Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 07:48:19
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: CZ 350 Czoło wału czy jego wina?  (Przeczytany 15974 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

brajdak

  • Gość
CZ 350 Czoło wału czy jego wina?
« dnia: Stycznia 12, 2009, 17:24:38 »

Mozna powiedziec ze jestem nowy na tym forum wiec prosze o wyrozumialosc. NIedawno zrobilem remoncik silnika, regeneracja walu korbowego, nowe trloczki, szlify cylindrow, praktycznie nowy zaplon istawiony co do 1/10mm, nowe swiece, uszczelniacze. Problem polega na tym ze na zimno odpali z pierwszego ale nie  zawsze a jak nie odpali to juz pych pozostaje najczesciej, na cieplo tez ma problemy, w ciagu 5 min od zgaszenia odpala z 1 kopa ale jezeli dluzej postoi to najczesciej pozostaje z popychy. Gaznika nie moge dostawic,  chodzi o niskie obroty, albo powili zmniejsza obroty i gaznie albo powoli zwieksza i trzyma tak 3 tys. Ponizej 1200 obrotow ciezka jej utrzymac bo najczesciej gasnie i przytakich obtorach to lewy gar nie chodzi rowno tylko lapie tak co 6 raz, zamienialem cewki, swiece, iskrowniki o nic ciagle lebu gar tak prycha. jedyne co mi przychodzi na mysl to to ze czolo walu moze przepuszcza kompresje i na niskich obrotach nie daje rady utrzymac. Czy to moze byc tego wina? Bo chyba innej opcj nie ma bo w sumie wszystko wymienione. Gaznik wyczyszczony, ustawiany na rozne sposoby i nic nie pomoglo. Ktos ma jakis pomysl? A jezeli to wina lezy w czole walu to gdzie tanio je kupic??


Jakie Ty masz oceny z j. polskiego Kolego? bo jak dla mnie to w każdej linijce PA£A!. Zainwestuj w słownik j. polskiego, albo jak nie masz kasy zainstaluj Firefoxa z nakładką sprawdzającą błędy!
PROSZę POPRAWIć B£ęDY !!!
Brein
« Ostatnia zmiana: Stycznia 14, 2009, 20:21:56 wysłana przez Brein »
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 12, 2009, 23:12:02 »

A sprawdziłeś czy ci się dysza w ga¼niku nie wykręciła po czyszczeniu?? Ja miałem kiedyś taką sytuacje (moja wina moja wina...) więcej ci nie pomogę bo się nie znam :P Z silnikiem CZ czy TS nie miałem do czynienia
Zapisane

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 13, 2009, 16:41:01 »

gaznik sprawdzany / rozkrecany / czyszczony z 10 razy tak samo jak caly zaplon wlacznie ze swiecami. Dodam ze przed tym remontem bylo podobnie tylko ze duzo gorzej palila i wiecej niz 90 nie dawala rady jechac a teraz 140 jechalem i jeszcze by poszla wiecej ale nie bylo juz gdzie i szkoda silnika, i zycia :) Dodam ze po odkreceniu kolanek pali duzo lepiej ale tlumiki nie sa zapchane bo i tak sa prawie puste. Jak kupilem jakies 6 lat temu to palila lepiej.
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 13, 2009, 16:54:25 »

Nie sadze zeby colo walu dawalo Ci popalic . Jak mi sie rozszczelnil labirynt (uszczelniacz co siedzi w srodku czola) to palila idealnie , na zimno na cieplo . Tylko czterosuwowala i nie miala mocy . Wyglada mi na to ze twoj problem jest albo w zaplonie albo w gazniku .

o gazniku masz tutaj :
http://www.demonos.vipserv.org//content/view/493/45/
Zapisane

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:02:07 »

Miejmy nadzieje ze masz racje. Ale ja mam Cz wiec mam inny gaznik niz ten co podales w linku. A moze ktos zna jakis sposob na to zeby sprawdzic czy czolo walu jest dobre? Ja pomyslalem zeby zdjac cylindry i zalan benzyny lub oleju pod jeden cylinder na wal i zobaczyc czy przecieka w druga czesc walu. Co bedzie leprze benzynka czy jakis zadki olej? Czy moze sprezadka smuchac w jeden cylinder i patrzec czy przedmuchuje?
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:10:27 »

z jednego cylindra do drugiego na pewno przejdzie , zaden labirynt nie jest stuprocentowo szczelny . Gaznik z CZ w zasadzie jest taki sam w regulacji ... wkrec srube mieszanki niskich obrotow i wykrec 1,5 obr .
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:27:59 »

hmm tez nie jestem pewien czy aby na pewno problem leżał tu w czole, na padniętym czole z reguły pali dopiero po zastrzyku bezpośrednio pod świece, stad ja bym zaczął od dobrej regulacji zapłonu ga¼nika,  dwa to po wymianie tłoków itp. nie je¼dzi się z wysokimi prędkościami ( 140 to jawa nigdy nie poleci)

