Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 06:32:49
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Altelnator samowzbudby  (Przeczytany 8308 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Krycha

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 677
  • Cz 472.6
Altelnator samowzbudby
« dnia: Sierpnia 08, 2008, 18:36:25 »

Witam kolegów!
Małe pytanko do elektryków...czy w Jawie/Cz dało by się przerobić altek tak żeby sam się wzbudzał tak jak to jest w Mz? W praktyce Jawy/Cz bez akumulatora z pychu nie odpalimy a w Mz  przekręcamy kluczyk maksymalnie w prawo, pchamy i możemy odpalić silnik.Pomocna sprawa jak mamy słaby akumulator.Pomogło mi to już kilka razy  jak jechałem  Mz. A że zamierzam kupić Cz 12v dlatego zastanawiam się nad takim patentem... <book> :>
Zapisane
ZaKrystian powiedz mi, ile Jawa pali Ci?

nerlst

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 08, 2008, 21:50:51 »

Mój brat ma silnik CZ 12V i totalnie padnięty aku, po włączeniu zapłonu wszystko gaśnie, trąbik nie trąbi, "zajączek" nie świeci, z kopa nie odpala ale wystarczy pchnąć go kawałek i bez problemu pali.  Nie wiem czy było tam coś przerabiane, ale może tak mają wszystkie CZ 12V.


pzdr
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 09, 2008, 08:30:55 wysłana przez nerlst »
Zapisane

Agent 634-7

  • Jawa 350 634-7 1985 r.
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 471
  • Jawa 350 634-7-13
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 08, 2008, 22:22:03 »

Podpiąć ją na krótko lecz nie wiem sam jak :D ale wiem że taki patent można zastosować :D.
Zapisane
Jawa 350 634-7-13
Jawa 350 638-5 (w trakcie odbudowy )

gringo

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 09, 2008, 08:00:12 »

no w instrukcjach tak pier....lą chyba bo i ja nie miałem najmniejszego problemu, akumulator juz własnie zionął ducha wsiadłem, a że górkdługa ładna 100m dalej, stoczyłem sie i o dziwo bez proszenie odpaliła:P
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 09, 2008, 08:38:09 »

Teraz to i ja jestem ciekawy, to wszystkie CZ tak mają czy u mojego brata było coś przerabiane? Sprawdziłem nawet po ciemku, włączyłem zapłon, zgasły kontrolki nic nie działa, ale podczas kopania kontrolki zapalają sie trochę. Wujas miał nową Jawę TS i mówi, że jak słaby aku to można było się zapchać na śmierć i nie odpaliła, a CZ mojego brata po 2-3m pchania odpala bez problemu. W CZ 6V też jest taki patent, bo nawet nie miałem okazji sprawdzić?


pzdr
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 09, 2008, 08:41:57 wysłana przez nerlst »
Zapisane

Agent 634-7

  • Jawa 350 634-7 1985 r.
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 471
  • Jawa 350 634-7-13
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 09, 2008, 09:18:00 »

Odziwo ja mam instalacje 6v i też jak mi akuś siada to mi kontrolki gasną ale ona i tak pali z kopa tylko trzeba włożyć trochę siły no i trzeba trochu pokopać ale tak czy siak ona odpala.
Mój tata je¼dził nawet na bateryjce ( dwóch paluszkach :D:D ) sam mi to ostatnio pokazywał :D.
Zapisane
Jawa 350 634-7-13
Jawa 350 638-5 (w trakcie odbudowy )

gringo

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 09, 2008, 09:36:27 »

moja cz jest nietykana nic nie przerobione, 12v, wsadze jutro zdechły akumulaltor i sie okaże. buhaha i zaraz wszyscy beda altki przekładac z cz do ts jak sie okaże ze zadziała:P
Zapisane

Krycha

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 677
  • Cz 472.6
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 09, 2008, 10:07:26 »

Mówicie że Cz 12V da się odpalić na pych Bez aku? Super by było!Ale jakoś w to nie bardzo wierze... :( Moja Cz 6V jak miała całkiem padnięty aQ to w ogóle nie gadała ani z kopa ani na pych.Lecz wystarczyło ciut prądu i zapalała na pych...Ale motorka bez aku już nie zapalimy a właśnie chodzi najbardziej o to żeby zapalała na pych bez podłączonego akumulatora...
A teraz gra!Obstawiamy czy CeZeta Gringo zapali na zdechłym AQ :>
Ps. Dziś jadę oglądac tą Cz 12V i za tydzieñ kupuje oczywiście pochwale się:P
Zapisane
ZaKrystian powiedz mi, ile Jawa pali Ci?

nerlst

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 09, 2008, 10:37:00 »

