Albo masz specyficzne poczucie humoru, albo... sam nie wiem. Mamy już specjalistę od turbo w ciągnikach, teraz 14latek wyciskający 100kg... Uwierz mi kolego, że JWZHB nigdy nie jechał 130km/h, bo prędkość max tych motocykli (w stanie fabrycznym) to 125km/h, czeskie liczniki bardzo zawyżają prędkość.... tak czy inaczej powodzenia w dążeniu do celu, ale zastanów się 10 razy zanim coś napiszesz jeśli chcesz żeby ludzie brali Cie na poważnie.

Acha dodam jeszcze coś odnośnie wypowiedzi
Jawsima ... masz racje jeśli chodzi o Jawy/CZ, ale piszesz jak typowy Polak, czyli to co ja mam jest najlepsze.... do momentu kiedy tego nie sprzedam i nie kupie czegoś lepszego, bo wtedy to co miałem jest do dupy, a to co mam teraz jest najlesze. Nie wiem czy to tylko typowe dla Polaków, ale każdy twierdzi, że jego samochód się nie psuje, pali 6litrów benzyny i zawsze pierwszy rusza spod świateł. Tylko po sprzedaży przyznają się, że "palił jak smok i w ogóle jak odpalił to było dobrze, ale teraz to sobie furę kupiłem, pali 6litrów benzyny, nie psuje....." itd. Słyszałem to już na prawdę wiele razy. Jawa/CZ ma wady, ale jedni ich nie dostrzegają, bo zdają sobie sprawę, że nie stać ich na nic lepszego i wmawiają sobie, że to najlepsze motocykle na świecie do momentu kiedy nie kupią czegoś lepszego. Inni zdają sobie sprawę z wad tych motocykli, ale nie sprzedadzą ich, bo darzą sentymentem te maszyny, spędzili wiele godzin w garażu z tymi motocyklami, dzięki temu jadąc na nich myślą, "jadę, bo sam zrobiłem" to o wiele lepsze od "jadę, bo kupiłem".
pzdr