Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 05:56:05
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: polskie drogi  (Przeczytany 8580 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
« Ostatnia zmiana: Maja 26, 2008, 20:54:28 wysłana przez NaczelnyFilozof »
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 26, 2008, 21:17:43 »

Naczelny nawet nie strasz mnie polskimi drogami bo sa jak poligon ( doły na 10-15 cm w głąb szerokie na pół metra, poprzeczne i podłużne uskoki asfaltu.. bardzo nie motocyklowe klimaty) ale cieszy mnie ze ktoś wreszcie założył ten wątek bo sam sie nosiłem z jego otwarciem ale  sie spó¼niłem..  ale korzystając z tego wątku moglibyśmy wypracować wspólna technikę jazdy po  naszych  drogach, ustalić jakie ciśnienie jest najlepsze jaka sztywność zawieszenia itp. co wy na To??
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

MarcinS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 506
  • Yamaha Virago 535 '93
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 26, 2008, 21:20:32 »

Drogi fajne są...
Nie ma jak zdrapki przy zdzieraniu asfaltu. Moto super się prowadzi  <mur>
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 26, 2008, 21:26:07 »

podobnie jak łączenia łaty w asfalcie ze starym asfaltem, jak  ciągnie sie przez kilkanaście metrów i kolo w nią trafi to czuć ze tył traci przyczepność...
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

lluke

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 26, 2008, 21:43:33 »

No przy dobrej prędkości to się nad dziurą przeleci - gorzej jak jest za duża - co do łączenia asfaltu to to jest masakra nienawidzę tego tak samo jak pierdzielonych frezów w asfalcie
Zapisane

Lukass102

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 26, 2008, 22:10:00 »

Ktoś kiedyś napisał, że na sfrezowanym asfalcie moto prowadzi się jak pijana dziwka... i miał rację :> Ja tam jestem zadowolony z komfortu na dziurach jadąc jawą po simsonie ;) Ale tył mam ustawiony maksymalnie miękko, a z przodu nie wiem kiedy był wymieniany olej i ile. Chociaż jak będę miał czas to ten olej wymienię, może nawet sprężyny i tylne amorki podkręcę ile się da na napięciu wstępnym sprężyn, bo wolę troszkę gorzej znieść nierówności, ale mieć lepsze trzymanie w winklach szczególnie przy wyższych prędkościach <yes>
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 26, 2008, 22:25:49 »

Eeee co Wy gadacie, że złe drogi... jak bylem w Niemczech (co prawda samochodem) to przy 140km/h wieje nudą, u nas przy 60km/h jest sporo wrażeñ :D A tak na serio dlaczego są złe? Niedaleko mojego bloku jest skrzyżowanie, funfel nówka 2 lata mało śmigane... już jest zamknięte, koleiny się porobiły takie jakby droga z plasteliny była no i co? Kontrola była wszystko było podpisane, teraz firma która to robiła zwala wszystko na tych co sprawdzali, ci co sprawdzali na tych co robili... więc drogę naprawia miasto z własnej kieszenie, znaczy mieszkañców. Niestety w Polsce powinni być kontrolerzy kontrolerów kontrolerów itd. Jeszcze się Polacy nie nauczyli, że biednych na taniość nie stać i cały czas przetargi wygrywają firmy które zrobią drogę najtaniej... Co do jazdy po takich drogach motocyklem to 50% przyjemności z jazdy odpada :(


pzdr
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #7 dnia: Maja 26, 2008, 22:32:01 »

a ja znów mam zawiecho ustawione maksymalnie twardo- sportowe zacięcie?? <blink>
Zapisane

connect

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 26, 2008, 22:36:02 »

wczoraj chcąc ominąć diurawą droge pojechałem  drogami polnymi.

wynik??

głowa mi ciągle boli (na szczęście miałem kask)
obity lewy bark i cała klata(spadałem na ziemie na placka)
jawa cała tylko troche w piasku

między mną i jawą było około 2 metrów bez żadnego śladu i nagle miejsce mego upadku. jechałem z prędkością około 20-30 km/h na jedynce i niechcący dałem gazu i poniosło mnie bokiem po błocie. a mogłem jechać omijając dziury na naszej polskiej dziurawej drodze  :-/
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #9 dnia: Maja 26, 2008, 23:38:06 »

Polskie drogi.... ja tam nie narzekam.
Generalnie to wychodzi na to że Dolny ¦ląsk ma najlepsze drogi w Polsce??  <blink>
A już na pewno ma najwięcej km autostrad  <blink>  i to dobrych betonowych - bez kolein.
W Sudetach i Karkonoszach większość dróg jest w dobrym stanie - i to jest chyba największa radocha dla motocyklisty.
Najgorszym odcinkiem jest chyba dojazd na zaporę w Zagórzu ¦ląskim - kto był na Wiosennej wycieczce motocyklowej - wie o czym piszę.  ;)

Zresztą Jawa dobrze "idzie" po nierównościach a nawet po dziurach - więc w czym problem?

ps. Czy w ogóle o wywołanie takiej dyskusji  chodziło założycielowi tematu?
Zapisane

Wojt@s

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #10 dnia: Maja 26, 2008, 23:57:54 »

 W £ódzkim jest tragedia, dziury, pourywany asfalt, miasta rozkopane bo niby robią drogi <photo> Ale jednak coś się robi.

