Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Paweł.M w Marca 25, 2012, 21:07:26
-
Przywitanie w powitalni już było (chyba 02.02.2012r) ale chciałem dołączyć do ,,Garażu" co by łatwiej można było się pochwalić sprzętem :P
A więc mam na imię Paweł mieszkam w małej miejscowości w warmińsko-mazurskim (na mapce Jawerów widać jakie to odludzie ;D . Ale coś źle mnie dodało bo nie tam gdzie naprawde być powinienem)
A więc moja przygoda z Jawą zaczęła się 01.02.2012r. Na Jawę miałem chęć od dłuższego czasu ale brak funduszy i wiedzy o demoludach rozwiewało moje ,,marzenie ;D ehh" . Zakończyło się na innym moto (podpis :P )
Kupiona za 650zł z kompletem dokumentów. Po jawę musiałem jechać ok. 50km, przebieg 35 200km. Jestem 3 właścicielem (i raczej ostatnim :) ) Szlif cylindrów miała robiony, wał raczej nie ruszany (z opowieści poprzedniego właściciela,który zapewniał że mało ją eksploatował). Po zdjęciu cylindrów wygląda na to że jednak nie ruszany. Ogólnie silnik w jak najlepszej kondycji. Pierwsze problemy z odpalaniem i ładowaniem opanowane ;D .
Doinwestowana w miare możliwości finansowych, a mianowicie:
zregenerowane przednie zawieszenie,pokrowiec,świece,zapłon od Janka,osłona łańcucha i inne najpotrzebniejsze rzeczy. Praktycznie drugie tyle zainwestowane heh
Na żywo napewno można zobaczyć niedoskonałości ale mi się podoba, myślę ,że wam też.
Fotki:
(https://http://[url=http://postimage.org/image/vpztsvn9p/]http://s14.postimage.org/vpztsvn9p/image.jpg[/url])
(https://http://www.jawacz.pl/[url=http://postimage.org/image/vpztsvn9p/]http://s14.postimage.org/vpztsvn9p/image.jpg[/url])](https://http://s14.postimage.org/vpztsvn9p/image.jpg) (http://postimage.org/image/vpztsvn9p/)](https://http://s15.postimage.org/gxq24a5uf/image.jpg) (http://postimage.org/image/gxq24a5uf/)(https://http://s12.postimage.org/knqxqk715/JAwa.jpg) (http://postimage.org/image/knqxqk715/)
-
Ładny kolorek motorka 8) , witamy w naszym gronie ;) ,
edit.
łee, ja Cie witam, a Ty już tu "kopę lat" jesteś ;D
-
My się nie od dziś znamy :D
Nice
-
No już mały edit w 1 poście. Sorry mój błąd.
No jawe przygotowałem już do sezonku i dziś cyknąłem pare ładnych fotek żeby się pochwalić. Wcześniej nie było kiedy pokazać jawci a teraz troszku wypiękniała więc pomyślałem że temacik w garażu się przyda ;D
-
No i mnie wciągnęło na maksa a mianowicie odświeżenie mojej Dżawy. Przyszła ochota na malowanie, mam nadzieje że coś ładnego z tego wyjdzie. Teraz już nie mam odwrotu.
Źle nie było a że Jawcia w sezonie spisywała się bez większych problemów postanowiłem zafundować jej nowy lakier. Pistolet do piaskowania z allegro już wypróbowany, teraz piaseczek się suszy i jawcia rozebrana prawie na części pierwsze czeka na owe piaskowanie :D .
W miare postępu prac postaram się uzupełniać temat i w razie problemów też -dam znać-
http://postimage.org/image/bxxzki5tr/
Ps: ''Proszę nie zwracać uwagi na ten syf :D "
-
Jaką masz łoponkię z tyłu??
-
Jaką masz łoponkię z tyłu??
http://allegro.pl/120-70-18-bridgestone-battlax-bt020-promocja-3907-i2648357305.html
-
No i Jawa już w śrubkach ;D . Zdjęcia postaram się dodać jutro. Czas na czyszczenie wszystkiego, cholera piasek nie chce schnąć :-X . Lakier już zamówiony :D .
Ps. Potrzebuje obudowe filtra powietrza nie połamaną, gniazda wkrętów nie wyrwane i plastiki na zbiornik takie żeby się trzymały. I jeszcze przydałby się tylni plastikowy błotnik. Mogą być wyblakłe pomazane aby całe i bez głębokich rys i tak je bede malował .Jak by ktoś miał- pisać
-
Ja na forum jestem nowy ale tez będę mógł się za niedługo po chwalić swoim sprzętem:)
Jestem właśnie na etapie składania silnika po regenaracji wału i pierwszym szlifie cylindrów:)
a jak po składam będę brał się za malowanie ale nie będę malował ramy tylko całą resztę,
tak jak bak,błotniki osłony,etc etc czyli wszystko poza ramą.. Ramę mam w baardzo dobrym stanie więc się nie zagłębiam w jej lakier.. NO i czeka mnie regeneracja amortyzatorów przednich, tylne nowe, nowe wydeszki i takie tam różne chromki i ozdoby:P
-
Ps. Potrzebuje obudowe filtra powietrza nie połamaną, gniazda wkrętów nie wyrwane i plastiki na zbiornik takie żeby się trzymały. I jeszcze przydałby się tylni plastikowy błotnik. Mogą być wyblakłe pomazane aby całe i bez głębokich rys i tak je bede malował .Jak by ktoś miał- pisać
Piękny kolor czcionki, tyle, że na tym tle g**no widać.
Ja na forum jestem nowy ale tez będę mógł się za niedługo po chwalić swoim sprzętem:)
Jestem właśnie na etapie składania silnika po regenaracji wału i pierwszym szlifie cylindrów:)
a jak po składam ...
Kiedy już będziesz mógł i po-składasz to się po-chwal. Ale jeśli to malowanie i montaż będzie szło jak pi-sanie, to wielkich sukcesów nie wróżę :-P
-
Oj no przepraszam..
Nie ukrywam, że czasami mam problem z pisaniem w języku polskim :(
Ale od 2 lat jestem w pełni samodzielnym mechanikiem pracując w branży 2,5 roku i na dodatek kończąc szkołę w innym kierunku.. więc muszę być w miarę ogarnięty w temacie:P
Wniosek: Dam sobie radę :)
A zdjęciami mogę się pochwalić takimi:
http://uplodzik.pl/download.php?uid=XUXJAPKH (http://uplodzik.pl/download.php?uid=XUXJAPKH)
to są same początki, czyli rozkładanie, czyszczenie i wszystko z tym związane..
-
u mnie fotek nie widać ::)
-
nie zbyt rozumiem fakt, że dało się a teraz już NI huhu..
Musimy sobie odpuścić na chwilę obecną:(
-
nie zbyt rozumiem fakt, że dało się a teraz już NI huhu..
Musimy sobie odpuścić na chwilę obecną:(
Masz na myśli fotki? (bo coś nie kojarzę o co chodzi). Jeśli fotki, to są, tylko najwidoczniej kolega andree nie zauważył, że jest to archiwum rar (do rozpakowania - aby zobaczyć zawartość).
-
powinno się wrzucać tak fotki, żeby po kliknięciu w link było je widać, a nie się bawić jeszcze w jakieś rozpakowywanie, zapakowywanie.... :P
-
powinno się wrzucać tak fotki, żeby po kliknięciu w link było je widać, a nie się bawić jeszcze w jakieś rozpakowywanie, zapakowywanie.... :P
Czyli działa i wszyscy są zadowoleni:)
rar to nie jest jakis skomplikowany format a to był jedyny sposób żeby wrzucić kilka za jednym razem.. przynajmniej dla mnie a jestem laikiem komputerowym.
-
Ta dyskusja ma miejsce nie tu gdzie trza :P
-
Nie miałem czasu cokolwiek pisać bo byłem zajęty... Jawą :P . Ogólnie większość gotowa do malowania, kurier dostarczył lakier na zbiornik itp. (kolor) i we wtorek części jadą do lakiernika. Resztę drobiazgów pomaluje sam. Mam za duży rozpierdziel żeby złapać wszystko na foto a tu takie z łapanki:
](https://http://s10.postimage.org/tssb72r6d/Rem.jpg) (http://postimage.org/image/tssb72r6d/) ](https://http://s15.postimage.org/522rrh82v/Remo.jpg) (http://postimage.org/image/522rrh82v/) ](https://http://s12.postimage.org/i21gtqbax/Remont.jpg) (http://postimage.org/image/i21gtqbax/)
-
Nie mów ,że aluminium piaskowałeś? Ta szpachla to po co ? wgnioty były?
-
Tak piaskowałem. Szpachla to już była pod starym lakierem. Widocznie ktoś już szpachlował, ja delikatnie przeciągnąłem aby zniwelować nierówności.
-
Żeby nie było ,że nic nie robiłem. Poprostu nie mam dobrego aparatu ani oświetlenia w garage aby robić fotki prac jak postępowały bo i nie ukrywam ,że też nie mam do tego weny. W między czasie pomalowałem rame akrylem, koła bazą do kół. Ogólnie wszystko pomalowane, jutro odbieram bak ,błotnik (kolor) od znajomego lakiernika i będe ubierał jawe. Na chwile obecną założona nowa oś wachacza i dolne łożysko główki ramy. Zdjęcia robine tel. bo aparatu jeszcze się nie dorobiłem ale zawsze coś widać :P
](https://http://s7.postimage.org/mggc6y3vb/image.jpg) (http://postimage.org/image/mggc6y3vb/)
](https://http://s8.postimage.org/nqq59fqb5/image.jpg) (http://postimage.org/image/nqq59fqb5/)
](https://http://s14.postimage.org/ytfjdivd9/image.jpg) (http://postimage.org/image/ytfjdivd9/)
-
](https://http://s2.postimage.org/qowuj5wad/image.jpg) (http://postimage.org/image/qowuj5wad/)
Wymieniłem plastikowe uszczelnienie popychacza i uszczelniacz na wałku zdawczym i moje pytanie: czy uszczelniacz ma tyle wystawać ?
](https://http://s1.postimage.org/mimpg3wwb/image.jpg) (http://postimage.org/image/mimpg3wwb/)
Silnik umyty, skręcony, instalacja założona zapłon Janka podłączony.
-
jEśli jest to uszczelniacz o prawidłowych wymiarach to tyle ma wystawać
-
Panowie co myślicie o takich lusterkach? http://moto.allegro.pl/lusterka-okragle-chrom-m10-komplet-i2926340038.html
Mam zamiar jakieś kupić (tak do 70zł ;D ) ale nie moge się zdecydować. Może coś doradzicie ?
