Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: cz180 w Lutego 18, 2013, 01:16:59
-
Zapytacie, cóż to co za dziwo...
Wygląda to tak (chwilowo bez siedzenia, które poszło do tapicera, ale ogólnie jest ;p ):
(https://http://images42.fotosik.pl/893/f729453110184e3fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f729453110184e3f)
Na tę chwilę nie za bardzo jest co pokazać, bo to bardziej strucel niż knedel ;p, ale i tak przepraszam za jakość telefonicznych zdjęć.
(https://http://images48.fotosik.pl/721/d922e287dbf299f9m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d922e287dbf299f9)
Wisiała na allegro i czekała aż na nią trafię. Decyzja, że będzie moja, zajęła mi dobę ciężkich rozmyślań, ale jako że spełniała wymagania dotyczące wieku-wyglądu-pieniądzożerności, to właściwie sprawa była przesądzona od początku ;)
Nad sprawami, na których się nie znam, nie zastanawiałam się niepotrzebnie - tym się zajmie warsztat na Bakalarskiej, żeby mi powiedzieć, w jak głębokie bagno wdepnęłam ;] Ogólnie, jeździ, pali (w grudniu, przy zakupie, wystarczyła miarka paliwa do suchego baku i już za trzecim kopem odpaliła ;p), więc będzie dobrze ;)
Plusem wydaje się być mały przebieg (coś ponad 14 tys.), minusów na pewno znajdzie się milion - z dostępnością części na czele, ale zamierzam nie dać się zniechęcić i nie mówić następnym razem, jaki model, tylko po to, żeby usłyszeć: "nie ma" i koniec (a wydawałoby się, że sklep specjalizujący się w czeskiej produkcji będzie bardziej dbał o klienta).
(https://http://images36.fotosik.pl/504/35c9c8081160ab1em.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=35c9c8081160ab1e)
Jak widać powyżej, drobne niedogodności, to brak kontrolki od luzu i paskudny kolor (ktoś się mocno napracował, żeby nie była piękna i biała :( ).
Ze spraw grubszych, będzie do wymiany tarcza hamulcowa (nawet nie chcę wiedzieć, co się na niej znajduje, a jak sądzę nie powinno, ale możecie zaspokoić moją ciekawość ;) ), bo podobno trochę bije. Że niby dałoby się przetoczyć, ale to chyba nie będzie najlepsze rozwiązanie?...
Drugą rzeczą jest flaczejące przednie koło - jak się ociepli, to może najdzie mnie wena i odkręcę, zobaczymy co mu jest...
(https://http://images48.fotosik.pl/721/e838795bc40f3542m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e838795bc40f3542)
I tak pokrótce wygląda początek naszej wspólnej, docelowo szczęśliwej drogi ;)
Jeśli macie jakieś pytania/dobre rady/potrzebę większej ilości zdjęć - śmiało :)
-
Nie przepraszaj za zdjęcia...prawie wszystko widać... Piękny materiał wyjściowy, Masz już wizję jak ma wyglądać i to najważniejsze... Tarczę lepiej wymień na nową... hamulec może decydować o życiu i zdrowiu...nie ma co oszczędzać. Powodzenia... ;)
-
Kolor to tylko i wyłączne sprawa gustu :)
Tarcza może być tylko zewnętrznie pordzewiała od długiego stania w wilgoci. Jeżeli nie ma wyraźnych wyżłobień na powierzchni roboczej to śmialo może jeszcze służyć :) Nie straszmy dziewczyny już na samym początku ;)
Hamulec tarczowy to super sprawa ;D
-
Gratuluję, piękny, rzadki model nabyłaś, ale czy nie było tam czasem fabrycznie silnika czterotaktowego? Zacisk z napisem JAWA robi wrażenie :D
-
nie, tam siedział fabrycznie taki jak widzisz na zdjęciu.
Przejedziesz się pohamujesz kilka razy, tarcza będzie się świecić. Tylko jeżeli będzie telepać przy hamowaniu tarcza do zmiany.
Chyba że będzie telepać ciągle podczas jazdy kierownicą. Wtedy przyjżyj się oponie i feldze.
-
o kobitka:) wiele rzeczy sama możesz zrobić pomożemy nie daj zarobić warsztatom:) który rocznik?
-
Tak jak koledzy piszą jak sama porobisz troszkę to będziesz pewniejsza co do motocykla :) kilka osób z warszawy jest więc w razie problemów pomoc się znajdzie
-
Ona jeszcze bedzie regenerować wały zobaczycie że tak będzie:)
-
CZ fajna,rzadki model.Koledzy przyjadą i pomogą w razie czego :P
-
http://www.cezetmania.info/modely/index.html?item=87#
Tu masz niebieską w zdjęciach ;)
Rzadki model.
-
Troche dziwnie to wygląda komin CZ i do góry jak w 638-1 i nowsze.I jakaś bogatsza półka z licznikami by się zdała,a nie sam licznik ;)
-
Fajne bardzo rzadkie moto,gratuluję zakupu-dopieścisz i będzie super wyglądać,zapewne jest to 6V więc polecam montaż alternatora-magneta firmy Vape ( 12 V i elektroniczny zapłon) :D :
http://www.vape.cz/e-shop/soupravy-zapalovani/A-SZ13-1/
-
Maszyna ładna. Silnik jest taki sam jak w cz 175/487? Rama jest podobna jak nie identyczna tylko wahacz alu i tarcza z przodu ;D
-
Dla kobiety motocykl jak znalazł ;), osobiście jeszcze takiego na żywo nie widziałem :), trochę kosmetyki.. i cieszyć się jazdą, a w kwietniu obowiązkowo na zlot, na Górę Kamieńsk :)
-
Daj troche wiecej zdjęć bo to dosyć zadki model powiedz coś o sobie czy to Twój pierwszy motocykl jak tam ze zdawaniem teraz na prawko za ile go kupiłaś itd:)
-
Fajna maszyna jest na tyle nietypowa że naprawdę fajna. A co do części zamiennych to chyba nie będzie tak źle wiele pasuje z innych modeli cezety a resztę można nawet z czech zamówić
Polecam ten temat
http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/luzna-lista-chetnych-na-zamowienie-z-czeskich-sklepow/
-
Jedna panna myślała o tej maszynce a inna kupiła. 8)
Motocykl zacny. W sam raz na "pierwszy raz" ;)
-
szkoda że do 472. takich emblematów na zbiornik nie dawali
-
@Piotr: co do tarczy, to też jestem skłonna raczej wymienić, pytanie tylko, czy po samych wymiarach i ilości śrub da się wybrać, czy grubość jest zawsze taka sama? czy mogę kupić jakąś uniwersalną? bo na cz-towską raczej nie mam co liczyć... (oho, zaczyna się lawina pytań laika :D )
@kozulec: co do koloru, to oczywiście - na swoim wolałabym inny, bo raz, że jest w różnych odcieniach, dwa, że pomalowany o tyle, o ile - ale przewinęły mi się przed oczami i inne niebieskie, na których aż przyjemnie oko zawiesić :) tutaj raczej chodziło mi o mój nieszczęsny, indywidualny przypadek ;)
Odnośnie tarczy i tego co na niej - nie badałam organoleptycznie, ale nie wyglądało to na rdzę, a raczej coś płynnego, smar/płyn ham.?... Przy następnej okazji pomacam.
