Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 04:13:36
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: waga  (Przeczytany 4669 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
waga
« dnia: Października 19, 2006, 21:36:20 »

Ile te nasze sprzęty ważą? 160 kg?
Miał Ktoś sytuacje że się mu motocykl przewrócił, w czasie parkowania lub  jakoś tak?
Da się to samemu podnieść do góry? Tak sie zastanawaiłem ostatnio  <cheers>
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

nerlst

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #1 dnia: Października 19, 2006, 21:52:02 »

Dokładnie 158kg w stanie suchym (Jawa CZ 350). Raz tylko zdarzyło mi się, że Jawa się przewróciła, postawiłem ją na bocznej podstawce na trawie, wszedłem do domu i bum (tzn. taki d¼więk jakby ktoś skrzynkę z narzędziami upuścił ;) ). Bez problemu ją podniosłem za kierownice, ewentualnie można zastosować chwyt jaki widziałem na filmiku z kursu policjantów tj. kucamy tyłem do maszyny, chwyt za bak i siodełko i wstajemy "siedząc na siodełku bokiem".

pzdr
« Ostatnia zmiana: Października 19, 2006, 21:53:38 wysłana przez nerlst »
Zapisane

quick

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #2 dnia: Października 19, 2006, 22:00:09 »

Gotowy do jazdy (oleje, plyny itp) z pelnym bakiem prawie 180 kg
Raz sie zdarzylo : postawilem czesie w garazu na bocznej nozce , lekko trącilem i bum :( podnioslem jedną reką trzymajac za kierownice a drugą za rączke boczna ( tą do zdejmowania z centralki lub tez dla pasazera), spokojnie idzie. Nawet nie trzeba byc silnym ( no ale bez przesady  :P  )
Chcialbym miec gmole ale do jednorurowej ramy chyba nie ma  :( ladnie by wygladala i przydaly by sie w takich sytuacjach lub parkingowkach :)
Zapisane

wskpan

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #3 dnia: Października 19, 2006, 22:51:36 »

kucamy tyłem do maszyny, chwyt za bak i siodełko i wstajemy "siedząc na siodełku bokiem".

i bum na drugą stronę wtedy leżymy już na maszynie ;)
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #4 dnia: Października 19, 2006, 23:03:57 »

Hehe Wskpan też widziałeś ten filmik z nieudolnym policjantem? ;)


pzdr
Zapisane

wskpan

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #5 dnia: Października 19, 2006, 23:12:37 »

 :) nie nie widziałem ,ale wiem z doświadczenia. na drógą stronę jest naprawdę najłatwiej,teraz uważam na to szczegulnie :)
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #6 dnia: Października 19, 2006, 23:39:52 »

Wystarczy nie do koñca wyprostować nogi i raczej nie powinieneś leżeć na moto ;)

pzdr
Zapisane

Wódz

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #7 dnia: Października 20, 2006, 00:13:17 »

To TSka jest troche lżejsza?Bo jak widziałem dwie liczby, 152 i 156 kg...
A co do przewracania to miałem gorszą sytuację.Postawiłem Jawine na ulicy w mieście na centralnej nóżce i poszedłem.Jak wróciłem to leżała na boku, tego dnia ciepło <mur> było mocno i w asfalcie zostały dwie dziury po stopce, z tym że z jednej str. mniejsza powierzchania jest.Całe szczęście wróciłem na czas, bo bym całe paliwo stracił, a do pełna była zalana...
Zapisane

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: waga
« Odpowiedź #8 dnia: Października 20, 2006, 00:31:41 »

sposob opisany przez Nerlst'a wydaje mi sie najlepszy,
a to dlatego ze ciezar dzwigamy na tak zwany "prosty krzyz"
i glownie nogi pracuja, a nie ja przy schylaniu sie, pracuje kregoslup co najgorsze w zgieciu, a tego wszelakie "dyski" bardzo nie lubia
 
 
Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.

carlos

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #9 dnia: Października 20, 2006, 11:13:10 »

ja kiedyś sie tak wk...... że kopiąc aby odpaliła straciłem zlekka równowagę i jawcia poleciała w drugą stronę   :> , najgorsze w tym było to że fiknęła do góry kołami  <lol> bo tam była fosa zdeka głębsza niż zwykle bywają  <mur> , dopiero stamtąd był problem wyciągnąć  <furious> , a paliwo ciekło równo przez korek, szczęście że się trafił gostek i pomógł mi ją wyciągnąć - sam bym raczej nie dał rady  <no>

a dla ciekawych to powiem że przy podnoszeniu z ziemi ciężaru = 5 kg powstaje w kręgosłupie nacisk na dyski = 500 kg, mówie o podnoszeniu gdy jest się zgiętym do przodu i to nie są żarty, tak że Jonny ma wzupełności rację
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: waga
« Odpowiedź #10 dnia: Października 21, 2006, 14:51:29 »

Bez problemu ją podniosłem za kierownice, ewentualnie można zastosować chwyt jaki widziałem na filmiku z kursu policjantów tj. kucamy tyłem do maszyny, chwyt za bak i siodełko i wstajemy "siedząc na siodełku bokiem".

