Hej, nie wiem czy to właściwy dział

W skrócie, kupiłem jakiś czas temu cz 175 487 w opłakanym stanie.
Moim planem docelowym jest zrobienie z tego motocykla prezentu dla mojej rocznej córki

brzmi to dość zabawnie... ale ja widzę w tym wiele plusów. W garażu mam motocykle z obecnej epoki i to raczej te z "lepszych" nie planuje jeździć CZtą.
Do rzeczy.. zrobiłem pełny remont silnika, wymieniłem wszystko oprócz karterów, dekli i wałków skrzyni (wyglądały lux) Zrobiłem tez remont przedniego zawieszenia (łożyska główki ramy, uszczezlanicze lag, nowy olej) wymieniłem wszystkie elementy aparatu zapłonowego na nowe. Na nic nie oszczędzałem forsy bo plan jest inny niż "tradycyjny"

W tej chwili pozostało mi już tylko odnowienie elementów blacharskich, plastiki, girpy, kierunki (wygląd) zrobię to w wolnej chwili. Korzystając z pomocy i wiedzy kilku forumowiczów (głownie odnośnie ustawień gaźnika) doprowadziłem do tego, że CZ pali od muśnięcia, chodzi na bardzo wolnych obrotach i pracuje wręcz wzorowo. Jestem zadowolony. Mój plan jest taki, że jak zakończę mój projekt to motocykl odstawiam na ok 20 lat. Córka gdy dorośnie zdecyduje czy go sprzeda i kupi sobie np samochód, czy inny motor (myślę, że za 20 lat, tak odrestaurowany sprzęt będzie wart dużo więcej).
I teraz jak go zabezpieczyć? silnik czymś zalać? cały motor w jakiś worek foliowy? nie mam pomysłu... w sumie też nic ciekawego nie znalazłem w sieci... dajcie znać co przychodzi wam do głowy. Pozdrawiam i dziękuje!