Właśnie się ucieszyłam, że jest tarcza z przodu, dopóki nie odkryłam, że to rzadka sprawa w czeskich motorkach i widoki na nowy egzemplarz mogą być słabe...
@Dżordż: jako że nie umiem i nie lubię się targować, to wzięłam za tyle, co było na allegro, czyli lekko ponad tysiaka. Przy czym cała impreza z przywozem i garażem podeszła pod 2 tysiące :rolleyes:
@Mathini, cichy: dzięki za słowa uznania - dokarmiacie dumę posiadacza ;p
@Mofeix: dzięki! będę sprawdzać.
@wiedzmin: dzięki :) rocznik 1994 (poprawka: 1993). Co do regeneracji wałów - to wyraz wiary w moje możliwości czy czarne proroctwo, że jeszcze mnie to czeka? :P Ze zdjęciami trochę zejdzie. Wprawdzie jutro odbieram siedzenie i będzie kompletna, ale zanim wyjedzie z parkingowego kontenera, to trochę czasu minie.
O cenie pisałam wyżej, a co do mnie, to owszem pierwszy sprzęt, a zdać zdałam w sierpniu, więc z nowymi atrakcjami w WORDach nie miałam do czynienia. Jak motor i auto nie zeżrą wszystkich pieniędzy i uzbieram na kolejny kurs, to wtedy opowiem ;)
@saszek5: chęci to ja mam, ale właśnie pewności brakuje. Odwagi mam tyle, żeby śrubki odkręcać, a coś więcej to się boję, że zepsuję ;)
@Strażak: tak, wiem, że była opcja niebieskiego lakieru, ale ten nie jest fabryczny, więc nie do końca mi to gra ;)
@holger: oo, dzięki za konkretne info, ale jak patrzę na cenę, to lepiej, żeby się tak szybko nie przydało ;)
@Marcin_93: silnik ma ciut większy i dlatego oznaczenie jest zaokrąglone wzwyż do 180. Dokładnie to ma 176,2 ccm. Dla ciekawych świata więcej informacji: http://jawarmaniak.wz.cz/ke_stazeni/navody/CZ/CZ_125_487_+_175-180_488/navody_CZ_125_487_+_175-180_488.html (http://jawarmaniak.wz.cz/ke_stazeni/navody/CZ/CZ_125_487_+_175-180_488/navody_CZ_125_487_+_175-180_488.html)
@andree: tak mi właśnie w oko wpadła, bo byłam strasznie wpatrzona w małego Dominatora Hondy (NX 250). A cezetka to prawie jak ;)
@Blenders: oo dzięki :) Widzę, że trzeba będzie się sprawnie zorientować i ew. dołączyć.
@jawol: jeśli panna, o której mówisz jest z Twoich okolic, to by blisko miała. A tak, motorka musiała pół Polski przebyć na przyczepie ;p Ale nie ma co myśleć, wóz albo przewóz, czy to zakup sprzętu, czy ciuchów na przecenie :]
-
wiele rzeczy sama zrobisz po prostu trzeba Ci pokazać co i jak, rocznik spoko co do wałów to miałem na myśli obycie w temacie, znam dwie kobitki u siebie jedna teraz juz jezdzi na hd softailu deluxe a druga na cbr obydwie podobnie jak Ty zaczynały:) Masz singla czyli żadnego problemu z labiryntami. Czesia Ci posłuży:)
-
Zdajesz sobie sprawę z tego, że rączki trzeba będzie czasem umazać ;)
Z czasem obędziesz się z maszyną i nie Będzie sytuacji, że Cię zaskoczy i nie będziesz wiedziała co jest nie tak 8)
-
Może towotem posmarowali tarczę aby rdza nie jadła. Albo.... hamulec nie piszczał ;D ;D
Tarcza musi być "oryginalna jawowska" bo inna nie podejdzie.
Jest dość dostępna - koszt takowej w Czechach to ok 1000 koron. Na czeskich aukcjach ok. 800/900 koron.
A panna teraz, po przejażdżkach na mojej, chce Jawę 350. Koniecznie 638-5.
I weź tu zrozum kobiety... 8)
-
Bardzo ciekawy sprzęt. Ostatnio (listopad) na OldTimer Bazarze w Wrocławiu była taka sama ,też niebieska. Sprzedawał ją Czech. Może to ta sama.
Jawol ty chyba coś z gościem rozmawiałeś?
Życzę powodzenia i wytrwałości w "zabawie" z CZ. ;)
-
Umyj tarczę jakimś nitro lub ekstrakcyjną-lepiej odtłuszczaczem do hamulców. Konieczne będzie wymienienie klocków- te się pewnie nażarły tego gnoju. W razie wielkich :o w sklepie pytaj klocki do Cagivy Roadster ( pierwsze modele ) Tarcza jest pływająca więc istnieje prawdopodobieństwo,że zabrudziła się na prowadnicach+ brud na powierzchni hamującej= pozorne bicie.
Zdecydowana większość części pasuje od zwykłej 487. Tłok/pierścienie też tylko chyba powyżej 4 szlifu.
Zawieszeniowo to taki mix innych knedli.
Panel zegara i kontrolek mam w bardzo przyzwoitym stanie- można się dogadać.
Pozdro.
-
wiele rzeczy sama zrobisz po prostu trzeba Ci pokazać co i jak, (...) Czesia Ci posłuży:)
taki jest plan ;)
Zdajesz sobie sprawę z tego, że rączki trzeba będzie czasem umazać ;)
Z czasem obędziesz się z maszyną i nie Będzie sytuacji, że Cię zaskoczy i nie będziesz wiedziała co jest nie tak 8)
dobrze by było się ogarnąć w temacie, bo w głowie mi raczej samotna turystyka ;) umazanie się nie jest problemem, bardziej aktualnie - zimno, a ogólnie - brak rozeznania. Tak jak wcześniej pisałam, śrubki odkręcać potrafię, więc zmiana zderzaka w golfie czy jakieś zaprawki lakieru nie są problemem (a raczej nie były, dopóki burżuiłam się z wynajmem pokoju na wilanowie, z garażem ;) )
Może towotem posmarowali tarczę aby rdza nie jadła. Albo.... hamulec nie piszczał ;D ;D
taaa, wiadomo, towot dobry na wszystko :P
Tarcza musi być "oryginalna jawowska" bo inna nie podejdzie.
