Dawno tu nie zaglądałem.
Cezeta niestety nadal nie ma junakowego baku, jakoś nie miałem na niego weny. Ma za to całą nową instalacje elektryczną, nowe tłoki na 3-ci szlif, sakwy, nowy gaźnik z 4motor, spacerówki, świeczki nkg BR7HS, jest odpalana z prawdziwego kluczyka(stacyjka od ruskiego boxera), a światła włączane przełącznikiem. Do tego by oszczędzać prądy przy światłach mijania nie pali się przednie pozycyjne. Niby nic, ale zawsze coś. Z kontrolek na desce rozdzielczej działa tylko kontrolka luzu i ładowania, z ekstrasów ma voltomierz i rowerowy prędkościomierz. Muszę jeszcze wymyślić lepsze miejsce na prędkościomierz bo trzeba się schylać mocno żeby zobaczyć.
Fotki po przejażdżce a że sucho nie było więc motocykl trochę przybrudzony.



W garażu zawitała też nowa czeska maszyna- Jawa 638.0 z 1987r.
Ma już zamontowany Jankowy zapłon, wydechy od kolegi Saszka czekają na montaż. W planach jest też zmiana przedniej opony (Będzie Mitas H06) bo jest tragiczna, świece NGK B6HS i przegląd wszystkiego żeby nie było niespodzianek w trasie.



Dorzucam foto z dzisiejszej przejażdżki

