Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 23:05:42
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Jawa coś nie wchodzi na obroty.  (Przeczytany 23526 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

p_bogdan

  • Gość
Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« dnia: Października 27, 2006, 20:29:03 »

Witam,
mam problem z moją jawką, problem to może straszny nie jest,, ale coś nie jest tak, chodzi o to że na wolnych obrotach idzie dobrze na obroty, te 8 tys, wykręci, ale jeśli chodzi o jazde na biegu jest kiepsko, na pierwszym biegu jeszcze nawet, ale na drugim idzie tylko na 4 do 5 tys i sie zaczyna smarkac, jeszcze na przerywaczach jest straszna iskra, wydaje mi sie ze nie powinno tam iskrzyc, może wina, kondensatorów,zapłon jest oki, o pali bez niczego, nawet bez ssania co mi sie nie zdażało wczesniej, piszcie co myślicie,
pozdro.
Zapisane

mechanik

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #1 dnia: Października 27, 2006, 20:50:51 »

o napewno kondensatory też tak miałem wiele razy poleam http://www.allegro.pl/item135884408_modul_zaplonowy_domotocykli_jawa_350_mz_wsk.html Przez moje problemy postanowiłem robić te moduły bo mi pomogły
Zapisane

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #2 dnia: Października 27, 2006, 22:43:15 »

moje zdanie jest takie jeśli przerywa na wysokich obrotach to nie sa to kondensatory !! kondensator przewaznie jest do wymiany jak na wolnych przerywa a na wysokich chodzi normalnie! Poniewaz na małych obrotach kondensator pomaga cewce w utrzymaniu iskry(nie wiem jak by to inaczej napisać). A co do przerywaczy to nie mogą iskrzeć!! wyczyśc zapłon dokładnie styki papierkiem wodnym oraz ustaw na nowo zapłon i powinno byc dobrze
pozdrawiam
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #3 dnia: Października 28, 2006, 10:51:35 »

Nie mogę się zgodzić z przedmówcą. Jeśli są uszkodzone kondensatory to silniczej wogóle nie wkręca się na obroty. Kondensator zapewnia gaszenie oscylacji powstających w układzie zapłonowym przez co iskra jest pewniejsza i mocniejsza  - ale to już są zagadnienie z elektrotechniki. Radzę ponadto sprawdzić ustawienie zapłonu. Może się zdarzyć tak, że zapłon się przestawi w taki sposób że moto idealnie odpala na i chodzi na wolnych, a wyskich obortów praktycznie nie ma.
Zapisane

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #4 dnia: Października 28, 2006, 11:52:33 »

mi jak padł kondensator to na wolnych przerywał a na wysokich chodził normalnie, i z tego co widziałem juz przy wszelkich motocyklach to zawsze był to co napisałem . Moim zdaniem kondensator sie ładuje i na wolnych obrotach gdy iskra przeskakuje zwieksza jej napięcie co daje mocniejszą iskrę, a po¼niej jak jedziemy moto i jedziemy na duzych obrotach to kondensatory juz nei pomagają cewką ponieważ większe obroty +lepsze ładowanie +wiekszy prąd w akumulatorze = lepsza iskra ,
Johnny jestem elektronikiem więc instalacja w moto to dla mnie pryszcz i troszke wiem na temat takich zabiegów, a co do wkręcania na obroty to rzeczywiście ma problem lecz pozniej powinien dobrze chodzićjesli osiaga powiedzmy te 4 tys, obrotów
"ale coś nie jest tak, chodzi o to że na wolnych obrotach idzie dobrze na obroty, te 8 tys, wykręci, ale jeśli chodzi o jazde na biegu jest kiepsko, na pierwszym biegu jeszcze nawet, ale na drugim idzie tylko na 4 do 5 tys i sie zaczyna smarkac"  --- wiec jesli jest tak jak mówisz to jak by sie wkręcił na postoju do 8tys. skoro --"Jeśli są uszkodzone kondensatory to silniczej wogóle nie wkręca się na obroty."
Wiec mi to wytłumacz ;)
P.S: od godziny gdy żyje nie widziałem innego przypadku padania kondensatora oraz objawów ;)
Pozdro
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #5 dnia: Października 28, 2006, 12:08:22 »

Sorry bardzo - jeśli piszesz, że kondensator oddaje energię na wolnych obrotach w celu wzmocnienia iskry to wogóle nie masz pojęcia jak zapłon działa. Kondensator jest włączony równolegle do styków przerywacza, które zwierają cewkę do masy, więc gdzie niby kondensator ma oddać energię. Pozatym ma on wartość kilku uF zatem za dużo tej energii nie będzie.