Jest dość dostępna - koszt takowej w Czechach to ok 1000 koron. Na czeskich aukcjach ok. 800/900 koron.
chyba gdzieś tak właśnie czytałam i tkwiło mi to z tyłu głowy, a pewności nie miałam - dzięki za konkretną informację :)
A panna teraz, po przejażdżkach na mojej, chce Jawę 350. Koniecznie 638-5.
I weź tu zrozum kobiety... 8)
spokojnie, to normalne ;) jak się kobita na coś, nomen omen, zajawi, to nie ma ratunku ;)
Bardzo ciekawy sprzęt. Ostatnio (listopad) na OldTimer Bazarze w Wrocławiu była taka sama ,też niebieska. Sprzedawał ją Czech. Może to ta sama.
Jawol ty chyba coś z gościem rozmawiałeś?
Życzę powodzenia i wytrwałości w "zabawie" z CZ. ;)
może kiedyś trafię w termin i na wrocławski bazar też dotrę - teraz przydałoby się podwójnie, bo poza dziwnym motocyklem, jest kwestia dziwnego samochodu, a dziadek nie chce się sam wybrać, poszukać czegoś do skrzydlaka...
Co do CZ-tki od Czecha - moja przez trzy umowy wstecz była w opolskiem, a polski dowód datowany od 2001, była jeszcze jakaś historia z PGR-em w tle, więc to raczej inna. Jak tak dalej pójdzie, że tyle egzemplarzy na horyzoncie, to to jeszcze będzie popularny model w Polsce, mówię Wam :P
Umyj tarczę jakimś nitro lub ekstrakcyjną-lepiej odtłuszczaczem do hamulców. Konieczne będzie wymienienie klocków- te się pewnie nażarły tego gnoju. W razie wielkich :o w sklepie pytaj klocki do Cagivy Roadster ( pierwsze modele ) Tarcza jest pływająca więc istnieje prawdopodobieństwo,że zabrudziła się na prowadnicach+ brud na powierzchni hamującej= pozorne bicie.
Zdecydowana większość części pasuje od zwykłej 487. Tłok/pierścienie też tylko chyba powyżej 4 szlifu.
Zawieszeniowo to taki mix innych knedli.
Panel zegara i kontrolek mam w bardzo przyzwoitym stanie- można się dogadać.
Pozdro.
spróbuję najpierw benzyną, jeszcze trochę mi zostało po lakierowaniu - zobaczę, co się stanie :D Dzięki za rady, na pewno ułatwią dalsze próby współpracy ze sklepami.
Panel to nie priorytet, ale chętnie bym nabyła z pewnych rąk - bo to co widziałam na allegro było mocno nieprzyzwoite ;)[/size]
-
Spoko tylko się określ w razie chęci czy z budzikiem i stacyjką,czy nie. Różnica w cenie jest ogromna- 4 albo 6 piw.
Wymiana zderzaka w golfie to akurat żaden wyczyn- wysil się na bardziej solidny argument ;)
Jakaś naprawa maglownicy w Mercedesie dziadka- o, to było by OK.
Pzdr.
-
Jak dla mnie to kupno motocykla to już jest wyczyn.A chęci i zaangażowanie w remont to pokłon,bo osobiście nie znam żadnej kobiety co ma zajawke na moto i to w dodatku knedla.Szacun z mojej strony ;) Pozdrawiam ;D
-
Spoko tylko się określ w razie chęci czy z budzikiem i stacyjką,czy nie. Różnica w cenie jest ogromna- 4 albo 6 piw.
Wymiana zderzaka w golfie to akurat żaden wyczyn- wysil się na bardziej solidny argument ;)
Jakaś naprawa maglownicy w Mercedesie dziadka- o, to było by OK.
Pzdr.
Nie, no z tym handlem to mi ćwieka zabiłeś, będę się całą noc głowić (a na poważnie, bardziej istotne by dla mnie było, żeby w najmniej problematyczny sposób to wymienić, żeby nie ruszać, czego nie trzeba, jeśli to nie jest absolutnie konieczne. Do dłubania jeszcze dorosnę, teraz jestem niecierpliwa i chcę mieć wszystko w miarę szybko ;) ).
Ekscesy garażowe były raczej przykładem, niż przechwałkami (ale zaznaczę, że wymiana nie poszła gładko, bo belka przyrosła do podwozia, więc musiałam rozkręcić WSZYSTKO, a nie wykręcić stary, zamontować nowy ;p).
M-B to nie moja liga, wystarczy, że słyszę, jak dziadek się odgraża, że odda do pana szrota, a potem dłubie dalej ;)
Jak dla mnie to kupno motocykla to już jest wyczyn.A chęci i zaangażowanie w remont to pokłon,bo osobiście nie znam żadnej kobiety co ma zajawke na moto i to w dodatku knedla.Szacun z mojej strony ;) Pozdrawiam ;D
ee, co mówisz, sporo kobit jeździ :) a że knedel to kwestia przypadku, zajawka dopiero in progress, ale coś czuję że na dłużej ;)
-
Dobra. Kompletny kokpit-budzik sobie zostaw swój- raz,że przebieg a dwa,że większa szansa,że dłużej podziała. Mój jest z 1983r. Jak chcesz to dziada odświeżę. Jak nie- podszkolisz się w zaprawkach.
6 złotych Żubrów.
-
wezmę na pniu - gdzie się mam zgłosić? ;)
jesteś pewien co do żubrów? chciałam pozostać w kręgu czeskim i proponować czerne kozly - nie nalegam, ale ja bym na Twoim miejscu.... ;]
-
PW
-
klocki (FA 198 w katalogu EBC):
http://allegro.pl/klocki-hamulcowe-gold-fren-jawa-cagiva-097-ad-i3000090500.html
http://www.agmot.pl/sklep/p/16313/KLOCKI-EBC-FA198
-
Tarcza hamulcowa jawa i nie tylko:
http://www.fichtlkramek.cz/zbozi/tristapadesatka_trinda_dily/jawa_kotoucova_brzda
http://www.fichtlkramek.cz/zbozi/tristapadesatka_trinda_dily/jawa_kotoucova_brzda/stranka2.html
http://www.ceskemotocykly.eu/index.html?p=productsList&sWord=kotou%E8
http://www.jawadily.cz/index.php?p=productsList&sWord=kotou%E8
http://www.mototechnik.cz/index.php?main_page=advanced_search_result&search_in_description=1&keyword=kotou%C4%8D+jawa&x=19&y=1
http://www.motocentrum-vitkovice.cz/o.php?o=e_shop---Brzdova_soustava
-
właśnie wczoraj widziałam na fichtlkramku odpowiedni kotouč :) dzięki za pozostałe linki, również do zacisków, porównam sobie.