Cytuj
Poniżej 1200 obrotów ciężka jej utrzymac bo najczesciej gasnie i przytakich obtorach to lewy gar nie chodzi rowno tylko lapie tak co 6 raz

 poniżej 1200 obrotów to będzie ci równo chodziła chyba tylko na vapie, tak to 1000 rpm to taka dolna granica równej pracy silnika

jak składałeś silnik to powinieneś wiedzieć czy czoło weszło z luzem w kartery czy ciasnawo, jak z luzem to jest do wymiany

 na dobra sprawę to padnięty aku tez będzie stwarzał problemy z odpaleniem na "zimnym silniku' a po odpaleniu i je¼dzie jak się podładuje jest ok



a tak juz na marginesie majac rozebrany silnik trzeba bylo odrazu wymienic i czolo.... tylko 100zł wiecej ale czlowiek ma spokój
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:35:26 »

Juz tak probowalem i nie tylko tak i ciagle jest to samo. Ale wytlumaczcie mi dlaczego lewy cylindel na niskich obtorach nie chodzi rowno? Znaczy bez obciazenia tylko postukuje sobie a prawy rowniutko chodzi. Naprawde juz nie mam do niej sily. Wszystko wymienione, wpakowanie naprawde nie male pieniadze a ona nawet z kopa nie chce palic  <furious> Nie mam mozliwosci nigdzie pozyczyc gaznika. Ale naprawde problem pewnie tkwi albo w  czole walu albo w gazniku bo reszta jest praktycznie nowa i dobrze ustawiona. Moge jeszcze wydac te 100 zl tylko co kupic? Gaznik czy czolo walu? Gazniki na allegro nie sa takie drogie. W jaki sposob moge sprawdzic i zdecydowac co kupic? Bo gaznik napewno jets dobrze wyczyszczony ale moze faktycznie cos jest z nim nie tak.
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:42:32 »

jka chcesz wydac 100zł to kup nowe czoło wału, a gaxniiki z allegro prawde mowiac do niczego sie nie nadaja nawet złomiarze ich nie chca... to tandetna tajwanszczyzna,


 Z lewym cylindrem jets juz tak ze zawze wszelkie problemy silnikowe odbijaja sie na lewym garnku, a pzryczyn postukiwania moze byc wiele
- zla swieca,
- zle ustawiony zapłon
- zle ustwawiony gaznik
- moze miec przedmuchy na glowicy


zaczałbym od porzadnej regulacji
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:43:41 »

Akumilator jeszcze na gwarancji. Zaplon regulowany sufmiarka i szczelinomierzem, gaznik regulowany na wszelkie sposoby, wszystko robione juz wielokrotnie. I nawet brat mechanik samochodowy patrzyl i nic nie poradzil. Wal byl u fachowca ktory zajmuje sie regeneracja tego typu rzeczy. Jak dawalem wal to wlasnie pytalem sie o to czolo walu ale powiedzial ze jak zobaczy to bedzie wiedzial co i jak. Jak odbieralem to sie zapytalem o to czolo walu to powiedzial ze znalazl u siebie jeszcze jakies i zebym aby wlozyl wal na miejsce i powinno byc dobrze. Czolo weszlo ciasno, postukiwalem mloteczkiem zeby weszlo. Co mam teraz zrobic? jezeli kupic czolo to gdzie najlepiej?
« Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2009, 20:51:59 wysłana przez brajdak »
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:51:49 »

Cytuj
Akumulator jeszcze na gwarancj

taaa tez mam taki tydzien po kupnie sie psuł... ale odnosnie twojego problemu,   zasadniczo na wyrobionym czole jest problem tego typu ze motocykl wogole nie chce palic bo mieszanka zamiast byc wyrzucana nad tłok jest przerzucana po komorach przez nieszczelne czoło, wtedy jedyny sposob na odpalenie to zastrzyk mieszanki bezposrednio pod swiece, stad spróbuj wpuscic jej mixoliny pod swiece i odpalic, jak bezproblemowo odpalic to problem lezy w czole, ale tak jak pisałem czolo powinno wchodzic ciasnawo w kartery jak weszło Twoje? 