-
Hmmm to zależy od gustu a o tych sie niedyskutuje... 8) :P
Te co podałeś w linku ładne klasyczne.
Ja mam zamiar kupić takie-
http://www.agmot.pl/sklep/p/5791/LUSTERKO-CZARNE-PARA-m8 (http://www.agmot.pl/sklep/p/5791/LUSTERKO-CZARNE-PARA-m8)
bo taki styl sie podoba mi, tylko niewiem jak to u nich z widocznosią...
Te też fajne-
http://www.agmot.pl/sklep/p/5658/LUSTERKO-CZERWONE-LEZKA-M8-PARA (http://www.agmot.pl/sklep/p/5658/LUSTERKO-CZERWONE-LEZKA-M8-PARA)
-
Paweł.M mam akurat takie co podałeś w linku zamawiałem je ostatnio i przyszły przed świetami.
Miałem mały problem bo lewe było podrapane i nie ruszało sie na kulce ale sprzedający okazał sie w porządku i wymienił mi je.
Mam zamontowane w Cz 350 i wygladają rewelacyjnie duże chromowane -klasyka- co do widocznosci samego lustra nic Ci nie powiem bo jeszcze nie testowałem ich podczas jazdy.
-
Dodam tak: łezki można by powiedzieć odpadają bo naczytałem się ,że mają słabą widoczność lecz dodają uroku, mają dawać dobrą widoczność (dlatego preferuje bardziej klasyczne bo są szerzej rozstawione), mają być chromowane ponieważ mam ładne chromy na kołach, zamówione nowe chrom amorki, gmol też będzie nowy, kierunki chrom, poprostu chcę nałożyć na Jawę sporo tego świetlika (czyt.chromu) :P a kolorek motorka będzie niebieski więc ładnie powinno się komponować. Na allegro wybór jest duży tylko nie mam porównania co do widoczności i tworzywa.
-
Te czarne co z agmotu dałeś linka są do dupy. Miałem takie w jawce i gówno było w nich widać
-
Te czarne co z agmotu dałeś linka są do dupy. Miałem takie w jawce i gówno było w nich widać
Oooo :o dobrze wiedzieć,bo właśnie chciałem takie sobie zamówić,chyba wezme te czerwone łezki...
Choć też słyszałem ze z widocznością jest niebardzo...
-
Chcesz widzieć - nie bierz łezek ;-) One są dobre do motoroweru, jakiegoś małego skuterka, gdzie lusterka są po to, żeby były.
Chyba, że nie planujesz jeździć po mieście - wtedy można, chociaż ja nawet w trasie lubię widzieć co jest za mną, i kto mnie dogania ;-)
-
Dobra już zamówiłem: http://moto.allegro.pl/lusterka-lusterko-uniwersalne-chrom-komplet-m10-i2886167938.html Mam nadzieje,że dzięki nim będę wiedział kiedy i kogo zadymić ;D
Teraz tylko czekać na kurierka co by amorki i lustereczka przywiózł ;)
-
Jak będą dobre to daj znać , bo te same też mi się podobają tylko objawiam się przez nie popatrzę :D
-
Jak będą dobre to daj znać , bo te same też mi się podobają tylko objawiam się przez nie popatrzę :D
Ok ok
-
Kolega miał takie same, albo bardzo podobne, niestety nie za wiele w nich widać było :), za to w tych drugich (cześka po lewo) już można było coś zobaczyć ;)
http://postimage.org/image/4b0mqhrw7/
-
Kolega miał takie same, albo bardzo podobne, niestety nie za wiele w nich widać było :) , za to w tych drugich (cześka po lewo) już można było coś zobaczyć ;)
http://postimage.org/image/4b0mqhrw7/ (http://postimage.org/image/4b0mqhrw7/)
hmm...faktycznie. Ale... te moje wydają mi się ,że mają dłuższe ramiona, cóż pożyjemy zobaczymy.
Zapewne widać będzie lecz niezbędna będzie manewracja -kończyną siedzącą- (lepsze to niż odwracanie się do tyłu z prędkością 100km/h ;D )
Jednak orginalne knedlowskie najlepiej zdają egzamin co do widoczności 8)
-
tak, w tych moich było widać w miarę dobrze, ale powyżej 80/h dostawały lekkich trzęsawek :D
-
Nie kupuj łezek.Mało w nich widać a w knedlu sa takie wibracje że juz wogóle nic nie widać.Do knedla najlepsze sa okragłe.Ja mam łezki i nie polecam.
http://img805.imageshack.us/img805/918/owiewka9.jpg
-
marian to nie są typowe łezki to są łezki http://www.dota.098.pl/Lusterka/lezki2_S.jpg
-
marian to nie są typowe łezki to są łezki http://www.dota.098.pl/Lusterka/lezki2_S.jpg
Jak zwał tak zwał wiadomo o co kaman.
-
Ja mam takie lusterka http://allegro.pl/czarne-uniwersalne-lusterka-motocyklowe-trapez-10-i2897347920.html
Dzięki wyższej i szerszej kierownicy widać w nich bardzo dobrze
nie wiem jak przy standardowej ale myślę że też powinno być ok
-
Lustereczko lustereczko powiedz przecie jak dla Jawy będzie w nowej tapecie 8)
Ehh... lustereczka już dostałem. Myślę ,że widoczność będzie ok, ramiona wydają się szeroko rozstawione i mają stosunkowo duże lustro
](https://http://s7.postimage.org/arnkdy4wn/lusterko_1.jpg) (http://postimage.org/image/arnkdy4wn/)
] (https://http://s9.postimage.org/uq0o24jxn/lusterko.jpg) (http://postimage.org/image/uq0o24jxn/)
http://moto.allegro.pl/lusterka-lusterko-uniwersalne-chrom-komplet-m10-i2886167938.html (http://moto.allegro.pl/lusterka-lusterko-uniwersalne-chrom-komplet-m10-i2886167938.html)
-
mam identyczne - żadna rewelacja ...
-
Idź szlifować tłoki po asfalcie ;). Świeco jest - to je dobre ;)
-
mam identyczne - żadna rewelacja ...
A czy ja napisałem ,że są rewelacyjne :P . Najważniejsze,że ładnie wyglądają 8)
-
Dziś kurier dostarczył amorki. Jak na czajne całkiem całkiem :P
](https://http://s7.postimage.org/bffqex56v/amorki.jpg) (http://postimage.org/image/bffqex56v/)
-
Też chciałem kupić takie,ale po zastanowieniu sie przemyślałem ze lepiej stare zregenerować niż te ryżowe kupowac... :P
Ale z tego co mówisz jak są niezłe ;D napisz prosze jak założysz i pojeżdzisz na nich,jak się bedą trzymac na drodze...
Aha gdzie masz silentblocki - niebyło ich w komplecie,czy zdemontowałeś...
-
Aha gdzie masz silentblocki - niebyło ich w komplecie,czy zdemontowałeś...
Są w oddzielnym opakowaniu.
Z wyglądu są fajne. Moje stare trzymały tylko sprężyny (podskakiwałem jak wesz na grzebieniu) i były już takie zaśniedziałe. Te nowe ledwo ciężarem ciała dałem rade choć 1cm ugiąć :P
Co do testów trzeba będzie poczekać do wiosny.
-
Coraz bliżej końca ;D . Jeszcze tylko: czekam na obudowe lampy i zegarów (w malowaniu), i pomalować gumy na zbiornik, w lutym nowy gmol, założyć linki, silnik dokładniej przepolerować. I umyć moto z kurzu i wypastować.
](https://http://s8.postimage.org/8jhyub0xt/DSC00171.jpg) (http://postimage.org/image/8jhyub0xt/)
] (https://http://s2.postimage.org/xegfnwp1h/DSC00172.jpg) (http://postimage.org/image/xegfnwp1h/)
] (https://http://s7.postimage.org/lc1wi3gg7/DSC00173.jpg) (http://postimage.org/image/lc1wi3gg7/)
] (https://http://s13.postimage.org/q7l3bxb9f/DSC00174.jpg) (http://postimage.org/image/q7l3bxb9f/)
] (https://http://s7.postimage.org/uswb2gpon/DSC00175.jpg) (http://postimage.org/image/uswb2gpon/)
-
Moto fajne, :) tylko Mam dziwne wrażenie, że tył troche za wysoko idzie
-
Wygląda całkiem zacnie ale też sądzę,że tył jest za wysoko. Prawie jak w enduro ;)
-
Tył za wysoko faktycznie. Ale do tego większy balon na tył daj :) Teraz tak dziwnie wygląda
-
Skocznie zrobili poprzedni właściciele bo tył się wygią do dołu bo widać po rurach i za wysoko podnieśli przy prostowaniu (takie mam wrażenie) . Jakoś tak na zdjęciach wychodzi jak widać, na żywo całkiem inaczej. Według mnie jawa z prostym tyłem wygląda tak -ospale. Ale jednak z 4cm niżej by się przydało. Jak mnie najdzie ochota to postaram się jakoś podeprzeć tył i podprostować.
Mimo wszystko banan z mordy mi nie schodzi. Walka od października, trucie się przy piaskowaniu, myciu rozpuchem, malowaniu ale jestem dumny, że dałem jakoś rade. Na chwile obecną 1300zł poszło a jak byście wiedzieli ile zarabiam to by wam szczena opadła z wrażenia jak mało hehehe :P . Mimo wszystko myślę ,że wam też się podoba.
-
No Pawle licytować kto mniej zarabia nie będziemy.Mniej niż najniższa krajowa to nie można :D
-
Oj można :P . Powiem tylko, że jestem osobą uczącą się i odbywającą praktyki zawodowe w warsztacie samochodowym ;D .
Czy mógłby mi ktoś pokazać jak wygląda bagażnik i jak go mocować i jeszcze stelaże pod torby ( sakwy,kufry jak kto woli) w jawie TS z podniesionymi wydechami? Raczej trudny temat i będe sam takie spawał.
-
Mi się Jawa podoba a wysokość tyłu to już tak jak każdy sobie wymarzy ;p
-
Fajniutka Niebiska TSka... ;D
Cieszy oko...
-
Jak poprzednicy mówią tył za wysoko i te wydechy tez coś za wysoko chyba ktoś podgiął mocowania tylnych podnóżków jak na moje oko.
Reszta całkiem dobrze zaczyna wyglądać.