Bez akumulatora to na pewno nie odpali, ale nawet z bardzo słabym aku tak, pisze jak jest na prawdę, brat ma CZ 12V, akumulator jest bardzo stary i jak się go naładuje to po nocy i tak jest już rozładowany, nawet jak nie włączę zapłonu tylko światła postojowe to wszystko gaśnie, a mimo to wystarczy moto pchnąć kawałek i odpala.


pzdr
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 09, 2008, 10:38:35 wysłana przez nerlst »
Zapisane

henryk_o

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 09, 2008, 12:49:48 »

Wzbudzenie alternatora jest zasilane prądem stałym więc wystarczy poprowadzić przewód z wyjścia prostownika na wejście uzwojenia wzbudzenia. Drugi przewód na wejściu wzbudzenia powinien mieć potencjał masy więc go trzeba na masę podpiąć.

Poprawcie jeśli się mylę

Nie wiem na ile to pomoże bo żeby wzbudzić alternator to będzie trzeba dość nie¼le rozpędzić prądnicę która z kolei nie wytworzy prądu bez wzbudzenia - i koło się zamyka
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 09, 2008, 16:13:06 »

Teoria teorią a życie życiem.


Mam 6V wyciagam akusia biore kogoś do pomocy (najczęsciej kolege moturzyste- siostra raczej by sie nie sprawdziła) i ognia! tylko do konkretnej prędkości się trzeba rozpędzić i silnik gada jak z akusiem tylko że ostro w obrotach trzeba trzymać silnik i ze światłami uważać bo może zdechnąć i znowu przebieżka....

Kiedyś wiekszośc demoludów miała możłiwośc zapalania na słabym bądz wogóle bez akusia a w emzie ta piąta pozycja to poprostu odłączenie na czas rozruchu wszystkiego za wyjatkiem zapłonu.
W jawa/cz to pierwsza pozycja stacyjki


Z altakmi nie wiem jak jest "on life" ale one nie powinny bez akusia zapalać w ogóle. Natomiast to że na słabej bateryjce jarają - no cóż czy nikt nikogo nie prosił o szarpnięcie samochodem drugiego samochodu jak prądy w zimie się podziały? To własnie wyjaśnienie tego zjawiska :>
 
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

henryk_o

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 09, 2008, 22:24:55 »

Cytat: Pawel
Teoria teorią a życie życiem. 

I tu masz rację :) przypomniałem sobie jeszcze że - aby wystąpiła sytuacja samowzbudzenia w wirniku musi istnieć tzw. magnetyzm szczątkowy.
Prawdopodobnie jak nam padnie akumulator i od razu będziemy chcieli zastosować myk z samowzbudzeniem to magnetyzm szczątkowy będzie - natomiast jak motor trochę czasu postoi to będzie problem.

Ale to w teorii - w praktyce pewnie nic z tego nie będzie  <yes>
Zapisane

Jerry

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 605
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 10, 2008, 10:08:12 »

Prądnica posiada magnetyzm szczątkowy gdyż ma w sobie magnesy stałe-starsze modele miały pozycję na stacyjce : rozruch z prądnicy - tylko trzeba było popchnąć zdrowo. Wirnik alternatora wykonany jest z materiału który szybko zmienia swoje właściwości magnetyczne ale pod wpływem wzudzenia prądem z osobnego ¼ródła. To że żarówki nie świecą nie znaczy że w aku nie ma prądu - coś tam zawsze zostaje i jak zaczynamy pchać to zaczyna ładować powoli. Jeśli aku by był totalnie padnięty (znaczy w stanie jakby go nie było) to altek nie bedzie ładował.
Zapisane
JAWA TS 350 89r
BMW K 1200 GT 03r

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 15, 2008, 17:56:01 »

jak mi padal aku zelowy, pod obciazeniem napiecie spadalo do kilku voltow  :>, mimo tego moto(jawa ts)  z pychu odpalala po kilku metrach,
a dzialo sie to na zlocie w piotrawinie
Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.

zed

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpnia 15, 2008, 19:29:37 »

Cytuj
jak mi padal aku zelowy, pod obciazeniem napiecie spadalo do kilku voltow  :>, mimo tego moto(jawa ts)  z pychu odpalala po kilku metrach,
a dzialo sie to na zlocie w piotrawinie

Tak, nawet minimalne napięcie podane na wirnik wzbudza magnes. Jeżeli jednak odłączymy całkowicie akumulator, to nie ma możliwości odpalenia TS-ki 350 na popych. W odróżnieniu od, np. MZ ETZ, w której wirnik posiada niewielkie pole magnetyczne i alternator sam się wzbudza bez konieczności podania napięcia z zewnątrz. Jeżeli komuś padł całkowicie akumulator w trasie, to może awaryjnie podpiąć pod szczotki baterie od latarki i w ten sposób wzbudzi altek w Jawie.
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpnia 15, 2008, 20:10:43 »

Chwila chwila Panocki


musimy konkretnie odróżnić o czym mówimy. Czy o prądnicy obco(jawa mz itp potrzeba stosowania akusia)  czy samo wzbudnej (WSK i temu podobne) czy też pradnicy synchronicznej czyli popularnie zwanej alternatorem.

