Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 19:13:59
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Rozsypało się.  (Przeczytany 2702 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Rozsypało się.
« dnia: Września 22, 2024, 11:05:03 »

Dawno, dawno temu, w zaprzęgu zablokował się silnik. Wrócił na przyczepce ze Słowacji i stał sobie ładnie na podwórku, aż cały zardzewiał i zaczął się wrastać w ziemię.

W końcu niedawno Von Troba przywiózł mi jakąś robotę na tokarkę. W zamian za to poprosiłem żeby wyjął silnik z zaprzęgu.



Poszedłem toczyć, przyszedłem za pół godziny i silnik był już wyjęty.

Leżał na podłodze kilka dni. Kiedy znalazłem chwilę czasu to go rozebrałem na części.


Jedno z łożysk środkowych się zablokowało.

Po kolejnych kilku dniach rozebrałem wał na części.



Aktualnie pomału składam wał. Na razie złożyłem środkowe przeciwwagi, na środek dałem nowe łożyska Koyo C3 i nowy labirynt polskiej produkcji z oringiem na zewnątrz.

Czop od strony alternatora był wybity. Postanowiłem go wymienić, ale okazało się że przeciwwaga też ma zniszczony otwór po poprzednich mechanikach. Więc wymienię czop i przeciwwagę.



Korbowody wyglądają bardzo dobrze. Jeszcze są oryginalne z wymiennymi tulejami. Kupiliśmy do nich zestawy naprawcze z allegro. Łożyska i sworznie z tych zestawów wyglądają ok, ale tuleje nie mają rowków ani otworów doprowadzających olej. Tak więc wymienię tylko sworznie i koszyki, a korbowody zostaną nieruszone.

Skrzynia biegów w stanie idealnym.

Sprzęgło było o-ringowe. Ale już od dawna leży naszykowane kompletne sprzęgło starego typu, tylko nie było czasu założyć.
« Ostatnia zmiana: Września 22, 2024, 11:12:05 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Makaron

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 399
  • Cz 350 472-6 jawa 350TS
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #1 dnia: Września 22, 2024, 11:29:23 »

Pięknie. Era zaprzęgów nadchodzi
Zapisane

Qter88

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 59
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #2 dnia: Września 22, 2024, 16:34:15 »

Jakaś epidemia łożysk środkowych w 638. U mnie też coś wyje. Może ta sama choroba.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #3 dnia: Września 22, 2024, 16:59:37 »

W tym silniku to wyło od bardzo dawna, ogólnie chodził jak śmietnik.

Ale siłę miał i postanowiłem zajeździć go do samego końca który właśnie nadszedł :D

Ciekawe kiedy w mojej białej Jawie się wysypie silnik. Już ma najechane 50 000 km od remontu i jak na razie wszystko jest ok. Ostatnio tylko wymieniłem tarcze sprzęgła, bo już były cienkie.
« Ostatnia zmiana: Września 22, 2024, 17:01:44 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

azbescik2

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1284
  • w moich rękach od 99 r
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #4 dnia: Września 22, 2024, 17:32:18 »

Standard w ts zazwyczaj właśnie tak środek wału się rozsypuje  ;)
Zapisane
    Status GG

Qter88

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 59
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #5 dnia: Września 22, 2024, 17:53:36 »

Mój ma dopiero 9000km zrobione. Chodzi ładnie ma moc pali od pierwszego tylko jakiś gwizd słychać sam nie wiem od kiedy bo na początku nie zwracałem uwagi na to. Łozyska Koyo C3 na teflonowym koszyczku.
Zapisane

Makaron

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 399
  • Cz 350 472-6 jawa 350TS
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #6 dnia: Września 22, 2024, 19:19:21 »

A to ciekawe czemu akurat środkowe łożyska padają. Jakaś przyczyna musi być.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #7 dnia: Września 22, 2024, 20:03:41 »

Mają najsłabsze chłodzenie.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Maliniak

  • Murarz, piekarz, akrobata, z zamiłowania mechanik.
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3553
  • Panie... a kto to poskłada...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #8 dnia: Września 22, 2024, 20:05:40 »

A to ciekawe czemu akurat środkowe łożyska padają. Jakaś przyczyna musi być.
Plus bicie wału po osadzeniu.
Ale to kolega Azbescik musi opowiedzieć  )
Zapisane
Motocykle wciągają jak woźny flaszkę :)

Qter88

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 59
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #9 dnia: Września 22, 2024, 20:06:31 »

W 634 problem chyba nie występuje a chłodzenie podobne. Raczej obstawiam smarowanie. Może zakładać łozyska C4 p.Marek gdzieś tak się wypowiadał. Napewno w przypadku nie idealnego wału coś pomogą. Tylko czy wtedy labirynt nie będzie cierpiał.
« Ostatnia zmiana: Września 22, 2024, 20:10:38 wysłana przez Qter88 »
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #10 dnia: Września 22, 2024, 20:26:23 »

U mnie były założone łożyska niewiadomego pochodzenia. Nie miały żadnych napisów ani nic.