Cytuj
Dodam ze po odkreceniu kolanek pali duzo lepiej ale tlumiki nie sa zapchane bo i tak sa prawie puste

 o ile dobrze sie orientuje z relacji innych braci to Jawy bez kolanek nie chca palić..... wiec jakim cudem twoja pali?
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 13, 2009, 20:58:30 »

Czolo weszlo ciasno. Dodam ze czasem na zimno odpali z pierwszego nawet bez przelewania ale lepiej gdy przod jest nizej niz tyl. A gdy odstoi tak ze 2 godzinki od odstatniego palenia to na popych musze pchac nawet prawie 100 m, i tak lapie ale nie ma sily zlapac bo czesto jak juz lapie i nacisne sprzeglo to gasnie. Dziwne bo czasem np przepcham ze 30 metrow i nawet nie zaskoczy nic. Moja bez kolanek chodzi lepiej. Mi z odkreconymi lepiej pali. Niedlugo bede rozkrecal silnik bo na 3 mi szarpie, chyba wodzik poszedl albo cos wiec jak juz bede mial rozkrecony silnik to dajcie jakis pomysl jak sprawdzic czolo walu? Rozkrecic zobaczyc?


Jakie Ty masz oceny z j. polskiego Kolego? bo jak dla mnie to w każdej linijce PA£A!. Zainwestuj w słownik j. polskiego, albo jak nie masz kasy zainstaluj Firefoxa z nakładką sprawdzającą błędy!
PROSZę POPRAWIć B£ęDY !!!
Brein
« Ostatnia zmiana: Stycznia 14, 2009, 20:22:23 wysłana przez Brein »
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:03:23 »

w takim razie to nie jest raczej czoło, stawiał bym na kwestie regulacji gaznika i filterek powietrza....
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:07:07 »

Nawet bez filtra powietrza jest podobnie, tez probowalem na rozne sposoby. Gaznik to i mi cos nie pasuje bo jak regulowalem na czy ta srobka od regulacji, ta obok dysz jest wkrecona calkie, czy 1.5 obrotu wykrecona czy wodole jej nie ma to chodzi podobnie a moze identycznie.
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #14 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:11:00 »

dysze wymieniales na nowe? jesli silnik nie reaguje na regulacje gaznika to wymienilbym, gaznik na jakis sprawdzony zeby sporawdzic czy to nie jego wina
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #15 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:20:26 »

Tak bym zrobil ale nie mam od kogo porzyczyc. A teraz mam juz wykrecony silnik i szykuje sie do rozkrecania go. Wiec poradzcie mi czy jak juz rozlowe silnik to wymienic czolo walu  czy lepiej bedzie moze kupic jakis uzywany oryginalny gaznik? Mi sie wydaje po tym jak posluchalem silnika i po dodawaniu gazu to mi sie wydaje ze tak jakby dostawal poprostu za duzo powietrza ale nawet podniesienie iglicy na max nie pomaga. zostawic czolo walu w spokoju i skoncentrowac sie na gazniku?
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #16 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:28:22 »

zima jest gdzie ci sie spieszy, najpierw bym kupil ga¼nik, skoro czolo weszlo ciasno to nie powinno puszczac, dwa to ze motocykl pali z kopa jak ma kaprys a nie notorycznie nie pali.... moje zdanie ga¼nik ale ja dzisiaj dosyc ocieżale myśle.....
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #17 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:45:45 »

Ale juz mam silnik wyjety i przyszykowany do rozebrania wiec juz rozbiore i zrobie skrzynie. Przy okazji rozkrece i czolo walu i zobacze czy jest bardzo podtarte. O dodam moze jeszcze cos przydatnego. Po wlozenu walu po jakims czasie mialem tak ze lekko chodzil mi on w boki ( czyli zaplon i przerwa na iskrownikach nic sie nie zmieniala), to znaczy w prawo i lewo, slizgal sie w lozyskach, chodzil tak ze 3 mm.  Gdy przechylilem motor w prawo to wal przesowal sie w prawo ( w strone zaplonu ) i wtedy niezaleznie od tego czy dodalem na max gazu czy aby troszke to on obrotow nie zmienial, poprostu nie mial sily. A gdy przechylilem w lewo to normalnie chodzil, rozwiazalem to tak ze dobilem lozysko od strony zaplonu zeby wal sie nie ruszal i juz jest ok z tym problemem.
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #18 dnia: Stycznia 13, 2009, 21:55:23 »

Wybite kartery, niestety ale w tym momencie moja diagnoza  nie jest zbyt dobra: przez wybite kartery pojawiają się boczne luzy wału i jest możliwość ze powodują one lewe ciągniecie powietrza przez to są problemy z odpalaniem i motocykl nie reaguje na regulacje ga¼nika, możesz zatulejowac gniazda łożysk i cieszyć się naprawionymi karterami albo zainwestować w jakieś używane  ( koniecznie sparowane), luz powstał bo silnik musiałby bardzo mocno wyeksploatowany.... chyba tyle....

Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

MaRaS

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #19 dnia: Stycznia 13, 2009, 22:02:04 »

Cytuj
Nawet bez filtra powietrza jest podobnie, tez probowalem na rozne sposoby.


