Ogólnie do wymiany napewno był tłok, gdyz wyrwało zamki, więc bez odpalania postanowiłem wykręcić go z ramy i poddać małemu remontowi.
Jak piszesz tłok masz do wymiany i nie będzie to operacja od tak; wyjmuje stary wkładam nowy bo:
1. sprawd¼ czy nie porysowało gładzi cylindra takie rzeczy czasem się zdarzaja
2. tłok trzeba dobrać pod odpowiedni wymiar cylindra tzn ze mozliwe ze cylinder bedzie trzeba obrobic pod tlok ktory przed obróbka warto go kilka godzin pogotować w oleju
3. sprawd¼ czy korbowód nie ma luzów góra dół jeśli ma to kwalifikuje się do regeneracji
uwaga odnośnie pierścieni wiele osób zapomina ze pierścieñ wsadzony na tłok trzeba ścisnąć tak jak będzie ściśnięty w cylindrze i zobaczyć czy jego koñce się nie stykają, jeśli maja ze sobą kontakt lub szczelina jest minimalna należy wtedy delikatnie pilniczkiem spiłować ich koñce i zwiększyć tym samym szczelinę miedzy koñcami
NIGDY NIE PALI£A MU NA KOPA. Ja pomyślalem, że to siemmeringi, bo jeszcze nie wiedziałem o zadnym uszczelnieniu labiryntowym itp. Przy rozbieraniu okazało się , ze zapłon cały w paliwie, wiec moja hipoteza się potwierdziła, ALE nastepnie zaczałem lekture naszego forum i przeczytałem o tym całym uszczelnieniu, odrazu przypomnialo mi się o tym paleniu na popych, o ktorym mowil wlasciciel. Sprawdziłem jak narazie optycznie Klocek - jest pęknięty na pół, siemmering puszczal na 100% wiec to druga mozliwosc. Możliwe jeszcze że to uszczelnienie labiryntowe, czoło wału.
simeringi wymien na 100%, co do klocka tez jest do wymiany, czolo wału, zasadniczo jest dobre jesli nie wchodzi zbyt lekko w kartery, powinno wchodzic z lekkim oporem a jak ma juz luzy w karterze to jest na 100% do wymiany, labirynt, jego nie wymienisz bez wiekszej czy mniejszej regeneracji walu, bo znajduje sie na srodkowym czopie walu, labiryntu tez nie sprawdzisz bez rozpiecia walu, labirynt powinien dosyc sztywno siedziec na czopie walu,
dobrze ze zdecydowales sie na rozpolowienie , sprawdz czy w skrzyni korbowej nie ma zadnych kawalkow tloka czy pierscieni, sprawdz tez kanaly dolotowe w cylindrach i male kanaly smarujace w karterach bo zdarza sie ze jakis odlamek tam utknie. pełne Czoło wału to wydatek na jakieś 120zł, regeneracja walu u p. Ruszczyka kosztuje 460zł, ale jest to bez czoła walu i zewnętrznych łożysk
Powiem tak jeśli chcesz zrobić ten silnik po to żeby je¼dzić i tłuc nim długie trasy i kilometry to nie ma co oszczędzać, a jeśli kupiłeś Jawę żeby pomykać po polach to ¼le wybrałeś bo w tym przypadku remont najbiedniej szarpnie cie na kilka stówek ( byli tu tacy co chcieli Jawę remontować małym kosztem i szybko się jej pozbyli bo jawa kosztuje, nie są to kosmiczne sumy ale są), osobiście odradzam lepienie silnika na częściach używanych czy robienie wybiorczo niektórych elementów bo nie ma to największego sensu jeśli za 3 miesiące będziesz znowu rozbierał silnik wymienić detal który pominąłeś za pierwszym razem... to chyba tyle masz konkretniejsza odpowiedz niz magistra inzyniera od ruchów posuwistych na własnym czlonku czyli B (bardzo) O (ograniczony) N (niedorozwojem) E (emocjonalnym) i S (spolecznym) czyli Bones