-
ja mogę coś pomóc co do bocznych
bo w 638.1 i 638-5 z wysokimi jest podobnie
(https://lh4.googleusercontent.com/-NqzWBmDUm2s/UDZoejojWwI/AAAAAAAADVY/_hgtugdz4W4/s1600/IMAG0080.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-ET4uKZPz3Bo/UNrkjPMR4EI/AAAAAAAAE84/r3OABUxA0HM/s800/P1020928.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-JpSZth1s_Yc/UDZn6Tmb0VI/AAAAAAAADT0/dJtRToNmMZA/s1600/IMAG0049.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-lSqIr2-GIrM/UHMEgsqZaLI/AAAAAAAAEOY/9FRYoW3xWDc/s1024/DSC01076.JPG)
-
Paweł, całkiem oryginalne malowanie. Podoba mi się. Ale skręć wszystko do kupy i wtedy zaprezentuj Nam gotową Jawę ;)
Turbo, Twoja Jawa też jest niczego sobie. Elegancka maszyna.
A tutaj moje stelaże http://i.imgur.com/oevQv.jpg
-
Podprostowałem skocznie. Na żywo wygląda całkiem inaczej niż wcześniej, jest naprawde OK!. Koniecznie do zmiany pokrowiec (niby nowy ale taki mi w sklepie zamówiła pipka sprzedawczyni jakiś on dziwny). Wrażenie skoczni może być przez dłuższe amortyzatory, które niedawno kupiłem mają 36,5cm :) , i opona jest o niskim profilu 120/70/18- daje większy prześwit.
](https://http://s14.postimage.org/e04ctb7vx/jawa_redukcja_skoczni.jpg) (http://postimage.org/image/e04ctb7vx/)
](https://http://s8.postimage.org/jv9w415wx/Kopia_DSC00176.jpg) (http://postimage.org/image/jv9w415wx/) Ps. Tak już zostaje. Skocznia nie skocznia mi się podoba. -Amen- :)
] (https://http://s7.postimage.org/l54cyxa07/DSC01521.jpg) (http://postimage.org/image/l54cyxa07/) Lewa rurka naprostowana. Po prawej rurce widać jak to było mocno podgięte ku górze :P
-
opona jest o niskim profilu 120/70/18- daje większy prześwit.
Też mam oponę 120 ale na 80 i do tego sam bieżnik wysoki :D
-
Raczej skoczni nie ma ale dziwnie to wygląda.Co do siedzenia to pokrowiec może i dobry ale gabka jest kombinowana przyjrzyj się w innych TSkach jak powinno być.
Przez was zaczynaja mi sie niebieskie podobać,wogóle to niebieski jest moim ulubionym kolorem ale motocykle wole czarne.Pomyslę.
-
Raczej skoczni nie ma ale dziwnie to wygląda.Co do siedzenia to pokrowiec może i dobry ale gabka jest kombinowana przyjrzyj się w innych TSkach jak powinno być.
Przez was zaczynaja mi sie niebieskie podobać,wogóle to niebieski jest moim ulubionym kolorem ale motocykle wole czarne.Pomyslę.
Co do gąbki to ja już sam nie wiem. Najlepiej pasuje siedzenie jak wchodzi pod plastikowy zadupek a nie jak to jest w normalnych ts-kach. Mój poprostu musi wchodzić pod bo inaczej się nie mieści. Skoczni już nie ma bo rury naprostowałem tak aby szły równo z całą resztą to przez amorki i oponke tak wygląda. W rzeczywistości naprawde dodaje to uroku 8) . A co do koloru liczyłem na bardziej jaskrawy ale to co zobaczyłem gdy ujżałem malunki bardzo mnie zaskoczyło. Założywszy na moto zaj....... skomponowało się z całą resztą. Czarne elementy pasują super do koloru a chromy to wszystko jakby rozjaśniają. Niby takie orginalne kolory ale inne niż wszystkie. uff ale się rozpisałem
Inspirowałem się tym: http://www.youtube.com/watch?v=OQ0nsNq15ZY (http://www.youtube.com/watch?v=OQ0nsNq15ZY)
A lakier kupiłem tu: http://allegro.pl/t4w-bmw-a51-montegoblau-baza-1-1-autolakiery-i2908691503.html (http://allegro.pl/t4w-bmw-a51-montegoblau-baza-1-1-autolakiery-i2908691503.html)
A opon nie zmienie bo winkle na nich to poezja. A fakt ,że takie nowe kosztują po 400zł a ja dałem za lux używki po 25zł ;D
-
Popatrz na zdjeciach innych Jaw jak powinno byc to siedzenie bo masz całkiem poj...ane.Ta blacha powinna równo leżeć na ramie i na tym plastykowym zadupku a gąbka wystawać ponad zadupek.
-
Teraz lepiej :)W przypadku opon wazniejsze od wyglądu sa własności trakcyjne. Jak są dobre to po co zmieniać.
Lakier fajny. Tez kilka lat temu mialem 638 w kolorze błękitny metalik i podobało mi się :)
-
Trochę odświeżę ;D . Gmol dokupiony, pokrowiec również zmieniony na wzór org jeszcze tylko czekam na plastiki na zegary i lampe i Jawa skończona. Na chwile obecną wygląda to tak:
(https://http://s21.postimage.org/vfnkwtmvn/DSC00178.jpg) (http://postimage.org/image/vfnkwtmvn/)
(https://http://s24.postimage.org/8p9p8bp69/DSC00179.jpg) (http://postimage.org/image/8p9p8bp69/)
Natomiast dokupiłem 2 przekaźniki (30A), przewody 2,5mm, gniazdo bezpiecznika do nich aby zamontować pod H4. I mam kilka pytań:
1. Czy jak zmontuje to jak na tym schemacie światło będzie lepiej świecić? :D http://postimage.org/image/wa9nzhdt3/ (http://postimage.org/image/wa9nzhdt3/)
2. Jaki dać bezpiecznik? 15A taki jak ma instalacja czy 30A jak przekaźniki?
3. Czy przekaźniki muszą być jak najbliżej żarówki czy mogę je upchnąć np. pod siedzenie i bedzie taki sam efekt co do świecenia żarówki?
-
Ad.1. Tak, taka jest idea przekaźnika aby odciążyć stacyjkę oraz przełącznik zespolony. Imho będę robił taki automat gdzie nie będzie przekaźnika i będzie to małe a działać będzie tak samo + włącznik automatyczny świateł mijania ;)
Ad.2. Bezpiecznik musi być o wartości niższej niż maksymalne obciążenie przekaźnika, 15A powinno być dobre. Chociaż możesz dać mniejszy np. 10-12A.
Ad.2. Przekaźniki mogą być w dowolnym miejscu ale najprościej jest zamontować gdzieś w pobliżu reflektora - mniej przewodów do przepuszczania. Ważne jest to abyś zachował właściwe przekroje przewodów.
-
Na światła spokojnie możesz dać bezpiecznik 10A, ja też mam H4 i spokojnie daje radę
-
Więc wszystko jasne. Co do działania przekaźnika kumam czacze ale chciałem się upewnić co i jak aby na darmo się nie narobić i żeby to działało jak należy. Dzięki Panowie. :-*
-
No ładnie sie prezentuje.
A te tłumiki to tak wysoko już były,czy coś przerabiałeś?,
Bardzo wysoko masz pdniesione.
-
Powiedzmy ,że nic nie przerabiałem. Gdy ją kupiłem miała wydechy od Cz razem z mocowaniami cezetowskimi. Kupiłem ts-kowe z dołkiem musiałem dorobić mocowanie bo cezetowe nie pasuje (nie wiedziałem jakie wymiary ma org) zapewne moje rzemiosło podniosło wydechy ale jak już ktoś wspominiał że moje podpórki stopek pasażera chyba też są podniesione do góry (możliwe że ktoś w to ingerował). Mocowanie pod stopkami kierowcy musiałem przerobić (dospawać podkładki) bo nie pasowały otwory. Zapewne ktoś podniósł te wsporniki pasażera + moje rzemiosło (dorabiane mocowanie) i efekt jak widać. Osobiście bardzo mi się podoba :P
(https://http://s24.postimage.org/8p9p8bp69/DSC00179.jpg) (http://postimage.org/image/8p9p8bp69/)
(https://http://s21.postimage.org/uh0dfgjyr/DSC00173.jpg) (http://postimage.org/image/uh0dfgjyr/)
-
Faajnie wygląda,bardziej "sportowo"nawet lepiej niż standardowe i nie trzeba odkręcać obu tłumików do wyjęcia koła ;D .
Aha fajne też migacze..
-
Faajnie wygląda,bardziej "sportowo"nawet lepiej niż standardowe i nie trzeba odkręcać obu tłumików do wyjęcia koła ;D .
-prawda
-ino prawda
-święto prawda
Aha fajne też migacze..
No... mi też się podobają 8)
Muszę jeszcze tylko znależć wolny czas :) i pobawić się w dorobienie stelaży pod torby. Dokupienie org. odpada bo nie bedą pasować a chcę je upchnąć pod rączke pasażera a wydech a w moim przypadku jest mało miejsca.
-
Motocykl bardzo ładny-lakier świetny :D Co do tyłu i jego wysokiego uniesienia to z tego co widzę po "kształcie" szpary pomiędzy tylnym plastikikiem a boczkiem to wyprostowany jest ok. Natomiast pewnie amortyzatory są dłuższe i zamontowana jest niska opona co sprawia że jawa idzie coś w styl etz 151/251 tzn duża przerwa między kołem a błotnikiem- niektórym może się to podobać mi nie do końca ale ja jestem zwolennikiem pełnego oryginału a ty widzę próbujesz nadać bardzo sportowy charakter swojej jawie więc w sumie to nawet pasuje jej to :D W sumie to dziwi mnie to jeszcze że motocykl przy takich długich tylnych amortyzatorach ma jeszcze przednie koło 5cm nad ziemią gdy stoi na stopce centralnej :D powodzenia w wykończeniu moto
-
Podłubałem, poskręcałem... założone przekaźniki na światła, poskładane zegary. Jak na finanse i możliwości mogę powiedzieć... koniec remontu :) .
