Jak to mawiał Jan Kobuszewski w skeczu kabaretu Dudek:
"rózne ludzie są na swiecie".
a forum jest od tego, aby wymieniać poglądy. Skąd ktos ma wiedziec jakim doświadczeniem, narzedziami, wiedzą i zapałem dysponujesz? Każdy ma motor do tego aby mu słuzył, w konkretny dla niego sposób.
Rady dostałeś słuszne, lekko hamujące. Ale jak się będziesz upierał to dojdziesz do celu pomimo wielu zniechecających wypowiedzi.
Jawa to dwusuw, działją tu trochę inne prawa niż w 4 takcie, ale wiele zjawisk jest zblizonych.
Generalnie podpowiedziałbym Ci abyś w tuning bawił się 4 taktem, ale skoro wolisz Dżawę - Twój wybór.
Widze, że zapał u Ciebie jest (oby nie słomiany). Ponoć nieograniczony dostęp do narzędzi.
Zatem ( w drodze wyjątku) poniżej opisze Ci stanowisko do tego typu prób. Profesjonalne z podaniem orientacyjnych kosztów poszczególnych przyrządów. I domowe- tzw. niskobudżetowe.
A zatem profesjonalne stanowisko posiada:
- hamownię- koszt jakiś 70 000PLN
- analizator spalin czterogazowy- 17 000 PLN
- czujniki temperatury spalin- 5- 10 000 PLN za 1 czujnik
- przepływomierze- 10 -25 000 za sztukę.
- układy regulowania temperatury silnika- 2- 5 000 PLN
- ogólne oprzyrzadowanie pomarowe silnika - powyzej 10 000 PLN
Oczywiście to nie wszystko, to te wazniejsze narzędzia.
Co Tobie potrzeba aby to robić w domu?
Hm... to zależy ile masz kasy.
Ale proste stanowisko możesz sobie zbudować sam w domu (a braki finansowe) nadrabiać cięzką i żmudną pracą popartą wiedzą i doświadczeniami (mozolnymi próbami).
Oto krótki opis:
- analizator jednogazowy CO - około 300 - 500 PLN
- mile widziany (czyli opcjonalnie) AIR/FUEL Ratio Monitor oparty na szerokopasmowej sondzie lambda 4.2 firmy Bosch (w przypadku Dżawy - potrzebujesz 2 sztuki) koszt - 150$/1sztukę
- precyzyjny obrotomierz - 200 - 700 PLN
- stare kolanka od Dżawy - nie wiem ile- pewnie- 5- 10 PLN (potrzebne tylko do A/F R Mointora)
- wydajny wentylator - 200PLN
Dwie pierwsze pozycje możesz zastapić jedną- czterogazowym analizarotem używanym kupionym za jakieś 2000- 4000 PLN. Ale tu jest wada- on "woła jeść"- co pół roku trzeba na niego wydać 300PLN, aby go skalibrować.
A jak już to masz, to pozostaje tylko praca, praca, praca, praca...
Jak to działa (dotyczy stanowiska domowego) - choć w sumie nalezy znać zasady i mozliwości narzedzi profi, aby móc umnieć je zastąpić tymi prostymi. A na opis stanowiska Profi - nie mam ochoty, ze względu na ilosć słów jakie trzeba przelać na monitor.
Zatem napisze możliwie najkrócej, a reszty dowiesz się z książek (polecam literaturę amerykańska).
A zatem do rzeczy:
domowa 1-gazówka CO- pokazuje Ci procentową wielkość niespalonego paliwa w układzie wydechowym.
Nie może być za mało, i nie może być za duzo. Ile ma być? Wartość ta sie zmienia i zalezy od sprawności jednostki. Przeważnie od 0.5 do 2 %, czyli rozrzut dość spory, ale celuj w srodek.
Dalej.
A/F R Monitor "mówi" jaki masz skład. Jesli wiesz jaki wpływ ma skład mieszanki na moc Silnika jesteś w domu. Nie jest to co prawda konieczne, bo 1-gazówka też to mówi, ale trzeba mieć sporo wiedzy aby to umiec odczytać.
Obrotomierz- prosta " domowa hamownia"- pokazuje poniekąd sprawność silnika (a konkretniej- sprawnosć przebiegu procesu spalania w silniku). W obrotomierz celuj z odczytem paskowo- cyfrowym, ze względu na czas zwłoki.
Złożenia odczytów z tych przyrzadów i wyciaganie odpowiednich wniosków doprowadzi Cię do całkiem niezłych wyników. A porównywanie zachowania się wskazówek przyrządów przy róznych obrotach silnika pozwoli wyciągnąć wnioski w którym kierunku nalezy podążać.
Wentylator potrzebujesz aby nie ugotować silnika podczas prób.
Wiedze na temat przebiegu samych prób, zasad gdzie patrzeć i kiedy oraz w jakich zakresach badać silnik nauczysz się mam nadzieje już od innych na tym lub innym forum.
Jakie efekty daje to domowe labolatorium?
Przykład- silnik 96 cali (1600ccm), 2 cylindry- wzrost mocy z 54KM do ponad 85KM, moment obrotowy z 80Nm do 125Nm przy wiekszych o 1000 obrotach, spalanie spadło o 0,5 litra i o 0.8 w stosunku do OEMa storojonego na mieszankę "rich".
P.S.
Na stanowisku PROFi - nie musisz myśleć, dążysz poprostu do konkretnych wyników, szybko, prosto, dokładnie (precyzyjnie), stabilnie i bez wiekszych kombinacji, za to z pokaźnym kredytem na barkach. :-D
P.S.2
Problem zanieczyszczeń cochise czy tam marnypilot. Hm... bez filtra silnik długo nie polata.
Chuj wie co Wy tam sobie planujecie. Ale skoro macie cel, to pewnie też wiecie czy potrzebujecie filtr czy nie...
EDIT:
holgerze- nie ma "ponownie"

- poprostu chłopak zadał konkretne, mądre pytanie.
Co by nie mówić poważnie odstajace na "+" od sredniego arytmetycznego poziomu merytoryki technicznej na tym forum.
A co za tym idzie - warto mu było odpowiedzieć, bo może kiedyś wyrośnie z niego konkretny "zawodnik" w tej profesji i tymsamym- będzie miał co "na stare lata do garnka włożyć".
Tak więc odpowiadam i.... już mnie nie ma.
Dobra- starczy.
Miłej zabawy i przede wszystkim wyników...
Amen.