Cytuj
Mi sie wydaje po tym jak posluchalem silnika i po dodawaniu gazu to mi sie wydaje ze tak jakby dostawal poprostu za duzo powietrza ale nawet podniesienie iglicy na max nie pomaga

a ja bym powiedział tak:  ;P
z tego co tu czytam, piszesz ze nawet bez filtra jest podobnie a filtr powinien stawiać opór - jeżeli nie jest szczelne połączenie między ga¼nikiem a filtrem to ma za dużo powietrza tak jak napisałeś dalej.

takie moje przypuszczenia, a jeżeli masz silnik rozebrany to od razu zrób porządnie żeby znowu nie rozbierać.

PS. a czoło wału to wszyscy posądzają bo tak najprościej, ja miałem problem z zapłonem bodajże, albo akumulatorem to też mi kazali wymienić -,- ;P, a każdy jak się naczyta takich postów to jak coś się zaczyna dziać to od razu: TO CZO£O!!
Zapisane

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #20 dnia: Stycznia 13, 2009, 22:25:01 »

Juz wal sie na boki nie rusza. I raczej lewego powietrza przy lozyskach nie pobiera bo przeciez sa symeringi / uszczelniacze i do tego nowe. Rozkrece i zloze wszystko dokladnie i juz kasy nie bede w to pchal bo w sumie i tak juz tego nie da rady zarejestrowac ale szkoda ze tyle wymienione i dalej du...a. Zrobie skrzynie, wymienie jeszcze uszczelniacze na wale i sprobuje cos z tym gaznikiem zrobic i tyle. I jak bedzie bo juz naprawde nie mam do niej sily.


Jakie Ty masz oceny z j. polskiego Kolego? bo jak dla mnie to w każdej linijce PA£A!. Zainwestuj w słownik j. polskiego, albo jak nie masz kasy zainstaluj Firefoxa z nakładką sprawdzającą błędy!
PROSZę POPRAWIć B£ęDY !!!
Brein
« Ostatnia zmiana: Stycznia 14, 2009, 20:22:55 wysłana przez Brein »
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: CZ 350 Czoło walu czy jego wina?
« Odpowiedź #21 dnia: Stycznia 14, 2009, 18:55:13 »

Cytuj
Juz wal sie na boki nie rusza. I raczej lewego powietrza przy lozyskach nie pobiera bo przeciez sa symeringi / uszczelniacze i do tego nowe. Rozkrece i zloze wszystko dokladnie i juz kasy nie bede w to pchal bo w sumie i tak juz tego nie da rady zarejestrowac ale szkoda ze tyle wymienione i dalej du...a. Zrobie skrzynie, wymienie jeszcze uszczelniacze na wale i sprobuje cos z tym gaznikiem zrobic i tyle. I jak bedzie bo juz naprawde nie mam do niej sily.


to ze go wbiłeś nie znaczy sie ze przy kopaniu czy po odpaleniu go nie poruszy,

daw adzis jawe idzie zarejestrowac na samo oswiadczenie zlkozone w urzedzie jako pojazd zabytkowy
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło wału czy jego wina?
« Odpowiedź #22 dnia: Stycznia 14, 2009, 22:54:46 »

Nie ruszy walu napewno bo napunktowalem karter tak ze lozysko sie nie przesunie. A jako zabytek nie zarejestruje bo jest z roku 90 wiec jest jeszcze duzo za mloda a pozatym nie mam nawet umowy bo gdzies mi sie zapodziala.
Zapisane

HubertBaran

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło wału czy jego wina?
« Odpowiedź #23 dnia: Stycznia 15, 2009, 12:27:18 »

BRawo jasiu... punktowany karter teraz sobie mozesz go wyżucic na złom;] Stracił osiowość. MAcie uraz do nowoczesnej technologi i kleju czy poprostu nie stać cie było ?
Zapisane

brajdak

  • Gość
Odp: CZ 350 Czoło wału czy jego wina?
« Odpowiedź #24 dnia: Stycznia 15, 2009, 21:12:07 »

nie stracil osiowosci bo nie napunktowalem w miejscu gdzie wchodzi lozysko tylko zaraz przy samym lozysku tak zeby aby sie nie przesowal a nie zeby ciasno osadzic lozysko.
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
[all 350] Czoło wału

Zaczęty przez p_bogdan « 1 2 » Mechanika

43 Odpowiedzi
20892 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 28, 2019, 18:52:04
wysłana przez Seba_830
16 Odpowiedzi
7819 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipca 06, 2012, 13:02:39
wysłana przez krefik
3 Odpowiedzi
3387 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lutego 13, 2014, 06:04:11
wysłana przez von_Majzel
1 Odpowiedzi
2614 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 20, 2014, 19:47:22
wysłana przez holger RIP
3 Odpowiedzi
3607 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 03, 2014, 15:42:54
wysłana przez azbescik2