Zasada działania jest pdobna ale to nie to samo wiec pisanie że emzeta z altkiem bez pradu jest w stanie zapalic na piatej pozycji stacyjki jest nieprawda bądz półprawdą...   
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

zed

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpnia 15, 2008, 20:38:07 »

Mam ETZ 250 od kilku lat, i wyobra¼ sobie, że pali bez problemu bez akumulatora, ale oczywiście metodą na popych. Wirnik jest fabrycznie delikatnie namagnesowany. Można to sprawdzić przykładając np. śrubokręt do krzywki zapłonowej i stwierdzić, że jest przyciągany.
Może trzeba tu niektórym przypomnieć, że aby taki alternator produkował prąd, to musi się pojawić pole magnetyczne na wirniku, i do tego służą właśnie szczotki, które doprowadzą do niego napięcie. Wartość napięcia na szczotkach regulowana jest przez regulator napięcia, i w ten właśnie sposób to działa. Różnica jest taka, że Jawa nie ma namagnesowanego wirnika i potrzebuje prądu z zewnątrz, natomiast etka ma namagnesowany wirnik i jej alternator wzbudzi się bez zewnętrznego ¼ródła.
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpnia 15, 2008, 23:44:08 »

Z tego co wiem to regulator nie odpowiada za podawanie napięcia tylko za regulowanie parametrów ładowania bateryjki...

Z tego natomiast co mnie uczyli w szkole to wiem ze magnetyzm szczątkowy posiada każde urządzenie elektryczne które pracuje w polu magnetyczny a w szczególności wszelkiego rodzaju pradnice ale to było dawno i może coś w świecie zasad elektro/techniki/mechaniki/dynamiki się pozmieniało... Nie wiem nie znam się dawno do szkoły chodziłem...   

Z życia wzięte....
Pradnica jawowska przeleżała na suchym stryszku może ze 20 kilka lat podłączyłem zapaliłem i ładowañsko było- skąd się wziął w niej magnetyzm szczątkowy potrzebny jej do działania ?? Bo żeby prądnica zaczęła prawidłową swoją prace musi posiadać magnetyzm szczątkowy i nie ma bata że jest naczej (prosta fizyka). A jeżli jest inaczej to prosze mi udowodnić że moja prądnica albo każdy alternator jawowski nie posiada magnetyzmu szczątkowego a mimo wszystko działa.... :P

 
Zed jak mi to wytłumaczysz to możemy podyskutować   
nie mowie ze sie nie da ale jest pewne zasadnicze "ale"


podpowiem jedynie ....magnesowanie albo przemagnesowanie...


...etke też miałem ...
...nawet mam nadal - leży rozwalona nad garażem... 
...chetnie tez poczytam o nowosciach w swiecie elektro/techniki/dynamiki itp wieczorem z piwem w reku..

A długo jesteś w stanie Zed tak jeżdzić bez tego akusia ??

p.s
wazniejszy od napiecia pojawiajacego sie na szczotkach jest prąd i to w dodatku stały  :>
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 16, 2008, 00:08:52 wysłana przez Pawel »
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

zed

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #18 dnia: Sierpnia 16, 2008, 10:28:01 »

Cytuj
Z tego co wiem to regulator nie odpowiada za podawanie napięcia tylko za regulowanie parametrów ładowania bateryjki...

Regulator podając odpowiedni prąd na wirnik poprzez szczotki odpowiada za napięcie które tworzone jest w stojanie, a więc to wykorzystywane do ładowania, zasilania światełek, itp.
Zresztą nie mam ochoty na odkrywanie Ameryki. Zapodaję link do podobnego tematu z forum MZ. Może ktoś zakuma o co chodzi.

http://forum.mz-klub.pl/viewtopic.php?t=1018&postdays=0&postorder=asc&start=0
Zapisane

gringo

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #19 dnia: Sierpnia 16, 2008, 11:10:48 »

ok a wie ktoś może  jaki prąd jest na szczotkach?? tzn jaki jest potrzebny do wzbudzenia alternatora??
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #20 dnia: Sierpnia 16, 2008, 23:01:40 »

Zed przez ładnych kilka lat się uczyłem o różnych maszynkach co je "prąd" napędza albo "prąd" one same produkuja wiec ten tego- co nieco wiem...

Nie wiem poniekąd o co biega w tym wątku bo temat brzmi "Alternator samowzbudny" a już dostałem wykład o zasadzie działania, do czego jest regulator itp pierdy....