A teraz trochę teorii - po co jest kondensator.

Jeśli jesteś elektronikiem (ale skoro piszesz takie rzeczy..........) to pewnie wiesz, że cewka ma tendencję do potrzymywania prądu, inaczej mówiąc prąd w cewce nie może się zmieniać skokowo (musi być ciągły) jeśli prąd zmienia się skokowo to powstaje na zasadzie przekory Jula-Lenza napięcie o przeciwnej polaryzacji jak przepływający prąd, które próbuje podtrzymać ptrzepływ przerwanego prądu. Od strony wtórnej to napięcie o bardzo dużej wartości podawane jest na świecę, ale zjawisko to zachodzi również po stronie pierwotnej, powodując iskrzenie na stykach przerywacza. Iskrzenie to powoduje osłabianie iskry. Trzeba je zatem wyelimiować - do tego służy właśnie kondensator (np. przy sterowaniu przeka¼ników z tranzystora stosuje się diody, które są bardzej skuteczne). Trzeba po prostu zbudować obwód RLC z tłumieniem powstających oscylacji. Robi się to poprzez dobranie odpwiedniej wartości kondensatora. Tak się składa, że niejednokrotnie liczyłem stany nieustalone w obwodach RLC z wykorzystaniem takiego aparatu matematycznego jak rachunek operatorowy Laplaca oraz symulowałem takowe stany w spice więc wiem co piszę......... możesz się z tym zgodzic albo nie. Ale zanim się nie zgodzisz to proponuję poczytać jakaś ksiażkę z elektrotechniki o stanach nieustalonych w obwodach z indukcyjnością. Ale przecież dla Ciebie to pryszcz.............

Wszystkich niezorientowanych w niuansach elektrotechniki przepraszam za przydługi wywód, ale trzeba dbać o poziom wiedzy..........
« Ostatnia zmiana: Października 28, 2006, 12:11:40 wysłana przez Johnny »
Zapisane

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #6 dnia: Października 28, 2006, 12:29:25 »

to jak wytłumaczysz wątek kolegi p_bogdana ?? to jesli jest tak jak mówisz to czemu na postoju moto chodzi normalnie a na biegu jest zle ,Moim zdaniem jest to wina tego iskrzenia na przerywaczach.
A moge Ci gwarantować ze wiekszośc osób nawet nie wie co napisałes wiec wytłumacz to na normalny język dla "laika"
"Kondensator jest włączony równolegle do styków przerywacza, które zwierają cewkę do masy, więc gdzie niby kondensator ma oddać energię." nie napisałem ze oddaje energię tylko wspomaga iskrę na świecy , szczeże  nie wiem jak to inaczej ująć a ksiązki do elektry nie znam na pamięc jak Ty.
nie "uF" tylko nF i nie jest to kilka tylko 250, a pozatym nie moze być zadnego iskrzenia na przrywaczach!!!!!
Jeśli miałes komarka to przypomnij sobie jak Ci kiedyś padł kondensator. czy wogóle nie odpalał?? czy przerywał na wysokich obrotach?? - to jest najprostrzy przykład.
A zresztą pier..... nie bede sie klucił ,moze kiedys sie spodkamy to o tym porozmawiamy. Więc skoro znasz ksiązke od elektry która ma prawie 400stron to napisz koledze co mu siadło w jawe.
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #7 dnia: Października 28, 2006, 12:48:25 »

Wszystkich niezorientowanych w niuansach elektrotechniki przepraszam za przydługi wywód, ale trzeba dbać o poziom wiedzy..........