-
Ostatnio właśnie kupiłem z tej strony nowa tarczę,poprzednia niestety dostała "bicie" ;)
-
Może tłusty syf na tarczy ma bardziej prozaiczny powód a mianowicie mocno cieknące uszczelniacze przedniego zawieszenia :) Jeśli chromowana powierzchnia lag jest mocno zaolejona to masz uszczelniacze do wymiany :(
Tak czy tak na początek tarcza do wyczyszczenia,klocki do wymiany.
Jeśli po tym zabiegu hamulec będzie szarpał w czasie delikatnego hamowania oznacza to krzywa tarczę. Wtedy należy ją wymienić
-
Ok, mea culpa - syf jest rdzą :-[ Odpowiedni środek zakupion, będę walczyć, ale nową tarczę itd. i tak zamawiam, najwyżej poleży w zapasie, a ja będę jeść korę wierzbową zamiast pizzy ;p albo gdzie indziej się zrównoważy wydatek ;)
Zawieszenie wygląda na niecieknące - przynajmniej jak stoi bez ruchu, zobaczymy po jeździe..
Dla zainteresowanych, aktualne zdjęcie - już z siedzeniem, za to bez łańcucha:
(https://http://images41.fotosik.pl/2067/daf3c0312b6e09e2m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=daf3c0312b6e09e2)
...oraz z łańcuchem, ale bez koła :P
(kiedyś ją uwiecznię, jak będzie miała wszystko w komplecie. Kiedyś może nawet normalnym aparatem, a nie kalkulatorem ;) ):
(https://http://images47.fotosik.pl/1846/e8702d6398502378m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=e8702d6398502378)
-
Dla ciekawych, co słychać u niebieskiej cezetki - szybka relacja :) Było trochę dłubania zapoznawczego (a z tym najdłużej schodzi ;) ), posmakowała też fachowej ręki (nie mojej ;) dzięki m.in. dla Pana Prezesa za poratowanie w tempie ekspresowym:D), miałyśmy swoje słodkie pierwsze razy, a obecnie popsułam i znów stoi :P Zalana w trupa z powodu niezakręcenia kranika - wietrzy się, odparowuje wachę z trzewi, a jak zbiorę motywację, to wdrożę plan ratunku, którego jeszcze nie znam, ale zostanie mi w stosownym czasie objawiony zdalnie ;) Na początek relacji - ostra golizna :P
Wszystko po to, by dostać się do regulatora napięcia i stwierdzić, że kabelki są na swoich miejscach, za to sam "Magneton" jest w dość opłakanym (kwasowymi łzami z aku, głównie) stanie. Przyjdzie i na niego pora w dalszej kolejności.
Tak że tak.. Trzeba zdjąć caluteńki bok i rozbabrać tylną lampę, żeby obejrzeć sobie ten drobiazg :P
(https://http://images37.fotosik.pl/2088/a3e407fc7ea58f0dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a3e407fc7ea58f0d) (https://http://images37.fotosik.pl/2088/1da6235ec45f4c56m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1da6235ec45f4c56) (https://http://images36.fotosik.pl/504/039dfb422ad811aem.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=039dfb422ad811ae)
Negliż ów nie miałby miejsca, gdyby nie radosny świat kabelków wokół akumulatora, który przyszło rozwikłać, bo gdy masa nie wiedzieć czemu jest niebieska (poniewczasie już wiedzieć: oberwała sprejem podczas "renowacji" koloru moto :P ), trzeba jej poszukać u źródeł, by mieć pewność że jest masą, a czerwony to na pewno plus, a nie zupełnie przypadkowe inne coś ;)
Przy okazji CZ dostała porządny bezpiecznik (za radą mądrzejszego umysłu niż mój ;) ) i nową izolkę na pozostałe paskudne przewodziki, które już jednak zostawiłam w widocznym stanie "zombie" i tylko pracowicie zawinęłam, żeby nie było widać tej nędzy :P
(https://http://images37.fotosik.pl/2088/dd0e9d66342efd01m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dd0e9d66342efd01)
Potem nadeszła jeszcze gorsza walka, bo nie tylko z prądem, ale i z ciasnotą pod panelem zegarów. Zrobiwszy wstępnie porządek z tym czymś, co zastępowało kontrolkę neutral, założywszy nową, psując przy okazji kruchy uchwyt żarówki, i skląwszy tego, co wymyślił, żeby przy najmniejszym ruchu to wszystko się rozpadało i żeby wypadały wszystkie precyzyjnie wczepione kabelki, ostatecznie zrobiłam zwarcie przy stacyjce i skręciłam wszystko z powrotem, obrażona na całość śmiertelnie :P Porządek z tym robił już na szczęście kto inny, a za wspaniały i działający czujnik stukrotne dzięki ponownie na ręce Elkinia :) Poniżej dowód, że wszystko działa, gra i buczy:
(https://http://images40.fotosik.pl/2072/767e07ef2dba8884m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=767e07ef2dba8884)
A dla przypomnienia, jak to wyglądało wcześniej (nie wyglądało znaczy):
(https://http://images35.fotosik.pl/1934/dfe33a0de0d4b823m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dfe33a0de0d4b823)
Cóż więcej - dzięki poświęceniu Kutrona dostałam do rąk własnych nową tarczę i klocki - tarcza będzie na zapas, bo to jednak łożysko bije ;) A klocki się wymieni, jak obecne zeżrą całą rdzę z aktualnej tarczy, która po jednej przejażdżce prezentuje się wcale nieźle, a działa jeszcze lepiej (chyba najlepiej w tym całym motocyklu :P ).
Dla wytrwałych, którzy dotarli do tego miejsca historii - w nagrodę: legendarne nagranie pierwszego własnonożnego odpalenia :D
https://dl.dropboxusercontent.com/u/20236884/cezeta.mp3 (https://dl.dropboxusercontent.com/u/20236884/cezeta.mp3)
Jako że obecnie jest zalana, to oczywistym jest, że była jeżdżona - całe 30 km :P Pierwszy i jedyny dotąd raz za nami, zaś na finalną katastrofę złożyła się moja skleroza, euforia "po" oraz fakt, że parkingowy by mnie udusił, gdybym mu o tej 2 w nocy kazała po raz kolejny otwierać i zamykać bramę, bo kranik (a przypomniałam sobie oczywiście 3 kroki za bramą. Stary numer - jak z zatrzaskiwaniem kluczyków...) Jak się nie ma w głowie, to i w nogach nie pomoże, bo choćbym kopała do usraaa.. uśmiechniętej, to niewiele to da.