(https://http://s1.postimg.org/4zim7u96z/DSC00189.jpg) (http://postimg.org/image/4zim7u96z/)(https://http://s21.postimg.org/g98e23umr/DSC00190.jpg) (http://postimg.org/image/g98e23umr/)
(https://http://s10.postimg.org/wvu6mqx0l/DSC00191.jpg) (http://postimg.org/image/wvu6mqx0l/)(https://http://s10.postimg.org/50yfpvq91/DSC00192.jpg) (http://postimg.org/image/50yfpvq91/)(https://http://s15.postimg.org/98y1s5h3b/DSC00193.jpg) (http://postimg.org/image/98y1s5h3b/)
-
No ładna jawa-bardzo w sportowym charakterze :D Ale ten dodatkowy wskaznik wygląda nieładnie w szczególności patrząc na moto z przodu -ta jego podstawka nie wygląda za dobrze. Ja bym to wywalił- w sumie to po co ci w jawie wskaznik od ładowania ? :D
-
Ja mam woltomierz w podobnym miejscu :)
nawet przy 12V lubi spaść napięcie szczególnie w korkach
-
Ja mam woltomierz w podobnym miejscu :)
nawet przy 12V lubi spaść napięcie szczególnie w korkach
No tak ale z tego co kojarzę to ty masz to wszystko i tak zakryte owiewką :D
Według mnie niepotrzebny bajer ale jak kto uważa.
-
Wskaźnik ładowania dobra rzecz. Kiedys mi uratował tyłek i to tez przy 12V :) Dzięki niemu zauważyłem spadek ładowania mimo normalnie gasnącej kontrolki. Przyczyna: odlutowane 2 druty w prostowniku. Bez wskaźnika bym się kapnął jak było by już za późno :( Było by pchanie :D
Obecnie też mam analogowy wskaźnik w swojej 6V. Działa świetnie. Nie jest piękny,ale od czego mam owiewkę.
W Hondzie założyłem wskaźnik diodowy. 5 diod pokazuje ładowanie. Małe, estetyczne czarne pudełeczko. Koszt 20 zł w sklepie elektronicznym w Łodzi ;D
-
Tak jak koledzy pisali woltomierz dobra rzecz :) a ta srebrna blaszka co go trzyma zostanie pomalowana, bede miał niedługo coś do malowania to go prysne bo na taki kawałeczek metalu szkoda pistolet brudzić. A bez tej osłonki wyglądało jeszcze gorzej bo było widać kable.
Co do wyglądu chciałem sportowo ale dość klasycznie :) jak widać gniazdo zapalniczki również się znalazło (gps czy jakaś pompka zawsze może być podłączona).
Ps. Czy u was też jest 10cm śniegu ? :o W piątek i sobotę dokańczałem Jawe żeby sobie pojeździć w lany pn a tu ... załamać się idzie :(
-
W Łodzi sypie jak diabli. Myślałem,ze w nadchodzącym tygodniu przewietrzę knedla :(
Chyba ociepli się dopiero w maju >:(
Voltomierz musi być :)
-
Mam jeszcze jeden problem z linką prędkościomierza.
Jak ta linka wyglada w środku? Czy jest w niej ten drut kwadratowy jak w lince obrotomierza? Co napędza zegar prędkościmierza? Dodam że silnik wyciągałem raze z linką nie odczepiałem jej. Myślałem,że ten drut mi wypadł ale na zdjęciu nowej linki nie widzę też go.
(https://http://s10.postimg.org/7y9g0j1t1/linka.jpg) (http://postimg.org/image/7y9g0j1t1/)
-
Tak ma wystawać z obu stron tak samo.Zobacz czy w zegarze nie zostało,bo zapewne się urwała.
-
Sama linka na końcu jest taka jak w obrotomierzu. Różni się długością i pancerzem
-
Ona dużo nei wystaje - po centymetrze z każdej strony mniej więcej
-
hmm. A czy ona mogłaby po prostu wsunąć się głębiej w silnik ( w stronę ślimaka w skrzyni) ?
Jutro sprawdzę czy siedzi w liczniku może faktycznie urwałem przy demontażu ;D . Zaglądając w głąb linkin nie zauważyłem tego kwadratowego drutu :P ale co tam pewnie przy tym wszystkim urwało się potem zgubiło. Kupie nową i po kłopocie :)
Jeszcze jedno pytanie: czy ta linka przy silniku (od spodu) jest montowana na wcisk? Normalnie mam ciągnąć i wyjdzie?
-
Jest przykręcona śrubką m8 bodajrze
-
to jest gruba linka - nie tak łatwo ją urwać, szczególnie fabryczną
-
Do silnika głębiej nie ma prawa się wsunąć. A może poprostu przy pracach z silnikiem zgubiłeś ten środek (wysunął ci się). Bo to aż dziwne żeby się ukręciła .
-
Najprosciej to sprawdź otwory na końcówkę linki w zegarze i silniku czymś cienkim. Gdzieś na 2 cm powinno wejść.
Linki jednak potrafią się ukręcić i zwykle czynią to przy zegarze lub przy silniku czyli na końcach
-
Jest przykręcona śrubką m8 bodajrze
chyba m6 ;)
-
Więc napiszę (raczej pokażę) co zaobserwowałem. Z tym moim ładowaniem.
(https://http://s14.postimg.org/nchqqzcj1/Stojan.jpg) (http://postimg.org/image/nchqqzcj1/)
(https://http://s22.postimg.org/heolcp6m5/Wirnik.jpg) (http://postimg.org/image/heolcp6m5/)
(https://http://s18.postimg.org/89s1vydn9/Kopia_Prostownik.jpg) (http://postimg.org/image/89s1vydn9/)
Diody sprawdzałem tak że czrwony koniec miernika do masy a czarny do tych drutów co wystają w prostowniku (czerwone kółka) i opór po 109ohm. A na wsówkach (zielone kółka) X-495, Y-518, Z509-510
(https://http://s24.postimg.org/oafpyf369/Prostownik.jpg) (http://postimg.org/image/oafpyf369/)
Na regulatorze napięcia- DF: 7.2-7.5V (wydaje mi się im więcej obr tym napięcie spada aczkolwiek ma duże skoki 6-13V do 7)
D+: na wolnych 8V na obr 13.6V.
Kontrolka ładowania zapala się na zgaszonym silniku a jak uruchomie i woltomierz przekroczy 12V gaśnie ale jak potem napięcie na wolnych spadnie do tych 8V to kontrolka NIE ŚWIECI.
Na wolnych obrotach przy światłach po odłączeniu aku moto gaśnie. Wystarczy że dodam do 2000rpm i wszystko działa (wtedy ładowanie jest 14V). Bez obciążenia na obr ładowanie 14.5V.
Jest tak że na wolnych ładowania nie ma (8V) na obr elegancko 14V.
Dodam że stało mi się tak ,że w sobotę zrobiłem trasę 200km, i dodam że coś zaczęło gwizdać jakby od alternatora ale rozebrałem go i nie stwierdziłem żeby coś tam ocierało czy coś. Jak zakładałem nowe szczotki też tak gwizdało potem przestało. Ale teraz gwiżdże cały czas :) .
W jedną stronę bez przerwy zrobiłem 100km i w drugą. Na trasie obroty 3000-4200. Czy mógł się przepalić prostownik?
-
Czy warto kupić taki zestaw: http://allegro.pl/elektroniczny-regulator-napiecia-12v-jawa-350-ts-i3167680240.html
http://allegro.pl/prostownik-alternatora-jawa-350-ts-i3166593664.html ?
Jaki regulator i prostownik można zastosować aby bez przeróbek pasował do JAwy ?
-
Pisz do Sofcika on robi 2 in 1.
-
A czy taki prostownik http://allegro.pl/prostownik-alternatora-fiat-cinquecento-uno-st8-i3151520511.html da rade normalnie do jawy podłączyć ? On jest na 6diód tak?
A regulator np. od ciągnika można to chyba by bylo najlepsze rozwiązanie.
-
Tutaj sobie zerknij -
http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/przerobka-6-na-12-v-potrzebny-elektryk-pilnie/msg179288/?topicseen#msg179288
-
Czyli nie masz ładowania. Po tych w twoich pomiarach w dziwnych miejscach nie jestem w stanie nic powiedzieć.
Zmierz mi bez obciązenia napięcie na akumulatorze na wolnych. I na kolejnych Fazach alternatora.
Później to samo na obrotach. Bo coś tu ewidentnie nie gra
http://postimg.org/image/89s1vydn9/ Z tego rysunku wnioskuje ze mierzyłeś fazy. Ale względem czego? bo tam powinieneś mieć po 12v
-
Na wolnych napiecie na aku spada do 8V, na fazach prostownika jest wtedy po 4.3V a na B+: 8V (po dodaniu gazu na B+: 14V).
Po dodaniu gazu ładowanie jakby wracało i daje normalnie 14.5V (bez obciażenia).
Na wolnych po włączeniu świateł moto gaśnie, wystarczy że trzymam 1500rpm i moto chodzi. Na obrotach i światłach ładowanie jest ok.13.8V-14.00V.
Po odpaleniu i odłączeniu aku moto gaśnie (na wolnych ze światłami) wystarczy że musnę gazem i ożywa dalej motor.
-
Czyli na wolnych nie masz ładowania.
Wiec podmienił bym na początek regulator. Powinno się wyjaśnić.
Ew mozemy sprawdzić sam alternator podlaczajac pod szczotki akumulator. Tylko wtedy nie można gazować bo wszystkie zarowki powiedzą papa. Ale Alternator widać jest sprawny.
-
Czy dobrym wyjściem rozwiązaniem byłoby zastosować taki regiel : http://allegro.pl/regulator-napiecia-zetor-magneton-produkt-czeski-i3166605885.html ? Może udało by mi się taki jutro kupić w sklepie rolniczym u mnie w mieście.
No jeśli ładowanie na obr jest 14.5V to raczel altek sprawny.
-
Przy org instalacji potrzebujesz regulaora 6d
http://allegro.pl/regulator-napiecia-6d-fso-polonez-gin-i3147564619.html
Czyli np taki
-
Dziś zamontowałem Jankowy regulator i niestety problem pozostał że na wolnych nie ładuje. :-X
Na obrotach na światłach ładowanie dochodzi do 13,5V (na starym osprzęcie miałem 14V). Kontrolka zaświeca się przy ok.8V
Hmm do wymiany pozostał jedynie ...Alternator... no bo cóż innego.
Według mojego rozumowania regiel Janka jest tak skonstruowany aby nie wyśilał altka i dlatego ładowanie teraz nie dobija 14V. Stary osprzęt wyśilał na maxa alternator i przy pełnej mocy wykrzesywał z niego nawet 14,2V na światłach ale na wolnych nie ładuje.
Czy ktoś mógłby rzucić ciekawą alternatywe o co tu kaman? No ja wiem altek do wymiany ehh...
(https://http://s23.postimg.org/gi8tbliev/Aku.jpg) (http://postimg.org/image/gi8tbliev/)
Chętnie kupię sprawny, nie lutowany, sprawdzony alternator (wirnik + stojan) do Jawy 350 Ts 12V.