Taa. Wywód wdeche. Ale niektórzy mają głowe  :>


Co do silnika. Silnik działający na "luzie" nie potrzebuje wielkiej mocy aby wykręcić się do 8 tys. Może mieć nawet 5 KM. Więc jak jest słaby to w czasie jazdy ma trudności z wchodzeniem na obroty na biegach...
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #8 dnia: Października 28, 2006, 12:52:31 »

Jeszcze dopowiem Ci ze sie zgadzamy tylko inaczej to interpretujemy ponieważ Ty ładujesz ksiazkowo a ja tak jak umie. Pozdro.
Co do p_bogdana to proponuje wyczyścić zapłon a styki na przerywaczach tak jak mówiłóem papierkiem wodnym.
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #9 dnia: Października 28, 2006, 12:58:04 »

Dokładnie napisałem - najpierw ustawienie zapłonu, a pó¼niej przerywacze żeby wyeliminować iskrzenie. Przyjrzał bym się jeszcze ga¼nikowi, czy czasem dysza główna nie jest zatkana albo nie jest za niski poziom paliwa w komorze pływakowej. Problem jest inny. Bo na jedynce moto najłatwiej wchodzi na obroty a na dwójce ma już większe obciażenie. Zatem wyglada to tak jakby moto był "za słaby" żeby wejść na obroty, więc może warto się przyjrzeć także kompresji i lewemu powietrzu.

Gustaw nie znam ksiażki z elektrotechniki na pamięć, ale lubie wiedzieć jak coś działa i dlaczego tak działa. To co opisałem to są absolutne podsatwy, które elektronik musi wiedzieć nawet jak go obudzą o 3 w nocy, no chyba że jeszcze nie śpi :D. Nie pisałem tego dla innych (za co przeprosiłem na koñcu) tylko do Ciebie.... pozatym zwracasz uwagę a nieistotne szczegóły - napisałem kilka uF a Ty podałes konkretną i poprawną wartość 250nF=0,25uF. Osobiście koñczę robienie <offtopic> i jeszcze raz przepraszam, ale mam nadziję że komuś mój teoretyczny wywód pomógł w zrozumieniu ukłądu zapłonowego. Podobne rozważania można znaleść w starych książkach o silnikach. :)
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #10 dnia: Października 28, 2006, 13:12:05 »

p_bogdan może przyczyna jest bardziej błaha np. kranik. Wyczyść go dobrze i sprawd¼ czy gumowa uszczelka w środku nie puchnie.


pzdr
Zapisane

Płosior

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #11 dnia: Października 28, 2006, 13:17:46 »

cóz wracając do sedna sprawy silniczek pod obciązeniem nie chce kreci wiecej niz 5 tys. obr/min a na "luzie" chodzi normalnie wiec wydaje mi sie ze zaczyna słabnąć jesli sie nie dokręca chociaż piszesz ze smarka wiec niewiem do konca jak to zinterpretować ale wydaje mi sie ze powinienes szukac usterki w układzie zasilania silnika czy zacząc od filtra powietrza na gazniku koncząc miałem taki przykład kiedys w jawce 50 silnik niby krecil sie fajnie bez problemu palił na kopa 1 jeszcze jechał ale 2 i juz brak mocy :/ i co sie okazało  filtr powietrza zapchany na amen :) a na wolnych chodził cacy wiec wg mnie ustaw i wyczysc zapłon , przerwa na swiecach , układ dolotowy sprawdz i czyszczenie i regulacja gaznika
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #12 dnia: Października 28, 2006, 13:29:27 »

Sprawd¼ jeszcze grożność wydechów.
Zapisane

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #13 dnia: Października 28, 2006, 14:06:30 »

a BTW 5 tys. obrotow to akurat u mnie czerwona kreska na obrotomierzu
i chyba wiecej nie trzeba go krecic  <no>
Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.