Więc na tę chwilę - over and out :)
-
Wez te kable ogarnij obok aku, bo jak ci ta masa zewrze do biegunu dodatniego przed bezpiecznikiem to będzie ogień :-).
Najlepiej na złaczki, jeśli za krótki to lutowac i koszulkę termo.
Ogólnie to najlepiej żeby przewód poza złaczkami był w jednym kawałku
-
Będzie ogarnięte - kapitalne porządki pod koniec wakacji są w planie :)
-
Nie pod koniec wakacji tylko do 20 czerwca ma być ogarnięte a 21 widzimy się w Brodnicy!!!! ;D
-
na wrześniowe bunkry będzie jak nówka dopiero, wcześniej nie da rady ;)
chyba że postanowi ożyć, to będzie jeszcze jako bajzel na kółkach, ale jeżdżący - na razie nic nie wiadomo.. :-\
-
Może być bajzel ;) Przyjeżdżaj, zdrutujemy coś na miejscu :D
-
Pany spokojnie ona was podpuszcza. Jak zapłon w mojej Tęczówce ustawiła to i z kabelkami sobie da rade ;) . Dawno się nie odzywałaś już myślałem że się na nas obraziłaś ::)
-
Zdrutowana to ona właśnie już jest - nieraz tak sprytnie, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać i w ogóle od której strony to ugryźć :P
Zysiu, nie obraziłam, tylko nie było co co chwilę pisać o drobiazgach - a że z niebieską powoli się wszystko działo, to i dopiero teraz uzbierał się jakiś pakiet wieści :)
-
Pies na baby poprostu ;) A ja myślałem, że on zapomniał o forum :P
Że niby kto??? Zysiu???
-
Jak zalałaś cz nie zakręcając paliwa to coś ten zaworek iglicowy Ci nie trzyma.
Ja na tydzień nie zakręciłem paliwa i jakoś nic się nie zalało. W Mz to jak ją użytkowałem to nigdy nie było zakręcane.
Jest to trochę ryzykowne bo czasem się zdarzy tak jak w jawce się u mnie zrobiło że 3 litry benzyny poszło w wydech jak się zaworek zaciął :(
-
Ja mam nowy czeski od pana r - w takim pojedynczym woreczku i czasami sie potrafi zaciac
-
Tak że tak.. Trzeba zdjąć caluteńki bok i rozbabrać tylną lampę, żeby obejrzeć sobie ten drobiazg
Niestety tak, wiem bo sam to przerabiałem na swojej. A poza tym drażni brak blaszanych boczków znanych z poprzednich modeli cezetek moto obudowane, a nie ma porządnego schowka na narzędzia.
A co do elektryki to się nie przejmuj nie jest źle w moim było więcej patentów.
Mam jeszcze małą prośbę, czy mogłabyś zrobić zdj. zamka kanapy i tego elementu w kanapie, za który on zaczepia, bo w mojej jest zamek z szafki bhp :'(
-
Jak zalałaś cz nie zakręcając paliwa to coś ten zaworek iglicowy Ci nie trzyma.
Takie też było podejrzenie, więc przy okazji odsysania nadmiaru płynów, rozkręciłam i sprawdziłam wg wskazówek i ten element - teoretycznie powinno być już dobrze, ale wolę na razie nie polegać na tym i zamiast tego wyrobić sobie odruch zakręcania kranika jednak ;)
Niestety tak, wiem bo sam to przerabiałem na swojej. (...) Mam jeszcze małą prośbę, czy mogłabyś zrobić zdj. zamka kanapy i tego elementu w kanapie, za który on zaczepia, bo w mojej jest zamek z szafki bhp :'(
O proszę - tak to jest jak się bywa okazjonalnie na forum, nawet nie spostrzegłam, że jest nas 2 już ;) Co do zamka, to przy kanapie jest po prostu kawałek płaskownika z otworem, ale udokumentuję Ci oczywiście całość z każdej strony i podrzucę, tylko nieco później, jak ulewa przejdzie (nawet właśnie byłam w tym celu przy cezecie, ale mnie deszcz przegonił).
----------------------------------------
Historii cd. ;)
Po krótkiej reanimacji cudownie ożyła :D
(https://http://images49.fotosik.pl/1924/d361220b80b96b25m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=d361220b80b96b25)
I pojechałyśmy się lansować ;) Czyli obiecane zdjęcia w normalnym świetle i w formie kompletnej, nierozbabranej ;)
(https://http://images36.fotosik.pl/504/2acd340272648a95m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2acd340272648a95) (https://http://images41.fotosik.pl/2067/cc81b125607eb327m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc81b125607eb327)
-
U mnie założony był mniej więcej taki zamek. Jest podobny do oryginału z wskazaniem na podobny i dokręcony kawałek płaskownika do kanapy bo inaczej by nie trzymało.
Działać to działa ale jest nie dopracowane wiec wymiary się przydadzą. :D :D
-
Blenders, to są zamki od szafki "roboczej" :), w pracy szafke zamykam na takie, takiego też kiedyś zaadoptowałem do kufra Kappa ;)
-
Blenders, to są zamki od szafki "roboczej" :) , w pracy szafke zamykam na takie, takiego też kiedyś zaadoptowałem do kufra Kappa ;)
Dzięki Andree ale wiem o tym, napisałem w poprzednim poście że zamek od szafki BHP.