Ewentualnie sam wirnik również w nienagannym stanie- jak by co pisać na PW
-
Dziś zamontowałem drugi alternator w ładnym stanie. -Problem pozostał że na wolnych nie ładuje (9,2V). Jeszcze kupie nowy akumulator ale jak to nie pomoże to ja już nie wiem :( . Postaram się narazie o inny aku na podmianke. Może jakieś sugestie? :P
Sprawdzałem jeszcze dziś testerem akumulator, za każdym razem inny pomiar np. jawa pochodzi chwile w celu sprawdzenia ładowania podłączam tester i jest 11,97V stan techniczny ok 60%, stan naładowania 12% :P . Chwile poczekam aby się zregenerował ok.12,2 i znowu inny pomiar (prawie to samo). Aku urzytkuje drugi sezon (czyli u mnie jest 1 rok 3miesiące) a jak kupiłem jawe już w niej był. Jego też trzeba wymienić no bo co jeszcze zostało...do wymiany.
-
Dobra zagadka, ja obstawiam jakieś zwarcie np. w akumulatorze.
Tak znaczny spadek napięcia nie powinien się pojawiać.
Na wolnych ładowanie jest słabe a odbiorników jest sporo, jeżeli jeszcze sam akumulator zacznie pobierać za dużo to napięcie jedzie w dół.
-
Jeśli by było zwarcie w instalacji czy gdzieś do ramy to przecież taki spadek prąd incjowałby przepalanie bezpiecznika- o ile się nie mylę :P . A zwara w aku może czynić takie cuda pewnie.
Problem wystąpił po tym jak zrobiłem trasę 200km. 100 w jedną i 100 w drugą bez odpoczynku. Jak przejadę 15km na praktykę, szykując się do powrotu wkładam kluczyk i ma on 12,49V i gdy robiłem test tyle miał i dlatego pokazało że dobry a jak się uruchomi to cuda się z nim pewnie dzieją.
Jutro kupuje aku boscha ;D za 80zł-to dobra cena?
-
dobra cena - szczotki ewentualnie zmieniałeś ?
-
Dziś dostałem kompletny altek i były w nim kondensatory i szczotki- przeczyściłem je i na nich teraz śmigam (czyli szczotki podmienione)
-
Moze któras dioda wariuje,odlutowała sie np.
-
Dziś zamontowałem nowy aku (Bosch) i ładowanie wróciło do normy :) .
-
Kurwa mać chyba dalej coś w pizdu nie tak! Ładowanie jest max 13.6V.
Miernik na Dc-V (czyli napięcie stałe) odpał i: 1000rpm- 11.5V, powyżej 2000rpm- max 13.6V (mierzone na aku).
Na fazach na regulatorze (regiel Jankowy)... X-7V Y-7V Z-7V.
Szczotki DF (te z lewej) od wolnych do wyższych obrotów wacha się 1V- 5V 6V
Szczotki te z prawej: od wolnych po wyższe 11.5V-13.9V.
Na obrotach powinno dawać bez problemu 14V ale jest max 13.6V
Niby na wolnych nie spada poniżej 11.5V (wcześnie spadało do 9.2V) ale czemu dalej słabo ładuje?
Dodam, że na starym osprzęcie dawało bez problemu 14.2V (nawet z problemem ładowania na wolnych gdzie było 9V), po zmianie regla na Jankowy stało się tak że dyma max. 13.6V.
Odwrotnie podłączone szczotki?- przeca wcześniej tak jeździłem i było git.
Niby wszystko jest ok światła świecą, pali na dwa nie przerywa na wolnych, nic się z nią nie dzieje. Po przejechaniu 15km na akumulatorze jest napięcie 12.5V (czyli zaj...)
tylko... nosz kurwa czemy jest max 13.6? Jedni mówią że na fazach ma być po 12V jak u mnie jest max 7V. Po nocy i stary aku miał 12.45V. Nie mówiąc o nowym 12.5V. Jutro postaram się przejrzeć instalkacje, łączność wtyczki pod bakiem, wsówki przy odbiornikach (przy aku to chyba z 10 razy zmieniałem oczka i zasmarowałem miedzianym smarem).
Ot taki problem nie problem mam :P , ale jednak coś nie gra :(
-
Co do szczotek to raczej wszystko jedno, uzwojenie wirnika można przyjąć jako element oporowy, będzie działać w 2 strony.
-
Ehh... składka na letni wpłacona a ja w cz.... d..... . :( Raczej nie dotrę na zlot.
Wczoraj gdy wracałem Jawą z praktyki w pewnym momencie przymuliło prawy cylinder, trochę się przestraszyłem jadę dalej i po pewnym czasie znów rzymuliło zjechałem na bok patrzę a w fajke guwniażeria napchała folii i świeca nie łączyła (dziwne ale wszystko było ok) myślałem że poprostu zażuciło świecę. No to ucieszony ogień na tłoki i do domu, ale czułem że ten prawy cyl nie chodzi jak powinien tak coś zaczęło brzęczeć dziwnie. Dojechałem do domu i jakoś ciężko wał idzie pod ręką i już wyczułem że coś się przyciera ale mówię najpierw zmienie świece. Dziś zmieniłem świeczki do odpalania , ręką kręce wał kopniakiem i czuje że strasznie ciężko idzie, przekopałem ją zapłon i tylko złapała i zgasła tak jakby coś wał zatrzymało. Już wiedziałem co się święci, ale odpaliła za następnym chodziła ale na wolnych ją strasznie hamowało zgasiłem i zacząłem zdejmować cylindry. Na pierwszy rzut oka myślałem że tłok przytarty bo jest solidnie przypalony od strony wydechu ale pokręcając wałem stawiał on w jednym miejscu duży opór. Załączam dodatkowe zdjęcia i doradzcie mi: w jakim stawnie według was są tłoki? Wał w pewnym miejscu idzie cieżko i po przejściu tego miejsca odpuszcza. Nasmarowałem wał dwiema strzykawkami oleju i zaczął chodzić lżej. Myślę że to jest wina oleju na który się połasiłem http://allegro.pl/olej-do-mieszanki-2t-silnikow-2-sow-50-1-makita-1l-i3242713815.html (http://allegro.pl/olej-do-mieszanki-2t-silnikow-2-sow-50-1-makita-1l-i3242713815.html)
Plan jest taki: składam to do kupy kupuje dobrej klasy olej -mineralny- (a nie te gówniane półsyntetyki), zalewam mieszanką 1:30. Lecz decyzja podjęta- Jawa na sprzedaż :-X
(https://http://s21.postimg.org/rm8vp4goj/DSC00203.jpg) (http://postimg.org/image/rm8vp4goj/)
(https://http://s22.postimg.org/lra6nabi5/DSC00204.jpg) (http://postimg.org/image/lra6nabi5/)
(https://http://s3.postimg.org/68xgrd82n/DSC00205.jpg) (http://postimg.org/image/68xgrd82n/)
(https://http://s10.postimg.org/ew31gpvsl/DSC00206.jpg) (http://postimg.org/image/ew31gpvsl/)
(https://http://s9.postimg.org/rn63l37t7/DSC00207.jpg) (http://postimg.org/image/rn63l37t7/)
(https://http://s14.postimg.org/6ltmxnra5/DSC00208.jpg) (http://postimg.org/image/6ltmxnra5/)
(https://http://s24.postimg.org/our18ajtd/DSC00209.jpg) (http://postimg.org/image/our18ajtd/)
-
Być może sylikonu, z którym raczej przesadziłeś, "nalazło" do skrzyni korbowej.
Stąd problemo?
-
Otarcia w tym miejscu :o albo coś się dostało do komory (pod wał) albo wał się rozjechał na sworzniach i chodzi "kulawo"
-
Witam. Z tego co pamiętam to Twój silnik -wał ma ponad 37tys.(chyba ,że to nie ten :-[ ?)Cylindry ile?Chyba też sporo ,bo ciekawie nie wygląda ten tłok ?
Przy takim przebiegu łasisz się na Bóg wie co z Allegro? Ja pierdziele ! To Ty nie wiesz ,że nie powinno się mieszać olei? Niby takie same ,a jednak inne. Myślę ,że podałeś swojemu silnikowi ,silną dawkę "arszeniku" i obecnie jest już DEAD :( zastrzegam ,że to tylko moje spostrzeżenia z Twojego opisu wydarzeń. Jak na mój gust, kupiłeś sobie na tym Allegro niezłe BMW , tzn, że żeby jeździć w tym sezonie, Będziesz Miał Wydatki Pawle.M, niestety :( Nie wiem czy dasz radę "toto" uruchomić by działało na mineralnym ,ot chociażby na sprzedaż -jak to określiłeś. Mam duże wątpliwości :(
-
Silinkonu może i dużo ale ostatni raz ściągałem cylindry w poprzednim sezonie jak ją kupiłem i od tamtej pory do dziś nakręciłem ponad 4000km i było ok. Jeździłem na takiego typu olejach z tą samą klasą jakości jak ten i było wszystko ok.
http://allegro.pl/olej-oleje-do-paliwa-mieszanki-fulmix-zielony-1l-i3265460689.html (http://allegro.pl/olej-oleje-do-paliwa-mieszanki-fulmix-zielony-1l-i3265460689.html)
Wał ma w tej chwili prawie 40 000km, cylindry też tyle lecz były robiony dla nich szlif u poprzedniego właściciela i nie mam zastrzeżeń.
Poprostu wał stawia w pewnym momencie opór i dalej idzie leciutko więc raczej to nie wina łożysk głównych (kulkowych).
Tylko tak jak Zysiu podpowiada pewnie bo prawa korba jest deko luźniejsza, ma luz poosiowy większy niż lewa ale nic poza tym.
-
Silinkonu może i dużo ale ostatni raz ściągałem cylindry w poprzednim sezonie jak ją kupiłem i od tamtej pory do dziś nakręciłem ponad 4000km i było ok. Jeździłem na takiego typu olejach z tą samą klasą jakości jak ten i było wszystko ok.
http://allegro.pl/olej-oleje-do-paliwa-mieszanki-fulmix-zielony-1l-i3265460689.html (http://allegro.pl/olej-oleje-do-paliwa-mieszanki-fulmix-zielony-1l-i3265460689.html)
Wał ma w tej chwili prawie 40 000km, cylindry też tyle lecz były robiony dla nich szlif u poprzedniego właściciela i nie mam zastrzeżeń.
Poprostu wał stawia w pewnym momencie opór i dalej idzie leciutko więc raczej to nie wina łożysk głównych (kulkowych).
Tylko tak jak Zysiu podpowiada pewnie bo prawa korba jest deko luźniejsza, ma luz poosiowy większy niż lewa ale nic poza tym.
