Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 21, 2026, 04:51:50
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć  (Przeczytany 6721 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

radziu90

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #25 dnia: Maja 28, 2007, 00:24:31 »

Skoro można tu ponarzekać to ja też skorzystam...

Dzisiaj chciałem odpalić Jawę i pojechać z kumplami nad jezioro i odpaliłem ją. Ale gdy puszczam sprzęgło i ruszam to Jawa robi mi "koktajla"...  <dontgetit> W koñcu jakoś udało mi się ruszyć. Przejechałem ledwo 100 metrów i buuuu... Maszyna zdechła... No ale spróbowałem jeszcze raz i przejechałem może z 300metrów i znów zonk! Ponownie zdechła. I tak chyba z 10 razy na odcinku 3 km aż się wkurzyłem i rzuciłem kaskiem - na złość jeszcze szybka pękła  <crybaby> Wziąlem ją na pycha i jakoś na dwójce dojechałem. Gdy chciałem wrócić to nawet na pycha nie chciała zapalić - dopiero jak mnie życzliwy rybak zapchał porządnie to odpaliła  <thumbup> Ale żeby było śmieszniej to po drodze złapała mnie burza... Deszcz nawala (a ja bez szybki w kasku), ciemno, zimno, szyszki latają a ja do domu jadę... <mur> No ale jakoś dojechałem... Co prawda na rezerwie ale jakoś... Teraz mam wstręt do Jawy ale na pewno mi przejdzie jak ją wyszykuję do następnej przejażdżki.

Uff... od razu mi lepiej...  :D
Zapisane

Brein

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #26 dnia: Maja 28, 2007, 07:02:20 »

Wstręt to do siebie możesz mieć, że motocykla nie zrobiłeś jak trzeba :P
Zapisane

M£ODY

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 126
  • WSK 125. JAWka 50
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #27 dnia: Maja 28, 2007, 09:13:57 »

widze ze ktos ostatnio odkopal moj watek,az milo popatrzec co sie kiedys pisalo,ale wierzcie mi ze sprawdziwlo sie powiedzenie kogos z forum ktory w chwilach zalamki powiedzial mi "TE wszystkie chwile spedzone z Jawa przejechane km, wynagrodza ci te chwile zalaman" i naprawde to sie sprawdzilo,teraz Jawa chodzi elegancko,aby nie gorzej,nie wierze w jej bez awaryjnosc (o czym sie na zlocie przekonalem) ale nie mam takiej opresji z ktorej nie da sie wyjsc.wystarczy tu pokrecic tam podlubac,klucze zawsze wozic i pare podstawowych czesci.Ale jaka duma napawalo mnie to ze przejechalem te 600 klockow i wrecz triumfalnie wjechalem do swojej wioski a w duchu cos mi powiedzialo: odwaliles kawal dobrej roboty,te chwile sa piekne i wlasnie wtedy zapominasz o dniach i miesiacach niepowodzen,jednak nigdy nie mozna sie poddawac,gdy jest zle wypij piwko zapomnij o tym ile dolozyles i pomysl coi musisz naprawic,zeby swoja Jawe zreaktywowac,tylko ten naprawde Jawe koch,kto trwa przy niej wiernie. z pozdr dla wszystkich  <cheers>

PS.Gustaw nie zalamuj sie wpadne kiedy do Ciebie i  <cheers>
a co do tego walu o ktory kotos pytal to najwazniejsze to sprawdzic  sttan srodkowych lozysk,bo korobowodu sa dosc wuytrzymale,ale srodkowe sie szybciej zuzywaja,u mnie tego nie zauwazylem i sam se nadalem robot (2 rozbieranie silnika)

radziu90

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #28 dnia: Maja 29, 2007, 03:13:53 »

Wstręt to do siebie możesz mieć, że motocykla nie zrobiłeś jak trzeba :P

Sorki - użyłem złego słowa - chodziło mi bardziej o to, że się wkur... (zbulwersowałem) bo Jawa jednego dnia chodziła cacy, a drugiego już nie... Mimo, że była nie ruszana. Ale już wiem co jest nie tak i niedługo zrobię taki pici-remoncik, tzn. wyczyszczę kranik, zbiornik paliwa, ga¼nik, powymieniam linki od gazu i sprzęgła - no i będzie cacy  <thumbup> Przespałem się z tym problemem i już mi przeszło.

