Kup to na co cię stać i co ci pasuje. Ile opon i rodzajów bierznika, tyle opinii, każda nowa będzie lepsza od starej 20-to letniej. Tu się rozchodzi o Twoje życie i zdrowie. Kiedyś kupiłem CZ, wracałem na kołach do domu, ponad 200 km. Kilka kilometrów od celu, tak przy 80hm/h, jebło tylne koło. Efekt był taki że moto zaliczyło szlifa a ja 3 miesiące obojczyk połamany leczyłem, zresztą do dziś go czuję. Sprzedający przyoszczędził na kosztach remontu. Przednia opona była stara ze starą dentką, tylna nowa ale jakieś tureckie gówno, dętka też stara. Wyrwało maszynkę wentyla z tyłu i szans na zakręcie nie miałem. Dobrze że jakiś tir z przeciwka nie jechał. Teraz na jesieni, w moim royalu z 2007, zmieniłem fabryczne Avony, też jeszcze radę dawały. Po założeniu nowych opon, to nie ten sam motocykl. Rób jak uważasz, to twoje życie i zdrowie.