Od poprzedniego właściciela wiem że ten silnik dawno temu miał jakiś problem z wałem i w 1994 roku był naprawiany jeszcze na gwarancji.

W tej formie przetrwał do 2023 roku.

Przed samą awarią motor dość mocno dostał w dupę, bo jechałem z Ksenią w bocznym wózku, mieliśmy kupę bagażów, było bardzo ciepło i trasa prowadziła przez góry. Jechałem po kilkanaście kilometrów cały czas na drugim biegu.

Ale najciekawsze jest to że motor rozsypał się dopiero na drugi dzień. Jak jechał już bez bagażu, pomału toczył się na drugim biegu na wolnych obrotach i nagle jeb. Silnik się zatrzymał.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Makaron

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 399
  • Cz 350 472-6 jawa 350TS
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #11 dnia: Września 22, 2024, 21:18:49 »

Łożyska bez oznaczeń to zwykle maszynówki bez powiększonego luzu więc jak dostaną temperaturę to je sciska i dostają ostro po bieżniach często tarcie i temperatura je mieli i niszczy.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #12 dnia: Września 24, 2024, 15:39:32 »

Tak się rozpędziłem z tą robotą że może jeszcze w tym roku uda się odpalić silnik  :D









Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Śmobry

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 8
  • 638.0
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #13 dnia: Września 24, 2024, 19:28:15 »

Podoba mnie się to.
Zapisane

Człowieklasu

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 131
  • Jawa 350 638.0 '88
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #14 dnia: Września 25, 2024, 09:00:07 »

U mnie stało się dokładnie to samo. W sobotę. Silnik zablokowało na 2 biegu. Okazało się, że stoi wewnętrzne lewe łożysko.
Zapisane
Była Motorynka, Wsk125 '78, Wsk175 '85, CZ350 472.6 '89, Romet Mińsk typ 400,  jest Jawa 350 638.0 '88, Wsk175 M21W2 KOBUZ '80, Wsk125 M06B1 '70, BMW r1150rt '04

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #15 dnia: Września 25, 2024, 14:42:54 »

Nowe łożyska z luzem C3 wyraźnie wykazują większy luz niż to jedno które ocalało ze starych łożysk.

Troszkę mam kłopot z wycentrowaniem.  3 stare przeciwwagi zaznaczyłem sobie kreską i jak się to złoży od linijki to wychodzi fajnie równiutko. Trzeba było zrobić tylko kosmetyczne poprawki młotkiem bo bicia były rzędu 0,07mm. Udało mi się zejść do 0,02mm.

Niestety jak założyłem czwartą, nową przeciwwagę to bicie wyszło na niej około 0,15mm. Jak to zacząłem centrować to troszkę się poprawiło,  ale w innych miejscach bicia się powiększyły. Kombinowałem pół dnia, ale jak już robota przestała się kleić to zostawiłem to na razie.

Chyba zdejmę starą przeciwwagę zewnętrzną, zostawię tylko środkowe i tą nową z jednego boku, wycentruję i na koniec wrzucę tą ostatnią.

Bicia kontroluję na dwa sposoby. W kłach tokarki i oprócz tego w starym czole wału które służy jako pryzma.

« Ostatnia zmiana: Września 25, 2024, 14:57:19 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Qter88

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 59
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #16 dnia: Września 25, 2024, 15:59:36 »

Miałem podobnie zakładając nowe czopy współczesnej produkcji. Zbyt ciasne pasowanie i ten sam problem.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #17 dnia: Września 27, 2024, 18:24:18 »

Zrobiłem drugie podejście i wydaje mi się że więcej już mi się nie uda wycisnąć z tego wału

https://youtu.be/sLlN9F9OKCw?feature=shared

Jak zamocuję wał w kłach tokarki to na bocznych czopach wychodzi po 0,03-0,05mm bicia, a na środkowych łożyskach około 0,07mm.

W momencie jak zablokował się silnik to któraś z wewnętrznych przeciwwag obróciła się na czopie srodkowym, bo wykorbienia nie były co 180 stopni, tylko tak na oko około 120 stopni.

Skorygowałem to najdokładniej jak umiałem za pomocą dorobionych liniałów z płaskownika które mają wystające czopy wchodzące w otwory w przeciwwagach.

Dam wszystkie łożyska z luzem C3 i myślę że powinno trochę pochodzić.

Trzeba będzie jeszcze wyosiować korbowody, ale to zrobię jak już wał będzie siedział w karterach.

Na razie odłożę wał na półkę i w międzyczasie złożę silnik na próbę bez niego żeby sprawdzić czy w skrzyni biegów wszystko jest w porządku.
« Ostatnia zmiana: Września 27, 2024, 18:30:09 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #18 dnia: Września 16, 2025, 20:47:14 »

Dzisiaj w końcu włożyłem silnik do ramy i odpaliłem. Niestety po 5 sekundach coś zaczęło grzechotać. Zgasiłem silnik i zdjąłem cylindry.