-
upss.., nie doczytałem :-[
-
Ucieszne stworzenie. Będzie igła ;)
-
Wojaczek:
będzie będzie :) soon ;)
Blenders:
here you go - mam nadzieję, że wszystko jasne, a jak coś innego potrzeba, to mów :)
(https://http://images41.fotosik.pl/2067/33688431ed77f627m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=33688431ed77f627) (https://http://images38.fotosik.pl/2073/79d921fb8b8ab511m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=79d921fb8b8ab511) (https://http://images45.fotosik.pl/1846/4b6abe0ba221393bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4b6abe0ba221393b) (https://http://images33.fotosik.pl/689/b18ed7f82a1af4c1m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b18ed7f82a1af4c1) (https://http://images40.fotosik.pl/2073/ec8fef27b4bbf25em.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ec8fef27b4bbf25e) (https://http://images46.fotosik.pl/2081/625e4d48e6aa35a6m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=625e4d48e6aa35a6)
-
I pojechałyśmy się lansować ;) Czyli obiecane zdjęcia w normalnym świetle i w formie kompletnej, nierozbabranej ;)
(https://http://images36.fotosik.pl/504/2acd340272648a95m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2acd340272648a95) (https://http://images41.fotosik.pl/2067/cc81b125607eb327m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc81b125607eb327)
A ja widziałem na żyywwo :P
-
Coby uporządkować wątek przed zlotem, wypadałoby zaktualizować informacje :)
W sprawie dalszych losów 180ki - po 4 przejażdżkach po Warszawie uznała, że starczy tego jeżdżenia i nie zamierza dać się więcej odpalić ;) Postała więc 3 tygodnie za karę pod chmurką na Ursynowie (no i pod pokrowcem ;) ), a plan wyeksportowania jej na Dolny Śląsk został tym samym przyspieszony i wylądowała w docelowej lokalizacji już w lipcu.
(https://http://images62.fotosik.pl/127/215ee2ba3098e26cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=215ee2ba3098e26c) (https://http://images63.fotosik.pl/126/9cf344a10107dd6dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9cf344a10107dd6d)
Dobrze jest mieć ciężarowe auto, którym bez problemu można przewieźć motocykl ;)
(https://http://images63.fotosik.pl/126/b61b00e694661989m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b61b00e694661989) (https://http://images65.fotosik.pl/126/ed2e51d2f7e66b54m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ed2e51d2f7e66b54)
Po przeprowadzce czekało ją składanie profesjonalną, już nie moją na szczęście ręką - wystarczy, że ja poodkręcałam wszystko, co zdołałam, byleby upchnąć ją do golfa, jak się potem okazało czasami niepotrzebnie ;)
Lista zmian i ulepszeń (cytuję):
- nowa prosta tarcza ham., klocki i płyn tak samo
- zmiana gaźnika z chińskiej podróbki na org jikov,
- wymiana uszczelek pod cylindrem i pod głowicą też,
- porządne poskręcanie całości (m.in. zamontowanie jak należy prawego lusterka),
- tylne koło z oponą barum "kosteczką"
- kosmetyka linek i osprzętu kierownicy (manetka gazu, smarowanie klamek itp.)
- wymiana koła zębatego łańcuchowego przedniego z 16z na 15z, nowe a nie wyszczerbione,
- nowa linka sprzęgła,
- nowe manetki,
- nowe łożyska koła przedniego,
- nowy filtr powietrza,
- porządne założenie tablicy rej. i ucięcie błotnika, żeby nie wystawał niepotrzebnie dołem,
- ustalacze uchwytów lampy przedniej,
- nowe uszczelniacze teleskopów, nowy olej do nich,
- nowy łańcuch sprzęgłowy + nowy kosz sprzęgłowy, bo poprzedni się zatarł na tulejce,
- nowa guma kopki.
Po tych zabiegach zaczęła wreszcie śmigać jak zła i odwiedziła co się dało w okolicy: lasy, pola, łąki, zapuszczone dworce kolejowe - taka tam niedzielna turystyka ;)
(https://http://images62.fotosik.pl/191/482f75145e38ef0cm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=482f75145e38ef0c) (https://http://images64.fotosik.pl/191/9af8244427874823m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9af8244427874823) (https://http://images64.fotosik.pl/191/eb39741ccbbec732m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=eb39741ccbbec732) (https://http://images65.fotosik.pl/191/4dfd96cfba569a4em.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=4dfd96cfba569a4e)
Po stwierdzeniu, że jezdność jest satysfakcjonująca można było wdrożyć plan kolejny: zmiana koloru :>
Więc rozbieranie od nowa tego, co zostało złożone ;)
(https://http://images65.fotosik.pl/191/507fc7c713611305m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=507fc7c713611305)
Ocena zniszczeń poprzedniego "malarza" - na szczęście warstwa niebieskiego była na tyle znikoma, że można było łatwo i szybko wyrównać większość powierzchni, spod których jeszcze wyglądały resztki poprzedniego, oryginalnego malowania...
(https://http://images64.fotosik.pl/191/9c62c5c55c769020m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9c62c5c55c769020) (https://http://images61.fotosik.pl/191/80d5246fd6efaaedm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=80d5246fd6efaaed)
Chyba że mowa o owiewce, z której prędzej można było odłupywać płaty lakieru niż je zetrzeć...
(https://http://images62.fotosik.pl/208/dcc291b8fa5d8b9fm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=dcc291b8fa5d8b9f)
Skala porównawcza zmian na lepsze:
(https://http://images63.fotosik.pl/191/f90affbaf1e6cb3dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f90affbaf1e6cb3d)
No a potem już z górki - podkład...
(https://http://images62.fotosik.pl/191/73af654b6bbd33e4m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=73af654b6bbd33e4)
...kolor...
(https://http://images65.fotosik.pl/191/8f3a2c5a41a22707m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8f3a2c5a41a22707)
...detale, których odświeżenie przypadło w udziale mi osobiście i nieskromnie przyznaję, że wyszły świetnie ;)
(https://http://images64.fotosik.pl/191/fafdf24fa7a00e0dm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fafdf24fa7a00e0d) (https://http://images63.fotosik.pl/191/1c371c87d55af586m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1c371c87d55af586)
(bo po tym, co było wcześniej, każda zmiana, jaka by nie była, to już duży plus ;) )
(https://http://images65.fotosik.pl/191/1976dd3426be8323m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=1976dd3426be8323)
Złożona została na nowych śrubkach, podkładkach i czym tam się dało, w kablach nareszcie porządek - podejrzewam, że nawet z fabryki nie wyszła taka dopieszczona ;)
(https://http://images62.fotosik.pl/191/ef75f50369eadc27m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=ef75f50369eadc27)
Pierwsze przymiarki, drugie przymiarki...
(https://http://images65.fotosik.pl/191/a91c3b7169def86bm.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=a91c3b7169def86b) (https://http://images65.fotosik.pl/191/2d74ba4b639d7780m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2d74ba4b639d7780)
No i po paru dniach - efekt finalny :D
Również dla porównania - z wersją poprzednią, której w moich oczach nie ratuje nawet ładniejsza pogoda przy wykonywaniu zdjęcia ;)
(https://http://images61.fotosik.pl/191/3154668ca4bd4064m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3154668ca4bd4064)
Tak więc od tej chwili, mała cezetka przemierzać będzie drogi w wersji armadnia stajl ;)
-
Wielkie Dzięki za fotki jakoś przeoczyłem temat :-\ , ale widzę że u ciebie też ten zamek grzebany był, pewnie ciężko zdjąć to siodełko.
