek poskładałem tak jak był, nic co było proste nie prostowałem ani nie oddawałem do "znajomego majstra".
Silnik pięknie pracuje, ochoczo wkręca się na obroty i mniej wibruje. Wcześnie, pracująca na wolnych obrotach jednostka, sprawiała, że cały motocykl przesuwał się na centralnej stopce.
Kilka fotek, jak Cezeta wygląda. Lakier nie jest świeży, zostanie zmieniony latem. Przednia opona jest w drodze, więc będzie można się przejechać. Ogólnie wszystko sprawdzone, co trzeba to zregenerowane a co nie, to nie

Jest jeszcze kilka detali do poprawki, ale to już drobnica (np prowadzenie linek)
Zdjęcia robione telefonem ze zwykłą klawiaturą nie powalają, ale coś tam nieco widać. Na lepsze trzeba będzie poczekać do wiosny.









Mam nadzieję, że żona będzie zadowolona. Oczywiście najpierw ja docieram, potem ona zaciera