Kolego Zed jeżeli już tak szukasz w tym genialnym internecie to poszukaj sobie o urządzeniu pod nazwą "Pradnica synchroniczna samowzbudna" i gwaratuje Ci to że nie jest to to samo co prądnica synchroniczna obcowzbudna co więcej, prosze nie wmawiaj całemu światu że masz właśnie takie coś w swojej etce co sie zowie alternatorem samowzbudnym(tylko dlatego że możesz "zapalić bez aku) bo ręcze Ci swoją głową że nie masz- i pewnie nikt w Polsce czegoś takiego w swojej etce nie ma (chyba że wymontował sobie np z "białoruśki"- jak dobrze pamietam)
Powiedziałem że jest pewne "ale" ale chyba nie zrozumiałes kontekstu mojej wypowiedzi.

 
Kurde Zed nie spinaj się tak -człowieku trzeba się wyluzowac, lato mamy słoñce świeci wiatr wieje pogoda- tylko na moto wskakiwać bitwy słowne na zimowe wieczor niach nam zostaną 
 

Gringo sam mam prądnice ale  nie jest to wielkim problemem zmierzyć na samym altku
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

misiolek

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #21 dnia: Sierpnia 17, 2008, 00:50:05 »

Teraz ja się wtrącę do tematu.
Jedynym który wiem na 100% alternatorem obcowzbudnym jest alternator w WSK 175. Jest to prądnica prądu zmiennego wyposażona w wirnik z magnesem stałym. Alternatory obcowzbudne są najczęściej stosowane w samochodach terenowych, maszynach i tym podobnych gdzie są ciężkie warunki pracy. Więcej konkretów nie mam.
¯adnej ETZ'ty, Jawy/CZ z altkiem nie da rady odpalić bez akumulatora i nikt mi nie wmówi, że coś tam przekręci, pchnął i zapaliła - bzdura.
Prądnice prądu stałego są samowzbudne i najczęściej do odpalenia wystarczy pchnąć moto żeby odpalił.
Zapisane

Agent 634-7

  • Jawa 350 634-7 1985 r.
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 471
  • Jawa 350 634-7-13
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #22 dnia: Sierpnia 17, 2008, 10:26:40 »

I tu kolego sie mylisz :D we czwartek kuzyna mz właśnie odpaliliśmy takim sposobem fakt faktem że akuś był podłączony ale ducha on wyzionął nawet ładowanie mu nie pomaga :D i odziwo mz'a odpaliła od 5 metrów, fakt ze jak jej obroty malały to motor zaczynał gasnąc. A ja swoją jawe odpaliłem na prawie zdechłym akusiu kontrolki ledwo co świeciły iskra była ale taka co jej prawie widać nie było i co po 10 minutach kopania jawa odpaliła na prawie zdechłym akusiu. Moja jawa ma instalke 6v.

Aha i dodam jeszcze iż wsk 175 korzysta z akumulatora wiec nawet jeśli pchasz motor to ciągnie on zawsze jakiś prad z akusia.
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 17, 2008, 10:31:10 wysłana przez Agent 634-7 »
Zapisane
Jawa 350 634-7-13
Jawa 350 638-5 (w trakcie odbudowy )

madras30

  • Gość
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpnia 17, 2008, 10:45:33 »

M4riush- temat wymaga natychmiastowej Twojej pomocy. M4riush - gdzie jesteś?  <crybaby>

szkoda swoją drogą, że "elektoda" jest tylko dla wybranych.Mogłaby wiele pomóc a tak- samonakręcający się zamknięty klan.
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Altelnator samowzbudby
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpnia 17, 2008, 14:05:35 »

Kurdeeeeeeee


Ludziska poczytajta troszkie póżniej pomyślta a na samietutkim koñcu pisztaaaa....

Misiołek widzisz na przykładzie Agenta że się da....
...celowo nie opisuje co i jak jest z tymi wzbudzeniami bo licze że ktos zagłebi temat ( czego nie ma w internecie to najprawdopodobniej nie istnieje-wiec sugeruje poszukać) pozna co i jak jest z tym zaplaniem bez aku i zakonczy sie "bezpłodna" kłotnia co to się da a co nie....



....da sie wszystko tylko nie wszyscy o tym wiedzą....   


Mirek na darmo wołac Mariusza niech chlopak objeżdza dalej nasz piękny glob (wcale bym sie nie zdziwil jak za dwa miesiącedostalibysmy do poczytania o wyprawie na olimpiade :> )
Ludzie apeluje o głębsze poznawanie tematu i pózniejsze publiczne wypowiedzi bo mieszajac kolejnośc wychodzą różne ciekawe rzeczy. 


Misiołek a uruchamiałeś samochód (benzyniaka) z rozładowanym akusiem poprzez holowanie ?? - to w ramach kolejnej podpowiedzi

Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)