Nie w knedlu ale ja jakiś czas temu kupiłem auto i przy przebiegu na liczniku (łudzę się że oryginalny

) 120 tys miał świece z fabryki. Palił jeździł wszystko ok, problem był taki że tam są fabrycznie irydowe, i iryda jest tak jak by zaostrzona, wypaliła się cała ta cieńsza część elektrody i przerwa była ok 3mm

można by sklepać i jeździć dalej
Ogólnie świece można załatwić jednym odpaleniem ( zgasić na zimnym nową) a można jeździć po 50tys i wszystko będzie ok.