Wiesz co? Pewnie mnie zaraz objadą ,ale kupowałeś olej raczej nadający sie do pilarek. Przynajmniej takie wrażenie odnoszę patrząc na opakowanie.
Piły motorowe maja troszeczkę inną charakterystykę pracy niż Jawa. Nie wiem czy służyło to Temu silnikowi ,ale skoro jeździłeś to pewnie tak?
To że tłok ma spore luzy w cylindrach widać patrząc na jego okopcenie. Są znaczne "przedmuchy"
Wał haczy ,bo....? No właśnie . Wygląda na to ,że przyciera o karter. Czyżby się przestawił? No może,ale sprawdź to przykładając czujnik do końcówki wału albo od góry przyłóż np. suwmiarkę ,wysuń głębokościomierz i obracaj wałem. Będziesz widział czy segmenty biją.
Jeżeli nie to pewnie "coś" się wysypało z wału i wpadło do karteru. To coś mogło też spowodować ewentualne przesunięcie się segmentów wału. Zysiu napisał ...rozjechało..no może ,ale nic nie dzieje się bez przyczyny :( Pisałeś też coś o luzie na korbie.Wykonując ruch dociśniętym wzdłuż osi korbowodem wyczuwasz haczenie czy nie?
Wszystko to jednak przypuszczenia ,tak więc bez organoleptycznego sprawdzenia ,można tylko gdybać :(
-
O przyczynie to nic nie mówię bo to inny temat. To jest tylko moja luźna myśl co jest (na podstawie opisu i fotek) tak czy tak silnik na stół i dudki obok :(
-
100% racji Zysiu ;) :)
-
Jest i winowajca:
(https://http://s17.postimg.org/rainn2ucb/DSC00210.jpg) (http://postimg.org/image/rainn2ucb/)
to gówno siedziało w lewej komorze. Kręce wałem kręce i patrze że jakaś blaszka wystaje trochę wyżej przeciwwagi ale myślałem że to te blachy jak w wsk są. Ale kręcąc dalej to coś stało w miejscu więc klapcęgi i wyrwałem dziada. Teraz wał można dwoma palcami kręcić.
-
Skąd coś takiego się pojawiło?
-
Skąd coś takiego się pojawiło?
Nie mnie to wiedzieć. Wyglada jak kawałek blachy :o
-
Dobra teraz moje pytania: czy na przeciwwagach wału w Jawie Ts są blachy? Tak jak w wsk?
Czy z dolnego łożyska stopy korby i sworznia mogłoby coś takiego wypaść? Raczej nie bo to nie wygląda na element koszyka.
Jakieś tezy :P Zysiu ty jasnowidz jesteś powiedz mi jeszcze skąd to się wzięło w moim silniku ;D
-
Skąd coś takiego się pojawiło?
Nie mnie to wiedzieć. Wyglada jak kawałek blachy :o
Sprawdź bicie tego wału ,bo ta "blacha" mogła przestawić też segmenty o czym i Zysio wspominał. ;)
NIE nie ma żadnych blach oprócz podkładek bocznych korbowodu i samego koszyka stopy!
-
Coś mi tu śmierdzi. Kawałek blaszki w skrzyni korbowej? Stalowa jest?
Być może to jest kawałek koszyczka ze stopy korbowodu albo koszyczka z łożysk kulkowych wału korbowego...
-
w fajke guwniażeria napchała folii
a może ta sama gówniażeria wrzuciła Ci jakąś blaszkę lub podkładke w gażnik odchylając gumę krućca? >:( możliwe że rozpadła się podkładka dystansowa(może ma ona inną nazwę ;) ) łożyska stopy korbowodu,napisz czy to stalowa blaszka czy wykonana z innego materiału
-
hmm... stalowa raczej nie bo można ją wyginać w palcach bez problemu.
Dodam ,że to coś wyciągnąłem z tego miejsca: (https://http://s17.postimg.org/hi799blln/wa_wjwjw.jpg) (http://postimg.org/image/hi799blln/)
-
możliwe że to jednak ta podkładka ze stopy ;)
-
hmm... stalowa raczej nie bo można ją wyginać w palcach bez problemu.
No a stali nie da się giąć?
Jak by to było alu to by pękło po kilku zgięciach :P
-
Ja bym dla świętego spokoju rozebrał ten silnik. Co by jeszcze większego ambarasu nie narobił.
-
sprawdz magnesem czy to stal,jeżeli tak to nie pochodzi to z silnika,chyba że pękła stalowy koszyczek kulek łożyska wału
-
hmm... stalowa raczej nie bo można ją wyginać w palcach bez problemu.
No a stali nie da się giąć?
Jak by to było alu to by pękło po kilku zgięciach :P
Jeśli chodzi Ci o pojęcie względne co to za materiał to tak jest to stal. Nie aluminium, mosiądz czy plastik. Jest to coś stalowe (przypomina kawałek blachy). Jest znacznie pokiereszowane ale tylko pewną płaszczyzną ocierało bo jest rozjaśnione na blaszce te miejsce.
-
sprawdz magnesem czy to stal,jeżeli tak to nie pochodzi to z silnika,chyba że pękła stalowy koszyczek kulek łożyska wału
Myślę że ta opcja jest możliwa tym bardziej że wspominales coś o grzechotanu
-
Oby moje słowo się w gówno obróciło ale obawiał bym się że masz w ręku koszyczek łożyska . Tak jak Malina mówi weź rozpołów ten silnik dla pewności
-
hmm... stalowa raczej nie bo można ją wyginać w palcach bez problemu.
Dodam ,że to coś wyciągnąłem z tego miejsca: (https://http://s17.postimg.org/hi799blln/wa_wjwjw.jpg) (http://postimg.org/image/hi799blln/)
Jak z tego miejsca to raczej na100% z łożyska ;(
-
Byłem pokręciłem, i na wał przylepia się dużo opiłków :-X . Wygląda na to ,że to ze środka wału.
-
Oby moje słowo się w gówno obróciło ale obawiał bym się że masz w ręku koszyczek łożyska . Tak jak Malina mówi weź rozpołów ten silnik dla pewności
Zysiu, o który koszyk Ci dokładnie chodzi? Z tego co widzę to na sworzniach ktoś założył same igiełki. Chodzi Ci o koszyk łożyska stopy korbowodu? Czy koszyk łożyska kulkowego?
Ale jak by rozpadło się łożysko korbowodu to byłby wyczuwalny luz- prawda? A korba ani drgnie góra dół, a na boki to tylko się kiwa- nie ma luzu po osiowego.
Niby wał teraz idzie bez oporów ale jednak jest wyczuwalny baaardzo mały opór w pewnym miejscu. I w pewnym momencie słychać jakby coś zaszemrało (tak jakby przeciwwaga wyciągnęła to do góry i to spada na dół). Rozkminiam, że znajdują się tam jeszcze jakieś kawałki lub przemieszczające się kulki łożyska na bieżni (ewentualnie igiełki).
-
Od kulkowych wału byś chyba widział cokolwiek ubytków, bo są odkryte, tak?
-
co tu gadać, silnik terzba rozbierac i to migusiem!!!! dawaj kolego to do zlotu jeszcze zdążysz.
wyjęcie i rozebranie silnika to 2h ! zamiast siedzieć przed kompem idź do motocykla.
i widzimy się na zlocie ;)
a mi to wyglada na zmieloną podkładkę korbowodu :o
-
Od kulkowych wału byś chyba widział cokolwiek ubytków, bo są odkryte, tak?
Środkowe są odkryte i coś widać ?
-
jak się wyjmie uszczelniacze :P ale tylko z jednej strony ... :D
-
jak się wyjmie uszczelniacze :P ale tylko z jednej strony ... :D
Środkowe łożyska wału w TS to te dwa które są pomiędzy cylindrami (pod czołem wału)kolego Mostasz i to te miałem na myśli pisząc o środkowych :P :-[ te o których Ty mówisz to boczne łożyska wału ;)
-
no to tak jak podejrzewałem że to jest z łożyska głównego.
Z tego gdzie się to znajdowało można wywnioskować jedno tak jak chopy wcześniej pisali że trafiło łożyska na czole wału. Rozbieraj to i to migusiem. Nie ma co zarzynać silnika...
-
Moja diagnoza taka, że padły łożyska środkowe wału (bynajmniej jedno). Zobacze czy to wogóle ruszy, jak nie silnik do połowienia. Teraz nie mam weny żeby to remontować i wydawać kupe kasy aby silnik zrobić bo według mnie aby zrobić dobrze silnik trzeba ok 1500zł wyłożyć.
-
Jak padło łożysko to raczej już dalej eksploatować wału się nie da ,bo możesz mocno narozrabiać :(
Przykre ,ale prawdziwe. Koszty ,niestety nie małe ,ale żeby działało trzeba je ponieść. Czy tyle co piszesz to nie wiem ,ale summa summarum pewnie tak :(
-
taaak, składaj odpalaj:D Powodzenia:D Nic tam juz nie zostanie w środku,
-
Silnik już zamówiony:
http://tablica.pl/oferta/silnik-jawa-350-ts-na-chodzie-po-kompletnym-remoncie-CID5-ID327WF.html#f0f5b97554
-
Oglądałeś go ze kupiłes? Ja tez kiedyś kupiłem silnik z takiej aukcji bez oględzin....
-
Dla mnie to i tak najlepsze wyjście w tej chwili :P . Dzwoniłem i odebrał starszy Pan i mówił ,że to dobry silnik i daje gwarancje że będzie chodził- no ale to się okaże. Ostatecznie cena za silnik z przesyłką jeszcze niższa niż widnieje na aukcjii :-* , za tą cene to i na części się opłacało :-* .
Co do mojego pieca złożyłem, odpalił przejechałem kawałek i zaczyna znacznie rzęzić więc zgasiłem i wyjąłem już silnik. Jutro rozbieram aby zobaczyć co tam się stało. Jest nadzieja ,że na zlot dotrę ;)
-
Pamiętam jak ja silnik kupiłem to przelatałem na nim 5000km i też dostałem gwarancję że będzie chodził ;)
-
Pamiętam jak ja silnik kupiłem to przelatałem na nim 5000km i też dostałem gwarancję że będzie chodził ;)
Więc jak mówisz Turbo, dobrze zrobiłem?
No bo sama regeneracja wału u mnie to 450zł :P
Jest nadzieja ,że na letni dotrę ;D
-
ja na silniku za 320zł dojechałem na Gorlice, na VSJ i na Kamieńsk 2013 ;) i tylko raz w nim cylindry ściągałem bo przytarłem go wcześniej 2 rady w a sumie przyłapał 5 razy :D
a Ty ile za silnik dałeś ?