WhitePower

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #14 dnia: Października 28, 2006, 15:00:06 »

Johny jestem pełen podziwu dla Ciebie bo widze ze elektornika jest twoim zainteresowaniem i widze ze wiesz o czym gadasz, ja chodze do 4 klasy elektronicznej i podejzewam ze nie wiem 20 % z tego co ty ( pewnie dlatego ze mnie to wogole nie interesuje i jak sie mam o tym uczyc to w pewnym momencie zasypiam  :>) ale szacuneczek dla CIebie za operowanie taka wiedza  <worship>
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #15 dnia: Października 28, 2006, 15:12:07 »

sorry za oftopic

Dzieki £ukasz - miło to słyszeć. Elektronika i motory to moje dwie największe pasje życiowe, tyle tylko że motory to hobby a elektroniką zajmuję się zawodowo. Mam nadziję że może kiedyś Ciebie to też zainteresuje bo to fajna dziedzina wiedzy. Powodzenia :)
Zapisane

p_bogdan

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #16 dnia: Października 28, 2006, 15:46:15 »

no to teraz ja coś napisze, kupiłem nowe dondensatory i przy okazji przerywacze, więc kondensatory już sa pewne i przerywacze tez, stykaja sie idealne bo kupilem komplet razem z płytką, wg mnie to coś z zapłonem, jeśli chodzi o drożność układu wydechowego jest drożny , kranik też działa prawidłowo, zresztą moja jawka je¼dzi 1km, na zakręconej benzynie więc jej dużo nie trzeba, jesli chodzi o zapłon to jestem w tym troszke cienki i to raczej chyba metoda usyawiania aż sie trafi prawie idealnie,
pozdro, dzięki.
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #17 dnia: Października 28, 2006, 15:59:46 »

Niestety słyszałem że nowe kondensatory często zdarzają się uszkodzone - szczególnie podatne są podobno te w aluminiowych obudowach.
Zapisane

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #18 dnia: Października 28, 2006, 16:08:06 »

masz racje to wina zapłonu. nie wierze ze 4 kondensatory sa popsute (razem ze starymi) ale dla pewności sprawdz świece.
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

WhitePower

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #19 dnia: Października 28, 2006, 18:16:08 »

Niestety słyszałem że nowe kondensatory często zdarzają się uszkodzone - szczególnie podatne są podobno te w aluminiowych obudowach.

sam sie o tym nie raz przekonalem jak jeszcze mialem jawke 50 siedem lat temu  <punk>
Zapisane

p_bogdan

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #20 dnia: Października 29, 2006, 18:41:38 »

ostatnia szansa to pojechać do machera niech ustawi tak jak ma byc  :D, a z resztą narazie pogoda nie bardzo zachęca do jazdy. Coś mi jeszcze przyszło do głowy, mam w niej silnik od TS wcześniej miałem od CZ 12V, kręciłą obroty i to dobrze na tych samych tłumikach,bo ja mam troszke wygłośnione tłumiki, ale skoro wcześniej na tych samych kominach je¼dziła dobrze to winy w nich nie ma co nie??
« Ostatnia zmiana: Października 29, 2006, 18:50:15 wysłana przez p_bogdan »
Zapisane

nestor.mariusz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 773
  • TS 350 CZ 350 (żony)
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #21 dnia: Października 30, 2006, 02:07:13 »

jak czytam posty Gustawa to odrazu nasuwa mi sie pomysl moderowania tego forum :P Wyobraz sobie, ze jakis kompletny laik czyta twoje posty, utwierdza sie w tym co czyta, bo piszesz ze jestes elektronikiem, a zaden elektronik by nie napisal czegos takiego jak Ty. To sa naprawde podstawy. Wez sobie pierwsza ksiazke typu "elektronika w technice motoryzacyjnej" i przejrzyc co nieco. Poczytaj tez o jednostkach cos :P(nie mosisz wiedziec ktora jaka potege reprezentuje ale przynajmniej ze cos w m mozna zapisac jako u i odwrotnie ;P )

