witam ponownie.już raz sie zarejestrowałem ale cos nie moge sie dobic do mojego konta

tutaj link do mojej powitalni
http://www.jawacz.pl/powitalnia/witam-10230/.
Ale nie w tym rzecz zbliża się zima więc powoli rozpoczne swój wątek.
po wielu latach postanowiłem wrócic do mojej dawnej miłości mianowicie CZ 350 6V. Jakos zawsze lepiej jeżdziło mi się na cz niz na jawie dlatego dużym sentymentem darzę właśnie ten model

.Wygrałem na alle... aukcję za 400zł a że znam te motocykle od podszewki ,mówię sobie oki,wszystko do zrobienia,ale kiedy zacząłem rozbierac to cudo ręce mi opadły.Motocykl jest po prostu zarżnięty.
Za moich czasów cz kupowało się jako normalny motocykl użytkowy i generalnie po kilku pracach kosmetycznych można było nim normalnie jeżdzic.Stwierdzam że w tej chwili praktycznie nie ma sensu kupowac nic poniżej 800 zł i zarejestrowanego .
chyba że ktos ma bardzooo dużo samozaparcia.
mam kilka fotek które niebawem powklejam bo to co zobaczyłem woła o pomste do nieba. Połamane mocowania śrub karterów.korek spystowy oleju ze sruby 5cm

,a najfajniejsze ze chłopcy od których to brałem cos nie mogli jej uruchomic i wcale mnie to nie dziwi gdyz tłoki były założone odwrotnie!!!!!!
Już bym pewnie jeżdził ale poległem troche na poziomie poszukiwań karterów do 6V,sam mam kartery do 12V bardzo ładne ale to za dużo kombinacji żeby je przystosowywac do szóstki.
no i sprawa druga aluminiowy uchwyt do lampy-nigdzie tego nie ma.