Caaaacy:) Oklaski <thumbup> Moja pierwsza, dorosła maszyna czyli honda CG125 została przeze mnie zrobiona na caferacera. Jak ja lubię klasykę. Obecnie szukam jawki 350 celem zrobienia scramblera, od tak, żeby mieć zabawkę.
Co do zadupka, to całkiem fajnie sprawdza się bak z simson SR2, czasem się trafia jakiś dziurawy od spodu, niewarty ratowania -żeby nie niszczyć zabytku. Gdyby chciec zmienić ten, co jest można by go użyć do optycznego wydłużenia baku, dosyć typowa sprawa w kawiarniach.
Kierownicę caferacer widziałem jakiś czas temu u condar-motors w Pszczynie -gdybyś szukał takiej, a miał problemy dostać, bo nie są zbyt popularne.
Całkiem znośnie sprawdzają się migacze w kierownicy. Nie psują ładnej, przedniej linii motocykla, a jednak profilaktycznie migacze warto mieć -moim zdaniem.
W sportowych maszynach dominuje minimalizm i często pojawia się tylko jedno lusterko. Ja osobiście uważam, że jednak jakoś tak dwa wprowadzają symetrię i lepiej wyglądają w sportach. W koñcu nierówne zawirowania powietrza przy dużych prędkościach mogą być niebezpieczne i zmniejszają osiągi;) Montowanie lusterka pod kierownicą, "odwrotnie", strasznie komplikuje jazdę.
Duży plus, że jawki mają pojedynczą rurę pod bakiem. £atwo dosztukować zbiornik z jakiegoś retroprzętu. Oczywiście nie mówię o projekcie autora wątku, tylko tak ogólnie. Na przykład zbiorniki MZ TS czy simson sport, któras panonia i chyba starawa CZ 175 mają ten nieco sportowy sznyt z tamtych lat.
Szkoda, że jawki mają tak długie tłumiki. Nie znam się na mechanice, ale kombinowanie z tłumikiem w dwusuwie to ponoć zły pomysł. Jak byś znał metodę zamiany ich na krótsze nie tracąc mocy i bez konieczności ingerowania w silnik, to i jak chętnie taką metodę poznam:)
Może najbardziej "sztampowe" malowanie caferacerów się sprawdzi? Czyli bak srebrny/chrom, zadupek obszyty w kolorze siedzenia, przedni błotnik chrom, a puszki... Po co komu puszki:) Ponoć da się pomalować blachy tak, że będą jak chromowane. Nie chodzi mi o chrom w spreyu za 15zł, tylko profeske u lakiernika. Jak baczek nie jest pognieciony można pokusić się o chemiczne zdarcie farby i równe zmatowanie, albo piaskowanie i szkiełkowanie, na to bezbarwny i też był by efekcik. Pozdrawiam i niecierpliwie czekam na dalsze info o postępach w pracy.