Własciwie Johny juz napisal gdzies szukac (ustawic i skontrolowac zaplon, przepustowosc kranika i wezyka, dysza głowna, poziom paliwa, filtr, lewe powietrze, przedmuchy miedzy cylindrami itp, w skrajnym przypadku kompresja, nielaminarny przeplyw i wiele innych rzeczy). To jest niedostatek mocy. Z tego co rozumiem to silnik chodzi plynnie. wiec przyczyn moze byc wiele. zreszta 8000 dla jawy? 5500- 6000 to chwilowe maximum uzytkowe i poziom paliwa proponuje sobie ustawic troche wyzszy niz dajacy "odciecie" przy maxymalnych obrotach uzytkowych - to przynajmniej spalanie bedziesz mial przyzwoite.
Gustaw napisal tez, ze nie moze byc zadnego iskrzenia na stykach. -wiesz dobrze, ze to nieprawda! nie da sie zupelnie wyeliminowac ikrzenia stosujac oryginalny uklad zaplonowy. zawsze troche iskrzy. Ktos kto sie nie zna popatrzy sobie ze w ciemnym pomieszczeniu- "o widac iskierki" i niepotrzebnie wyda pieniadze na nowe kondensatory, ktore i tak nic nie zmienia.
Zapisane

p_bogdan

  • Gość
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #22 dnia: Października 30, 2006, 12:02:01 »

wiadome, że iskrzenia nie da sie wyeliminowac, ale iskieren nie widac w ciemnym pomoeszczeniu, ale w dzieñ w soñcu.Iskrzenie jest w tedy kiedy styki sie nie stykaja w calej powwierzchni, wiadome ze musi iskrzec, ale nie tak bardzo jak maiem wczesniej. a co do obrotów, wiadome, ze nie można garowac przez gługi czas więc m4riush  nie pisz o tym bo to wiadome, a jeśli ajwa osiąga max moc przy 5000 tys więc powinna mieć w swoim zapasie jeszcze pewnien zakres jak to motor, motor to njie diesel przecież.!!!!
Zapisane

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #23 dnia: Października 30, 2006, 12:30:55 »

no ale nie mozna tez pisac ze powinna miec jeszcze zapas, bo go pewnie nie ma skoro na obrotomierzu czerwona krecha jest przy 5 tys. to dla mnie koniec zabawy
pewnie ze to nie diesel, ale zobacz jakie ona ma smarowanie lozyska kulkowe plus to co w paliwie
moj silnik w samochodzie tez mozna ciagnac do 6 tys. bo jeszcze barkuje do czerwonego pola, ale tam przy takich obrotach mam 7 barow cisnienia oleju,
pewnie ze na chwile sie nic nie powinno stac, ale slyszalem tez ze nie jest dobre takie roskrecanie dwusowa bez obciazenia nie potrafie jednak powiedziec dlaczego
Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: Jawa coś nie wchodzi na obroty.
« Odpowiedź #24 dnia: Października 30, 2006, 12:35:58 »

moj silnik w samochodzie tez mozna ciagnac do 6 tys. bo jeszcze barkuje do czerwonego pola,

Jak wykręciłem w samochodzie 8100 to myślałem że tłok wyjdzie z bloku  :>

Cytuj
nie jest dobre takie roskrecanie dwusowa bez obciazenia nie potrafie jednak powiedziec dlaczego

Na luzie kręcąc silnik nie potrzeba wiele paliwa (czyli mało oleju) niż w przypadku jazdy na biegu (więcej mamy manetki wkręconej). No i też kwestia chłodzenia powietrzem. Wysokie obroty to duże ciepło, a prędkość zero więc nie ma się jak chłodzić...
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
12 Odpowiedzi
8305 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 24, 2013, 09:23:01
wysłana przez Marcin_93
5 Odpowiedzi
3710 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 13, 2013, 14:58:57
wysłana przez maciej24
11 Odpowiedzi
5757 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 27, 2014, 20:34:08
wysłana przez MarcinS
21 Odpowiedzi
4118 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 02, 2021, 11:46:21
wysłana przez Ma_r_i_u_sz
23 Odpowiedzi
937 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 27, 2025, 12:56:17
wysłana przez Jawolotmen