Prawie jak w Karpatach rumuñskich... <thumbup>
Szkoda, że nie poprowadziłeś nas tymi kamienistymi trasami na zlocie.
Ale nic straconego.
W Beskidy powrócę razem z ciepłymi wiosennymi wiatrami... i z
FISem, który zaklina się że na wiosnę "zrobi" ten feralny zakręt o 10km/h szybciej.

Trochę wam zazdroszczę że macie z kim śmigać po górkach bo ja niestety solo po Karkonoszach i Sudetach... gdyż w okolicy ziomali Jawerów brak ... <sadwalk>