Prace przy CZ trwają, przywiezione ramy są w bardzo fajnym stanie, po rozebraniu wszystko wygląda zadawalająco.Jedna jest z 73, druga z 75 roku, wybrałem tą starszą obecnie jest w lakierni proszkowej z wahaczem i kilkoma drobnymi elementami.Reszta będzie malowana na mokro.Rozebrałam też dwa silniki, teraz mam trzy w częściach, jeden 477, i dwa 476.Ogólnie tragedii nie ma ale też bez rewelacji.Kartery są zdrowe, wały nadają się do regeneracji, skrzynie biegów we wszystkich silnikach są średnie, tryby mają ślady na kłach, otwory w zdawczym i trybie pierwszego biegu są jajowate.W Czechach ogólnie jest taniej więc raczej kupię nowe tryby.W silniku z 75 roku do wałka pośredniego przyspawał się tryb 1 biegu, na ironię ta skrzynia wygląda chyba najlepiej, automat z tego silnika jest bez luzów ale jest wytarty w miejscu gdzie pieski wchodzą we wcięcia.Automat z silnika 73 ma minimalny luz i jest w dobrym stanie, chyba go wykorzystam.Proszę o poradę, mam małe doświadczenie z tymi silnikami do tej pory w większości siedziałem w Wueskach, a ogólnie jestem zafascynowany Cezetami 476/477, 471, i pierwsze 472.Czy ten kosz i koło pochodzi jeszcze, zerknijcie Fachowcy.
Pozdrawiam.