Cytat: M£ODY
gdy jest zle wypij piwko zapomnij o tym ile dolozyles i pomysl coi musisz naprawic,zeby swoja Jawe zreaktywowac
Cytuj


Tak też zrobiłem i dostałem olśnienia  :>
Zapisane

Renegade

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #29 dnia: Października 11, 2007, 15:32:05 »

Odświeżam ten post bo już nie mogę wytrzymać i nie chodzi tu tak do koñca tylko o Jawe.
Jak mieć pecha to hurtem  <furious>

Wczoraj padł mi prawy tłok a dokładnie przez pierścieñ bo pękł. Przyczynę najprawdopodobniej znam  ale za dużo by tu pisać. W dodatku nie mam kasy na nowy  :[ już zacząłem zbierać i odkładać grosz do grosza i na razie  nie wygląda żebym szybko uzbierał tą kasę.
JAWA to wczoraj dzisiaj z kolei zgubiłem telefon komórkowy, nie jakiś super i nic na kącie nie miałem ale straciłem prawie wszystkie nr. telefonów do kumpli i znajomych  <furious>

Jestem ciekaw co jutro mnie jeszcze spotka. Może nagle się dowiem że mam raka albo coś w tym stylu. <furious> <furious>
Zapisane

grzesiun

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #30 dnia: Października 11, 2007, 19:08:27 »

radziu 90 dolaczam sie do komentarzy z tym ze to nie byl pewnie rybak ale wedkarz
Zapisane

kamil

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #31 dnia: Października 16, 2007, 19:09:36 »

Panowie... 2 lata remotuje swoja CZ, po roku wywalilem wszystkie paragony i kwity z kupna czesci z allegro bo przerazilem sie kwota ktora na to poszla... :/ Jedyna mysl jaka mnie pociesz to ta, ze moze wyjade na wiosne... :D Na razie centruje kola, silnik w rozsypce. :(
Zapisane

leon000

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #32 dnia: Października 16, 2007, 20:45:47 »

Ja już przestałem liczyć ile kasy na to poszło Motory to pasja Tak to sobie tłumaczę Powiem tak, że gdybym to co wydałem na motory przepił to przy tym  co dziś przepijam już dawno byłbym po niewłaściwej stronie trawnika  <lol> <lol> <lol>
Zapisane

walus

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #33 dnia: Października 17, 2007, 22:56:31 »

ja w rok temu całe wakacje komarka robiłem z bratem i też chcieliśmy go na złom wyp..lić!!!! ale troszke samozaparcia i odwagi i dzisiaj komareczek jak ta lala!!!! <thumbup> dupki by nim można wyrywać!!!! :>(poniosło mnie troszke) <lol>
a co do Jawy to ciągle sie coś psuje-nawet po remoncie!!! ja mam do tego takie podeście: "motor  musi swoje "odpsuć"!!!", bo inaczej nie będzie pewności, czy będzie chodził, a jak wszystko sie jóż zepsuło i było zrobione to nie ma sie co psuć!!!  ;)
Moj brat w jawie remont zrobił i ciągle coś po tym remoncie sie je..ało!!! <offtopic> <furious>
jóż siły nie miał na to!!! jakiś czzas chodziła, a teraz znowu łożysko w skrzyni trzeba wymienić!!!! <evil> głupie łożysko za 15-może 20 zyli, a trza cały silnik rozbierać!!!! :-/
Zapisane

walus

  • Gość
Odp: wątek antydepresyjny-tu mozna się wyżyć
« Odpowiedź #34 dnia: Października 17, 2007, 23:00:16 »

ja w rok temu całe wakacje komarka robiłem z bratem i też chcieliśmy go na złom wyp..lić!!!! ale troszke samozaparcia i odwagi i dzisiaj komareczek jak ta lala!!!! <thumbup> dupki by nim można wyrywać!!!! :>(poniosło mnie troszke) <lol>
a co do Jawy to ciągle sie coś psuje-nawet po remoncie!!! ja mam do tego takie podeście: "motor  musi swoje "odpsuć"!!!", bo inaczej nie będzie pewności, czy będzie chodził, a jak wszystko sie jóż zepsuło i było zrobione to nie ma sie co psuć!!!  ;)
Moj brat w jawie remont zrobił i ciągle coś po tym remoncie sie je..ało!!! <offtopic> <furious>
jóż siły nie miał na to!!! jakiś czzas chodziła, a teraz znowu łożysko w skrzyni trzeba wymienić!!!! <evil> głupie łożysko za 15-może 20 zyli, a trza cały silnik rozbierać!!!! :-/
Zapisane