Pierwsza klasa
gimnazjum.
Rozpoczyna się pogadanka uświadamiająca.
W ostatniej ławce 2 uczniów podnosi rękę.
Pani pyta: o co chodzi Jasiu i Stasiu?
Proszę Pani jak ktoś już dymał to może wyjść na fajkę?
Mały jasiu poszedł do szkoły i cały czas niegrzeczny był, nauczycielki sie ojcu non stop skarżyły. W koñcu ojciec go wysłał do szkoły katolickiej. Po tygodniu poszedł się spytać jak syn sie zachowuje, okazuje się że nie sprawia żadnych problemów. ojciec go pyta, co się stało, że nagle zgrzeczniał. Na co Jasiu: tato, wchodzę do jednej sali, jakiś koleś ukrzyżowany, w drugiej to samo, w kolejnej też jakiś trup na krzyżu. oni się tu nie pier*olą.