MIASTO KLERYKALNEJ GÓRY, NOCNYCH LIBACJI, I TANICH FRYTEK(KTÓRE OSTATNIO SA CORAZ DRO¯SZE) C Z E S T O C H O W A
hmm... czemu u nas tak mało Jawoszy? A tak, zapomniałem, wszyscy na wsiach blisko Cz-wa sie WSK-mi wożą :/ (w koñcu wybebeszona rura to to samo co silnik odrzutowy{co za ludzie})