Tu jest oryginał http://www.ceskemotocykly.eu/Zamek-CZ-125-180-sedlo--rizeni-(48771020),249.html (http://www.ceskemotocykly.eu/Zamek-CZ-125-180-sedlo--rizeni-(48771020),249.html)
Zdaje się że są tam też naklejki.
Co do remontu to cudnie się teraz prezentuje dokupić naklejki i będzie git, szkoda mi tylko tego błotnika.
Mam jeszcze pytanko czy masz może pod plastikowym błotnikiem z przodu takie oto wzmocnienie bo u mnie nie było.
-
No tak, uchwyt przy zamku też mam z kątownika, ale przy użyciu specjalnej sekwencji ruchów, siedzenie zdejmuje się z grubsza bezproblemowo ;) Ten z linka ładny, nowy :) ale 8 dych za taki drobiazg lokuje go na pozycji rzeczy nie-niezbędnych ;)
Pod błotnikiem mam wszystko co trzeba, czyli wzmocnienie, nieraz błoto... ;)
-
No tak, uchwyt przy zamku też mam z kątownika, ale przy użyciu specjalnej sekwencji ruchów, siedzenie zdejmuje się z grubsza bezproblemowo ;) Ten z linka ładny, nowy :) ale 8 dych za taki drobiazg lokuje go na pozycji rzeczy nie-niezbędnych ;)
Pod błotnikiem mam wszystko co trzeba, czyli wzmocnienie, nieraz błoto... ;)
No ja mam łatwiej bo zamek z szafki ma blaszkę obrotową dzięki temu uchwyt przy siodle jest krótszy ale i tak czasem jak się wetnie to trzeba pomerdać siodełkiem.
-
Moim zdaniem motocykl świetny kolor pasuję jak ulał :) Pozostaje tylko powiedzieć , że jeszcze lepiej prezentuję się na żywo a kto nie miał okazji zobaczyć niech żałuje :)
-
Na żywo nie widział, ale tak jak kiedyś Ci Czaja powiedziałem na Mokotowie !! Jedź na zlot i się przekonasz że warto. I jak warto ? :)
-
Dzięki, saszek ;D Ogólnie kto nie był na zlocie, niech żałuje ;)
Kutron, wtedy chyba gadaliśmy o Brodnicy, ale owszem, warto ;) Teraz się kolejnych doczekać nie mogę ;)
-
Wielkie Dzięki za fotki jakoś przeoczyłem temat :-\ , ale widzę że u ciebie też ten zamek grzebany był, pewnie ciężko zdjąć to siodełko.
Tu jest oryginał http://www.ceskemotocykly.eu/Zamek-CZ-125-180-sedlo--rizeni-(48771020),249.html (http://www.ceskemotocykly.eu/Zamek-CZ-125-180-sedlo--rizeni-(48771020),249.html)
Zdaje się że są tam też naklejki.
Co do remontu to cudnie się teraz prezentuje dokupić naklejki i będzie git, szkoda mi tylko tego błotnika.
Mam jeszcze pytanko czy masz może pod plastikowym błotnikiem z przodu takie oto wzmocnienie bo u mnie nie było.
Blenders,jak szukasz to na jawaczęści jest,na marginesie też założyłem do swojej ;) :
http://www.jawaczesci.pl/194,wspornik-blotnika-plastik-przod.html
-
Z kronikarskiego obowiązku wypada dodać - cezetka i jej pierwsza nagroda :D Jeszcze raz dziękujemy :-*
(https://http://images62.fotosik.pl/217/cc1bdb8ec37c9625m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc1bdb8ec37c9625)
I drobna aktualizacja: z najnowszą zmianą w naklejkach - już bez starych akcentów, za to z ujednoliconą linią przez środek, od zadupka do kiery :)
(https://http://images64.fotosik.pl/217/7c871686200a1bf8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7c871686200a1bf8)
-
Czajka dawaj Czesię na moto miesiąca mój głos już masz ;)
-
waldip, dzięki :) ale to musi poczekać na jakieś lepsze zdjęcia niż z kalkulatora ;) może w październiku uda się pogoda, to wtedy coś przygotuję :)
-
Ja zdjęcia zrobiłem w maju i jakoś nie było okazji żeby wrzucić, ale muszę się zmotywować i tobie tego samego życzę
-
starsze dobrej jakości, to i ja mam, ale przydałyby się aktualne :)
-
W myśl powiedzenia- im dalej w las tym więcej drzew- w cezetce jest jeszcze trochę do zrobienia. Na szczęście to mało pilna kosmetyka- głównie koła i wydech- póki co trzon konstrukcji nie pozostawia wiele do życzenia :) maszynka jest dzielna i ucieszna. Za ostateczny wybór "wiżualu" należy Ci się uznanie :)
-
Nagroda z ostatniej imprezy dodatkowo Ją mobilizuje do dalszego działania ;)
-
Nagroda na razie sprawia, że chodzę dumna jak paw ;) Ale nie za bardzo, bo już trochę przejrzałam forum i jest tyle ładniejszych maszyn, że nie osiadam jeszcze na laurach ;)
-
No właśnie dodatkowo motywuje ;)
-
Z kronikarskiego obowiązku wypada dodać - cezetka i jej pierwsza nagroda :D Jeszcze raz dziękujemy :-*
(https://http://images62.fotosik.pl/217/cc1bdb8ec37c9625m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cc1bdb8ec37c9625)
I drobna aktualizacja: z najnowszą zmianą w naklejkach - już bez starych akcentów, za to z ujednoliconą linią przez środek, od zadupka do kiery :)
(https://http://images64.fotosik.pl/217/7c871686200a1bf8m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=7c871686200a1bf8)
Się należało to jest :D inna, jedyna i jeszcze w zgniłej zieleni ;) To musiała być nagroda ;)
-
Z aktualności: jedyne czego obecnie wymaga cezetka, to dolewanie mieszanki ;) a poza tym jeździ sobie, wibruje i podskakuje na polnych drogach, co obrazują posty w "I ja tam Jawą, Cezetą byłem... "
Ale jako że polne drogi to nie wszystko, a na asfalcie wyprzedzić mogę co najwyżej traktor, to do stada dołączyła nowa maszyna, przy której zielona - z jej 20-toma latkami - to ledwie podlotek :P
Stateczna, 30-letnia hondka w stanie "spod kocyka w garażu", po sprowadzeniu 4 lata temu stała tak u właściciela niejeżdżona, ale po zdjęciu pajęczyn, kurzu, dolaniu paliwa bez problemu wróciła 90 km do nowego domu. Szczęśliwie zachowała się w dużym stopniu oryginalności - chromy całe i ładne, lakier i naklejki bez większych ubytków, właściwie wszystko w komplecie, nawet z fabrycznymi nalepkami typu achtung lub "helmet holder". Z "napraw" wyszły w sumie tylko jakieś drobiazgi: żarówka, włącznik stopu, linka ssania...
