Radosna twórczość
Przypominają mi się lata 2007-2010 kiedy też robiłem podobne "modernizacje" uwsteczniające konstrukcję
Ale na czymś się trzeba było nauczyć...
Chart to był bardzo udany motorek. Wolałem go dużo bardziej niż Simsona S51, był wygodniejszy.
Ale z silnikiem Koszmara musi być mega dychawiczny. Pewnie właściciel miał kłopot z kupnem części, dlatego wstawił ten śmieszny agregat.