W lewym tłoku pękł dół płaszcza i rozyspał się na kawałki.

Wygląda na to że miał jakąś wadę materiałową.

Gdyby to była wina ciała obcego, to byłoby widać wgniecenia w oknie dolotowym, albo na przeciwwagach wału.

A tu wszystko wygląda bardzo dobrze, nie ma żadnych wgnieceń. Dół tłoka wygląda jakby był ze szkła i się rozbił.

Tłok nie ma żadnych rys.

To były tłoki Almot kupione za niższą cenę niż normalnie, bo była jakaś promocja.
« Ostatnia zmiana: Września 16, 2025, 20:51:52 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Ez57

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 115
  • Jawa 350 TS 638.1
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #19 dnia: Września 16, 2025, 21:25:59 »

Miałem kiedyś to samo, w latach 90 w Jawie 638.5. Jak ją kupiłem to miała 1500 km nalotu i aby sprawdzić czy z pierścieniami w porządku, zdjąłem cylindry, a tam na jednym garze tłok z u szczerbionym dołem płaszcza. Tłoki były fabryczne.
Zapisane

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1063
    • www.Greg92.pl
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #20 dnia: Września 17, 2025, 00:24:18 »

Cholernie mnie ciekawią kolejne etapy centrowania walu. Z ciekawości - wywazasz jakąkolwiek metodą wał?
Zapisane
Poszukuje przyczepki Pav oraz zamka siedzenia do Velorexa 562
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson
Żyję w epoce, w której młodzi pytają mnie o znaczenie dyskietki podczas zapisu dokumentów 0.o

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #21 dnia: Września 17, 2025, 06:42:37 »

Centrowanie jeszcze poprawiłem, bo w czasie kiedy mój wał leżał i czekał, robiłem jeszcze wał od 638 jednemu koledze i troszkę się przy tym douczyłem jak to robić.

Zszedłem do 0,04mm mierzonego na końcach, kiedy wał jest podparty na środkowych łożyskach.

Po złożeniu karterów i dokręcaniu śrub, troszkę jeszcze wciągnąłem czopy głębiej za pomocą podkładek dystansowych i gwintów na końcach. Tak, żeby wał kręcił się lekko i żeby koszyki na łożyskach głównych nie były naprężone.

Temat wyważania wału widziałem na YouTube, na filmach kręconych przez Czechów którzy przygotowywali stare Jawy 250 do zawodów sportowych.

Tam zakładali ciężarki na główkę korbowodu i jakoś to obliczali ze wzorów matematycznych żeby równowaga była zachowana przy konkretnej prędkości obrotowej.

Ja tu mam troszkę podjechane cylindry i myślę że w dwucylindrowym silniku to nie ma aż tak wielkiego znaczenia, bo tam pulsacja momentu obrotowego występuje na wale co 180 stopni, a nie co 360 jak w jednocylindrowym.

W tym przypadku sprawdziłem tylko czy tłoki ważą po tyle samo, no i sprawdziłem też osiowanie korbowodów. Jeden był dobry, a drugi nieznacznie musiałem podgiąć żeby było idealnie.

Znalazłem jakieś nowe tłoki na ten wymiar które dał mi kolega dawno temu. Były kupione na początku lat 2000, ale nie zdążyły trafić do silnika, bo motor poszedł na złom. Nie wiem co to za produkcja, ale do starych cylindrów mogą być.
« Ostatnia zmiana: Września 17, 2025, 06:45:41 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Makaron

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 399
  • Cz 350 472-6 jawa 350TS
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #22 dnia: Września 17, 2025, 12:53:42 »

Muczos miałem ten sam temat z tłokiem do 472,6. Tłoki org. MH gary po szlifie. Po podgrzaniu tłoków na jednym ukazała się ryska. Mogła To być wafa fabryczna lub niewłaściwy transport lub przechowywanie. Gołym okiem nie widoczne. Dlatego przed sxlifem warto spryskać tłoki wd40 niech postoją a potem podgrzać opalarką. Każde pęknięcie wciąga tłuste a temperatura wypycha je na zewnątrz i ukazuje wszelkie wady, rusy, pęknięcia.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Rozsypało się.
« Odpowiedź #23 dnia: Września 17, 2025, 16:16:07 »

Kiedyś do komara się tłok wbijało młotkiem i nie pękał  ;D

Już sytuacja jest pod kontrolą. Za pomocą wysysarki do oleju poodkurzałem skrzynię korbową, wymyłem w miarę możliwości i na koniec sprawdziłem za pomocą kamerki inspekcyjnej czy nic nie zostało.

Almotowskie tłoki troszkę nieładnie zachodziły na krawędzie okna wydechowego i płuczących.

Wsadziłem tłok almotowski i ten ze starych zapasów na jeden sworzeń żeby porównać wymiary. Wszystko się zgadza, tylko denko jest trochę inaczej.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."