-
Prawdopodobnie zmieliło ci koszyczek któregoś z łożysk u mnie stało się to samo.
-
Pany zauważyłem u mnie pewien mankament gdy rozebrałe silnik a mianowicie w automacie biegów sprężynki nachodzą na siebie poprostu te końcówki zagięte co trzymają sprężynki- poprostu ich nie ma chyba popękały. Zdjęcie nie jest mojego automatu ale zaznaczyłem w którym miejscu u mnie nie ma mocowania sprężynki
(https://http://s16.postimg.org/7n3r7ak5t/automat_bieg_w.jpg) (http://postimg.org/image/7n3r7ak5t/)A teraz moje pytanie: zostawić to tak jak jest (że sprężynka dotyka drugiej sprężynki) czy kupić drugi automat?
A tak na marginesie nie wyszła mi sprawa z tym silnikiem co kupiłem z tablicy (koleś zrobił mnie w bambuko. Uważajcie na Adres: Adam Tyrakowski ul. Piastowska 15 72-611 Świnoujście NR Konta
22 1140 2004 0000 3302 7474 5433) .
-
ja bym to zostawił na twoim miejscu tylko uważaj przy składaniu jak bedziesz wkładał wałek wybieraka żeby pocelować tym bolcem miedzy spręrzyny i powinno być oki . te sprężyny są tylko odpowiedziałne za odbijanie dzwigni w pozycje środkową . a tak na marginesie jak kupiłem swoja to nie miałem wogule założonej dolnej tej spręrzyny i jeździłem tak kilka lat aż nie rozebrałem silnika. Kłopot był tylko taki ze nie można było przy jednym wciśnięciu sprzęgła zredukować z czwórki na niższy bieg od 3
-
No u mnie nic się nie działo. Wajcha elegancko wracała do pozycji środkowej i wogóle.
Aha to teraz wiem że ten bolec w wałku zmiany biegów ma być między sprężynkami ;)
-
Kłopot był tylko taki ze nie można było przy jednym wciśnięciu sprzęgła zredukować z czwórki na niższy bieg od 3
Mam to samo u siebie, aż do tej chwili myślałem że TTTM :)
-
Powiedz jak sprawa z tym silnikiem? Koleś szwabił, że silnik śmigany tylko w niedzielę, czy chciał oskubać z kasy?
-
Znalazłem w niedziele ogłoszenie od razu napisałem odpisał. Potem zadzwoniłem do niego i ugadałem się. Rozmawiał naprawde uczciwie i było słychać że to starszy facet. Miał ogłoszenia z silnikami tj: Jawa 350 SV!!! z lat 30-tych, Mz 150, i nieszczęsny silnik Jawa 350 TS. Niechętnie chciał za pobraniem bo to i tamto więc powiedziałem ,że przeleje kase na konto, on powiedział że jeszcze dziś zapakuje silnik a jutro jak tylko dostanie pieniądze wysyła silnik. Na drugi dzień wpłaciłem kase i po południu słuch zaginą po dziś dzień, nr nie odpowiada, pokasował e-mail, wiadomości. Byłem na policji i sprawdzili adres to wogóle takiego nie mają adresu. Spisali protokół (drugi tydzień idzie) i narazie nic. A 250zł poszło psu w dupe- niech mu dzieci z głodu pozdychają :P
A tak zapewniał że ma firme i faktóry wystawia i że nigdy ludzi nie oszukał i że może nawet pisemną gwarancje na silnik wystawić to ja głupi się skusiłem :P
-
Miszcz oszust.
Znaleźć, kasę wydrzeć i nakopać do dupy.
Akurat od 250 zł to już przestępstwo a nie wykroczenie.
-
http://www.kto-kogo.pl/Adam_Tyrakowski
http://www.imsig.pl/szukaj/osoba,ADAM,TYRAKOWSKI,aff97df8c8b
Wydaje mi się ,że to jest jakaś fikcyjna osoba :p
-
ale 250 za silnik ? po cenie wyglądało to podejrzanie, i mam pytanie czym się kierowałes jak znalazłes ogłoszenie o silniku ? ja tydzień temu szukałem bo chcę do mojej ts na zapas i znalazłem ( najświeższe ) ogłoszenie z 2011 roku :/
-
ale 250 za silnik ? po cenie wyglądało to podejrzanie, i mam pytanie czym się kierowałes jak znalazłes ogłoszenie o silniku ? ja tydzień temu szukałem bo chcę do mojej ts na zapas i znalazłem ( najświeższe ) ogłoszenie z 2011 roku :/
Za silnik cenił 300zł bez chwili zawachania gdy zaproponowałem 250 zgodził się. Silnika szukałem w niedziele gdy stwierdziłem, że mój już szrot i dosłownie wchodzę na tablica.pl wpisuję silnik Jawa 350 i wyskoczyło kilka ogłoszeń w czym te co ja wziąłem było: dziś o 14:.. a ja dosłownie o 15:00 już zadzwoniłem do kolesia i się ugadałem. Po opisie pisał że po remoncie i wogóle :p
-
Paweł - nikt uczciwy nie sprzedaje silnika po remoncie za 250 zł jak same toki kosztują 200.
-
Paweł - nikt uczciwy nie sprzedaje silnika po remoncie za 250 zł jak same toki kosztują 200.
No dobra a może ktoś gdziesz dorwał taki silnik albo zrobił mu remont 10lat temu i nie używał i poprostu stracił na wartości i ktoś chciał się tylko pozbyć :p
Jak macie mi teraz wypominać to nara!
-
Dobra nie ważne.
Masz lekcję życia.
Najważniejsze, żeby teraz odzyskać pieniądze.
-
Dziś dostałem zregenerowany wał od Pana Marka (Markoltent10 (http://www.jawacz.pl/../../../profile/Markoltent10/)) . Fajnie to wygląda :)
Trochę fotek co z tym wałem było nie tak, a więcej będzie mógł powiedzieć sam Pan Marek jeśli zechce ;)
Lewe środkowe łożysko-winowajca
(https://http://s21.postimg.org/8onsj028j/DSC00217.jpg) (http://postimg.org/image/8onsj028j/)
Prawe łożysko
(https://http://s24.postimg.org/ou5fxvv75/DSC00218.jpg) (http://postimg.org/image/ou5fxvv75/)
A tu widać że czoło było źle założone na labirynt.
(https://http://s21.postimg.org/5hxud476b/DSC00219.jpg) (http://postimg.org/image/5hxud476b/)
A to olej na którym mam zamiar jeździć:
(https://http://s24.postimg.org/fu0udoz3l/DSC01559.jpg) (http://postimg.org/image/fu0udoz3l/)
Jednak mój wał to nie był org.
-
Jawa juz nakręca kilometry. W piątek zacząłem a wczoraj skończyłem składać. Wszystko poszło dobrze, pomału i skręcone wszystko do kupy. Jawa po przekopce odpaliła za 1-szym ;) .
Silnik znacznie ciszej chodzi niż przed. Narazie zrobione może z 10km i dużo nie mogę powiedzieć ale jeszcze gdzieś z pod komory pływakowej mi sączy paliwko i muszę uszczelnić.
-
fajna jawa , może na dotarciu mineralny olej jest spoko, ale po dotarciu to dobry wybór? Chodzi o to że nagar się tworzy i nie wiem czy to aż takie dobre dla silnika
-
Jawa dostała dziś kilka prezentów :D
(https://http://s13.postimg.org/5rx1wktg3/DSC00100.jpg) (http://postimg.org/image/5rx1wktg3/)
(https://http://s8.postimg.org/6t9qs4u5t/DSC00102.jpg) (http://postimg.org/image/6t9qs4u5t/)
(https://http://s9.postimg.org/8pxp1408r/DSC00103.jpg) (http://postimg.org/image/8pxp1408r/)
-
Ciekawa opcja sam się zastanawiałem nad takimi tłumikami :) pozostaje kwestia czy założyć od 150 czy 250 nie wiem czy różnią się jakoś parametrami ? .
Jeśli można to proszę o film jak pracuję silnik na tych tłumikach .
-
:) tłumiki fajne ... tylko Panie ten drut wygląda trochę słabo :D
-
:) tłumiki fajne ... tylko Panie ten drut wygląda trochę słabo :D
ahahahahahahahha to tylko tak na sztuke przymierzyłem aby zobaczyć jak się zgrywa.
Saszek- wydechy bierz od 250 ich otwór idealnie pasuje na kolanko jawy, a natomiast od 150 jest za mały otwór na kolanko jawy.
Krutko mówiąc idealnie się łączy wydech od 250 z kolankiem jawy. Jeszcze nie wiem jak z kopniakiem ale przy sobocie dorobie mocowania i zamocuje wydechy na zycher to w tedy coś więcej powiem.
Co do pracy na tych wydechach to nie sprawdzałem bo nie mam jak, musze jakoś ogarnąć sovek-a i zamocować te wydechy konkretnie i wtedy coś pokaze. A co do pracy na tych wydechach to mario takie ma http://www.youtube.com/watch?v=DSoOQgMgAaQ
-
A całkiem na poważnie- dobrze to wygląda... niestety u mnie za wydechy ze stali kwasoodpornej za dorobienie wołają 650 zł, więc .. temat odpuszczam, i chyba kupięnowe z dołkiem do 638,1 :-\
-
A całkiem na poważnie- dobrze to wygląda... niestety u mnie za wydechy ze stali kwasoodpornej za dorobienie wołają 650 zł, więc .. temat odpuszczam, i chyba kupięnowe z dołkiem do 638,1 :-\
Jak widać zakupiłem i nowe kolanka więc ładnie się zgrywa ;) .
Ps. Kupie 2 obejmy wydechu od mz 250- te zaciskowe na łączeniu wydech-kolanko. Jak co PW bo pilne.
-
Ja mam te wydechy i powiem szczerze że lepiej chyba dołożyć i kupić jednak z Węgier od 640. W MZ-towskich dźwięk jest jak z WSK, problem z mocowaniem, kopajka i stopka boczna koliduje więc chyba nie warto...
-
Ja mam te wydechy i powiem szczerze że lepiej chyba dołożyć i kupić jednak z Węgier od 640. W MZ-towskich dźwięk jest jak z WSK, problem z mocowaniem, kopajka i stopka boczna koliduje więc chyba nie warto...