No ciekawy pomysł  <thumbup> Musze na wszelki wypadek zapamiętać...
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

quick

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #11 dnia: Października 21, 2006, 23:53:20 »

Sposob ,,z fimiku z kursy dla policjantow"jest najlepszy, nie nadwyrezamy przy nim kregoslupa, trzeba tylko robic to niezaszybko bo maszyna moze poleciec na drugi bok  :>
Zapisane

Jawiarz350

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #12 dnia: Października 25, 2006, 22:10:40 »

Ja mam 14 lat i jawe podnoszę z lekkim trudem. Ale tylko raz mi się na podwórku przewróciła :) :)
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: waga
« Odpowiedź #13 dnia: Października 25, 2006, 23:57:25 »

Naczelny czy sie da podniesc ?? nad glowe nigdy nie podnosilem bo sie balem ze mi spadnie na baniaczek  :D ale przy parkingowkach bez problemu z moim 186cm i 70kg wagi daje sobie rade. Zreszta wiekszosc prac zwiazanych z silnikiem (lancuszek,sprzeglo) robie na boku i nigdy nie mialem problemow z podniesieniem. Jednak dobrze jest sobie pocwiczyc podnoszenie moto zeby pozniej nie byc obietkem drwin np na ulicy jak ze stopki padnie. Ja mam zadanie utrudnione poprzez dlugie zawieszenie z przodu i tym samym wysoki srodek ciezkosci ale poprostu trzeba sobie znalezc takiemiejsce chwytu zeby bylo jak najlzej i najwygodniej -jak ktos ma gmol z przodu to albo gmol albo kier ,za tylni nawet nie ma co lapac   
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

Demonos

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #14 dnia: Października 26, 2006, 08:33:39 »

To TSka jest troche lżejsza?Bo jak widziałem dwie liczby, 152 i 156 kg...

TS-ka zalana waży 170 kg
Zapisane

yaarooo

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #15 dnia: Listopada 27, 2006, 18:39:40 »

170kg - ale bak zalany do pelna??
Zapisane

Demonos

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #16 dnia: Listopada 27, 2006, 20:55:12 »

żeby być precyzyjnym:

1. przez termin "zalana" rozumiem z wszystkimi płynami i pełnym zbiornikiem
2. 170 kg podaje Kruszewski. Czesi podają 162 +/-3kg
Zapisane

setniew

  • Gość
Odp: waga
« Odpowiedź #17 dnia: Września 05, 2007, 17:59:07 »

To moze opisze wam pelny HOW TO do podnoszenia mototcykli (kiedys znalazlem, testowane i brzmi logicznie)

- gasimy silnik, prad itd.

- stajemy po stronie na ktora sie moto przewrocilo

- jezeli lezy na prawym boku odrazu rozkladamy nozke boczna, motocykl odrazu stanie na nodze...

- wrzucamy bieg

- klekamy tylem do moto opierajac 4 litery jak najnizej (tak aby w momencie podnoszenia tylek wsunac pod siodlo, bedziemy mogli sobie pomoc tylkiem w podnoszeniu)

- lapiemy jedna reka pod siodlem, uchwytem pasazera (wazne zeby nam nic nie przygniotlo lapy i zeby nic nie urwac)

- druga reka lapiemy za kierownice po stronie przygniecionej i przyciagamy oporowo do siebie

- tak trzymajac wstajemy z motocyklem, pamietajac zeby nie wyginac plecow (dbajmy krzyz) i zeby wsunac tylek pod siodlo (bedzie latwiej podnosic nim sobie pomagajac, a trudniej przeleciec na druga strone)

- ustawiamy moto na bocznej

- liczymy straty :P


trik polega na tym zeby pamietac o tych patentach, trzymaniu plecow prosto, wlozyc bieg zeby moto nam nie uciekalo, skrecic kierownice (moto bedzie wstawac po kole, a raczka da nam pewny chwyt), rozlozyc boczna nozke za wczasu (bo bedziemy biegac dookola motocykla).
Zapisane