Rodzina, Martyna i znajomi uzgodnili, że PRAWDOPODOBNIE będzie można w jakiś dyskretny sposób odciążyć ich finansowo na miejscu współuczestnicząc w kosztach obiadu . Czy to się komuś podoba, czy nie, odgórnie taka decyzja zapadła. Piszę prawdopodobnie, bo to jeszcze nic pewnego. Jeśli do tego dojdzie to na pewno na miejscu zajarzycie taką możliwość.Dotyczy to nie tylko nas ale wszystkich uczestników.
Przyjęcie będzie na około 130 osób.