Wczoraj dostała świeżą pieczątkę z SKP i śmiga :D Będzie na dalsze trasy, a na bliższe i mniej cywilizowane zostanie zielony pogromca szutrów ;)
Tak się prezentuje:
-
Z motocyklami tak jest zaczynasz od jednego a potem nie ma miejsca w garażu.
Honda fajna, może tak nie wibruje i nie kopci, ale trzeba też mieć czasem odskocznię i pośmigać czymś zupełnie innym.
-
Stara japonia też ma w sobie to coś :)
Jeśli silnik jest w dobrym stanie, to tylko się cieszyć, bo wizualnie prezentuje się wzorowo, pozdrawiam.
-
Z tym wyprzedzaniem to nie przesadzaj że tylko Traktory . Motorowery sam widziałem jak wyprzedzałaś :P . Jak na osiedle zabłądzę to może dasz posiedzieć :)
-
Fajna honda :P
Podoba mi się i jak się nią jeździ ?
-
Z motocyklami tak jest zaczynasz od jednego a potem nie ma miejsca w garażu.
Honda fajna, może tak nie wibruje i nie kopci, ale trzeba też mieć czasem odskocznię i pośmigać czymś zupełnie innym.
ano, nie ma miejsca w garażu, bo motóry, na chodniku też nie, bo samochody, klęska urodzaju :P
Stara japonia też ma w sobie to coś
Jeśli silnik jest w dobrym stanie, to tylko się cieszyć, bo wizualnie prezentuje się wzorowo, pozdrawiam.
Silnik w stanie adekwatnym do wyglądu ;) Na świecach ani kropelki, żadnych niepokojących hałasów nie odnotowano..
Z tym wyprzedzaniem to nie przesadzaj że tylko Traktory . Motorowery sam widziałem jak wyprzedzałaś . Jak na osiedle zabłądzę to może dasz posiedzieć
motorowery.. marna pociecha :p no i okazjonalnie samochody w zabudowanym - jak jadą w zakresie dostępnych dla mnie prędkości ;) na "posiedzenie" - zapraszam ;)
Fajna honda
Podoba mi się i jak się nią jeździ ?
Jeździ się szybciej ;) Ale jest taka w sam raz, nie jakaś dziko-szybka, tylko w granicach rozsądku, ot żeby się przeturlać w przyzwoitym tempie. Większość części ma jeszcze z fabryki, więc aktualnie bardziej zdecydowanie hamuje silnikiem niż hamulcami ;) Co do wygody, to trzeba będzie coś zrobić z siedzeniem, bo jest nieco plaskate. I teoretycznie przydałaby się owiewka, ale nie lubię nakedów z szybką, więc usilnie staram się przekonać do jazdy bez ;)
-
No no elegancka Honda ;) Tylko pogratulować i życzyć przyjemnej jazdy :D
-
A jak tam mała Cezetka śmigasz dalej czy preferujesz hondę ?
A wracając do dyskusji o zamku siedzenia w tym modelu znalazłem rysunek z wymiarami oryginału może się komuś przyda.
-
A to Ci znalezisko, nieźle ;)
Biedna cezetka na razie stoi ze zdemontowaną tarczą i czeka na dorobienie tulejek, bo poprzednie okazały się nierówne. Może jak jesień okaże się łaskawa, to jeszcze w tym roku uda się karnąć ;)
-
Aktualizacja: Cezetka znów kompletna ;D Niestety przegląd wyszedł w sierpniu, więc jazda próbna była tylko wokół osiedla - jeden raz wokół, drugi, trzeci... ;) A potem mi za bardzo tyłek zmarzł, żeby dalej tak jeździć po nocy :P Obecnie jest już ułożona do snu zimowego, ale można obejrzeć, jak się prezentowała w świetle dnia i w doborowym towarzystwie:
http://byledoprzodu.blog.motocaina.pl/2014/10/niedzielne-wietrzenie-garazu/
-
Motocykl co prawda zmienił właściciela aczkolwiek dalej ma się dobrze doszły tylko drobne modyfikacje jak lakierowanie kół i tłumika , obecnie wygląda jak na zdjęciach poniżej
-
Za bardzo wycackana jak na sprzęt militarny . Jakieś błoto w sprayu by się przydało albo coś w tym stylu ;D
-
Fajne te cześki są :)
-
Fajnie, ze kupiles tego sprzeta! Nie wiedzialem! Zobacze go u Damdama?
-
Fajnie, ze kupiles tego sprzeta! Nie wiedzialem! Zobacze go u Damdama?
Nie ma szans w niedzielę kierunek Chorwacja .
-
Knedlem na Chorwacje?
-
Trafiła w dobre ręce.
-
Knedlem na Chorwacje?
Nie nie autem jadę
-
mialem taka !!! :D cb 450 N prawie to samo :D
-
Saszek musisz garaż powiększyć !
-
Wydech piecowo malowany ?
-
Tak piaskowany później proszek na połysk bo i felgi tak były robione
-
Motocykl co prawda zmienił właściciela aczkolwiek dalej ma się dobrze doszły tylko drobne modyfikacje jak lakierowanie kół i tłumika , obecnie wygląda jak na zdjęciach poniżej
Noo, w końcu się pochwaliłeś :D Super, że idziesz w tym samym kierunku - teraz wygląda jak ta lala :)
Za bardzo wycackana jak na sprzęt militarny . Jakieś błoto w sprayu by się przydało albo coś w tym stylu
Chyba tylko w sprayu, bo z prawdziwego, to by się raczej nie wygrzebała ;) Nigdy nie grzeszyła osiągami ;)
Trafiła w dobre ręce.
Ano - i tylko dlatego w ogóle poszła ;)
-
Chyba tylko w sprayu, bo z prawdziwego, to by się raczej nie wygrzebała ;) Nigdy nie grzeszyła osiągami ;)
No weź nie opowiadaj ;)
(https://http://www.wkolokomina.hekko24.pl/wp-content/gallery/moje-klimaty/20140609268.jpg)
Gratuluję zakupu wspaniałej maszyny i życzę tysięcy bezawaryjnych kilometrów :)
-
Normalnie ma błoto . Ciekawe gdzie takie idzie kupić ;D
-
No weź nie opowiadaj ;)
Mimo wszystko mam wrażenie, że Roland to inna para kaloszy ;)