Damy rade ;)
-
Pany jak podłączyć tą cewke do sovek-a (jest to cewka od malucha BIAZET C170 ma tylko wejścia plus i minus, i 2 na świece)
Ja rozumuje że tak trzeba: czerwony przewód od modułu połaczony razem z zasileniem ,,+" z przełącznika zapłonu podłączyć do ,,+ plusa cewki"
Brązowy przewód od modułu do ,, - minusa cewki"
Korpus cewki (te 4 otwory) połączyć z masą motocykla?
(https://http://s24.postimg.org/lgvs7ijsx/DSC00106.jpg) (http://postimg.org/image/lgvs7ijsx/)
:-\
-
Cewka już podłączona, sovek działa JAWA PALI NA DWA GARY!
Różnica jest ogromna w porównaniu do podstawowego zapłonu made by Janek :) jawa na tej najsłabszej mapie właśnie chodzi jak na stałym punkcie. Różnica jest już na mapie domyślnej lecz na sport ogromna różnica jest odczuwalna w porównaniu do pozostałych map, no i kręci jak szalona większe 3/4manetki 8000rpm :P [size=78%]. Zapłon ustawiony narazie mało precyzyjnie i przy odpalaniu lubi oddać w noge (jutro ustawie czujnikiem zegarowym na 0.05 jak zaleca prd.) myślę że będzie jeszcze lepiej.[/size]
Co do tłumików są narazie zamontowane prowizorycznie w celu odpalenia i co do dzwięku chodzi jak 640. Ale niestety kopka nie przechodzi :( trzeba bedzie grzać i profilować. Jak narazie takie moje spostrzeżenia.
jakiś tam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=H4hu5zLgrmM&feature=youtu.be
-
Dziś trochę zrobiłem taką wydumkę ;D a mianowicie zainstalowałem przełącznik map zapłonu sovek :D
1- mapa ekonomiczna
0-mapa domyślna
2-mapa sport
(https://http://s22.postimg.org/x6gtftjy5/DSC00109.jpg) (http://postimg.org/image/x6gtftjy5/)
A tu dorobione uchwyty wydechów które muszę ocynkować lub pochromować ewentualnie proszek ;) .
(https://http://s7.postimg.org/hp8rcufqv/DSC00110.jpg) (http://postimg.org/image/hp8rcufqv/)
(https://http://s21.postimg.org/sb9aouxab/DSC00111.jpg) (http://postimg.org/image/sb9aouxab/)
Ps. Co do przełącznika, to czy ktoś próbował przełączać mapy na pracującym silniku jest to dozwolone?
-
Odnośnie Soveka zwykłe cewki nie moga zostać zastosowane? w moim posiadaniu będzie w pn lub wtorek zobaczymy co z tego będzie ;D
-
Możesz, ale są małe szanse, że 2 cylindry będą działać na takim patencie. Przy kombajnie 2 cewek obie musiały by być idealnie takie same jeśli chodzi o liczbę zwojów i rezystancję.
Na mierniku możesz mieć rezystancję praktycznie równą, bądź żadnego rozrzutu to jednak mała wartość tej różnicy, której nie zmierzysz sprawi, że jedna cewka będzie kradła iskrę drugiej.
Albo inaczej, na "sucho" iskrę dostaniesz na obu, ale pod ciśnieniem w garach jedna będzie gubiła iskrę i 1 gar będzie czasem dopalać.
spytaj na auto szrocie, za paczkę fajek dostaniesz sprawną cewkę do cieniasa i nawet wtyczkę do tego.
-
Ps. Co do przełącznika, to czy ktoś próbował przełączać mapy na pracującym silniku jest to dozwolone?
Pisałem w tej sprawie do tego pana co to sprowadza i dostałem odpowiedz że nic nie ma o tym w instrukcji i on osobiście odradza zmiany mapy na pracującym silniku.
-
Paczka w moim posiadaniu ;D ku mojemu zdziwieniu pojawił się problem instrukcja jest po rusku :-[ teraz pytanie gdzie jaki kabel??
-
Może się przyda znaleziona gdzieś na tym forum
-
P :'( owie mi ktoś może gdzie jaki kabel kolorem podłączyć? bo tego brak a po rusku nie rozumiem ;<<
-
To może sobie przetłumacz albo daj komuś do tłumaczenia.
-
Do podłączenia wystarczy schemat. Kabel z oczkiem czarny do masy. Te 3 od czujnika musisz zlokalizować miernikiem czyli włożyć jedną sondę do tej uazowej wtyczki i jak już ściągniesz izolację z przewodu sygnałowego to miernikiem lokalizuje który styk i już. Filozofii w tym nie ma. Niestety gdzieś zdjęcie podziałem, ale jak dobrze pamiętam to czerwony przewód to zasilanie, a brązowy to sygnał.
Kurna, nie będę pisał. Miernik w łapę i sprawdzać ze schematem, trudne to nie jest.
-
To może i ja pozwolę sobie coś napisać:
Ja podłączyłem w taki sposób i działa:
Na wstępie dodam że mam cewke od malucha Biazed C170 (taka jak w cieniakach itp)
Od wtyczki przewody w osłonie (ten trójrzyłowy długi oplot) puszczamy do czujnika optycznego zamontowanego już na wale.I teraz Czujnik:
Pozycja 1 -Biały
Pozycja 2- Przewód miedziany bez osłony, oplatający całą reszte
Pozycja 3- Niebieski
Teraz od wtyczki zostaje reszta a więc:
Czerwony (zasilenie modułu i cewki) do ,,+" cewki, do tego czerwonego podłączamy się jeszcze z zasileniem z przełącznika zapłonu
Brązowy (sygnałowy) do ,,-" cewki
Natomiast masą cewki jest jej korpus ,który musi być połączony z ramą moto.
Czarny przewód z oczkiem od wtyczki łączymy z masą moto
A luźne kable żółty i zielony z końcówkami to są mapy i należy jeszcze do masy przykręcic ten zielony przewód z oczkiem masowym końcówką plastikową i wtedy je łączymy odpowiednio i mamy odpowiednią mape.
Dziękuje Dobranoc!
-
To widzę, że są dwie różne wersje okablowania do tego zapłonu, bo u mnie wszystkie przewody od czujnika są białe.
-
To widzę, że są dwie różne wersje okablowania do tego zapłonu, bo u mnie wszystkie przewody od czujnika są białe.
Czyli widać ,że to soviecka myśl techniczna :P
-
Cewka z ćwikiełki przyszła zabrałem się dziś za podłączanie i jest problem płytka gdzie jest przykręcona ta kostka z nr 123 ma z tyłu taki czarny plastik gdy zakładam ją na miejsce starej nie dochodzi mi do konca bo przeszkadza te czarne gówno przypiłowac troche zby wlazło?
-
Tam masz regulację przesuwną tego gówna 123 :) .
U mnie nawet po maksymalnym przesunięciu nie pasowało, bo ta blaszka sterująca nie trafiała w szczelinę więc podłożyłem podkładki pod całą tą płytkę metalową i zgrałem to tak aby nic nie ocierało. pzdr
-
Ja nie musiałem nic nawet ustawiać tak jak przyszło w pudełku to blaszka po zamontowaniu idealnie pośrodku tego czujnika.
Pewnie ten moduł sklepali jak byli pijani, bo wschodni sąsiedzi potrafią robić dobrze tylko jak są w odpowiednim "stanie" :D
-
Dzisiejszy prezent pod choinkę :)
Honda CBR 1100xx Blackbird
(https://http://s12.postimg.org/70eoexp95/s0_zmniejszacz_pl_DSC00123_zmniejszacz_pl_57812.jpg) (http://postimg.org/image/70eoexp95/)
(https://http://s24.postimg.org/9q5hurw8h/s0_zmniejszacz_pl_DSC00125_zmniejszacz_pl_15037.jpg) (http://postimg.org/image/9q5hurw8h/)
-
Ale szatan :D daj namiar na tego Mikołaja !:)
-
A namiarów nie znam bo kazał przyjechać na wskazane miejsce i odebrać motór za, który musiałem zapłacić ! Co to za mikołaje !
-
Z tą moją Hondą wyszło tak ,że musiałem oddać bo był uszkodzony karter i olej ciekł :/
Stało się tak ,że jprzywiozłem do domu odpalam przychodzę po czasie patrzę plama oleju no ta za telefon i do firmy z reklamacją powiedzieli, że wymienią i mogę coś sobie wybrać ewentualnie dopłacić i wybrać coś innego. Aby zlikwidować wyciek trzeba by było najlepiej drugi piec bo ten rozbierać i spawać nie byo sensu. Po przyjeździe do firmy (www.bikemaster.pl (http://www.bikemaster.pl)) zachęcili mnie do tej kawy ,którą wziąłem:
Zdjęcia robione z partyzanta w garage ,niedługo dodam lepsze:
(https://http://s23.postimg.org/e40p848vr/DSC00158.jpg) (http://postimg.org/image/e40p848vr/)
(https://http://s18.postimg.org/6uu40h3kl/DSC00163.jpg) (http://postimg.org/image/6uu40h3kl/)
(https://http://s12.postimg.org/ljeihyoqx/DSC00164.jpg) (http://postimg.org/image/ljeihyoqx/)
Fajnie ,że firma była na tyle uczciwa,że była skłonna do jakiego kolwioek porozumienia :)
Co do samego moto:
-3 właściciel jestem
-książka serwisowa + instrukcja
-przeebieg 30 000km
-komplet org kluczy pod siedzeniem :)
-3 kluczyki do stacyjki
Rok 2006,Wtrysk, immo, moc 110Ps, 75nm, waga 195kg
-
Nic tylko po garach grzać! Pewnie pięknie jęczy :D
-
Nic tylko po garach grzać! Pewnie pięknie jęczy :D
Ahh teraz wiem ,że jade :D (200km/h już było)
Co do samego moto jest naprawdę godne polecenia i wogóle. Zwinne ,dość lekkie pozycja wyprostowana (wygodnie) w zakrętach robisz co chcesz, przekładanie no problem :D .
Delikatne manewry, ruszanie jazda do 5 tyś bez jakiegokolwiek niekontrolowanego ruchu, baardzoi przyjazne moto, natomiast po mocniejszym dodaniu gazu... :o [size=78%] [/size]
-
Panie Paweł mam nadzieję , że jawa nie ucierpi na ty zakupię , ale maszyna dość konkretna :D
-
Panie Paweł mam nadzieję , że jawa nie ucierpi na ty zakupię , ale maszyna dość konkretna :D
Heh Jawa dostanie kilka nowych elementów , szlif cylinderków i będzie dotrzymywać kroku innym przy niedzielnych wypadach :D , ucierpieć napewno nie ucierpi tylko sobie odpocznie ;)
Co do kawy moto naprawde super i godne polecenia ! ;D