Co do takich anegdot to pamiętam pod Kaliszem jechałem żółtą drogą, skręcam w lewo do miejscowości, ciągle żółta droga, nagle most drewniany na rzece, a za nim piaszczysta droga, 3 km, pó¼niej garby i rozpadająca się kostka brukowa, pó¼niej piachy przez las i doje¼dzam do asfaltu:) No ale ciągle droga o standarcie żółtym;d

Małe foto z £odzi i rozbiórki domów:
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #11 dnia: Maja 27, 2008, 00:10:46 »

Mi doły nie przeszkadzają. Najgorsze są koleiny, szczególnie w deszcz, albo ostre krawędzie pobocza, gdy asfalt się urywa na krawędzi.

Ogólnie Jawy były projektowane na gorszą nawierzchnię.
Tak na prawdę to najgorsze są główne trasy. Ruch jest duży, wszyscy wyprzedzają jakby im się wydawało że mają co najmniej odrobinkę genu Kubicy.
Poza tym jazda na takich trasach jest nudna bo przeważnie jedzie się prosto, widoki nieciekawe, no i trzeba byc nonstop skupionym czy jakiś idiota nie jedzie na czołowe.

Dlatego jak mam wybór to wolę jechać drogami bocznymi, trochę dłużej, dalej i bardziej krzywo, ale za to przyjemniej, ciekawiej i bezpieczniej.
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #12 dnia: Maja 27, 2008, 11:13:32 »

Nerlst mówisz chrobrego/ Sobieskiego? To już sprawa w sądzie wygrana wykonawca ma poprawić.
Mnie to na motorze denerwują frezy nie da się prowadzić moto, a jadąc autem to koleiny szczególnie po deszczu, kiedyś ciężarowym z 90km/h przyhamowałem po deszczu to jak na lodzie jak jechał tak jechał, myślałem, że rozjadę auto przedemną
« Ostatnia zmiana: Maja 27, 2008, 11:16:42 wysłana przez Piszczałka »
Zapisane

aker6

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 02, 2008, 23:54:35 »

Chyba tylko w Polsce jak jest dziurawa droga stawia sie znak ostrzegawczy i ograniczenie prędkości...
A najgorsze są frezy, pamietam jak przez 5 km takiej sfrezowanej drogi jechaliśmy z bratem tocząc sie 30km/h a puszki za nami, bo nie mieli takiej przerwy między nadjeżdżającymi z przeciwka żeby wyprzedzić 2 motory, a jechali tak blisko że wrazie gleby już bym pewnie tu nie pisał... <crybaby>
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 03, 2008, 08:59:50 »

Piszczałka Chrobrego/¯ółkiewskiego, ale pewnie masz to samo na myśli, czyli jednak miasto wygrało. Jak oni poprawią tak samo jak zrobili to za 2 lata będzie to samo. Powinna poprawiać inna firma, a poprzednia pokryć koszty naprawy.


pzdr
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwca 03, 2008, 10:22:49 »

Tak jest mój błąd tam jest ¯ółkiewskiego/Chrobrego/ Mieszka I.
Taka prawda że u nas wygrywa ten kto zrobi tanio, w miarę szybko, a nie solidnie i dobrze, mentalność + naleciałości starego systemu że jakoś to będzie aby do przodu i wychodzą różne kwiatki.
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwca 03, 2008, 11:26:15 »

Najbardziej mnie zastanawia fakt że polscy drogowcy robili drogi w Sudanie w Iranie Iraku i innych cieplejszych krajach niż Polska i tam jakoś się drogi nie "rozłażą" tak jak u nas. Pare lat temu droga Chełm- Białystok dosłownie się rozłazła. Wyglądało to tak jak by ktoś czymś cieżkim w coś bardzo miękiego wjechał... takich drog jest dużo więcej niestety. Dośc dobre drogi są po drugiej tj zachodniej stronie Wisły- cały wschód leży i kwiczy...

Jeszcze Bieszczady mają chyba najsłabsze  drogi ale tam koñczy się cywilizacja  :> dlatego je bardzo lubie  :P       

a chciałbym żeby takie drogi były w Polsce http://www.smog.pl/wideo/11489/arabscy_wymiatacze_powracaja/wszystkie_komentarze/
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

Piszczałka

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwca 03, 2008, 19:16:48 »

Bo jak nasi budowali większość dróg poza granicami kraju była komuna lub początki transformacji, a płacono dewizami bardzo potrzebnymi, fuszerka w grę nie wchodziła, wiadomo jak się robi dobrze to się ma klientów a za nimi dolary. W kraju to wiadomo jakoś będzie, to się połata, poklei, szef zmiany szwagrowi sprzeda kilka wywrotek podkładu który się zastąpi żwirem itp. A potem droga jest kiepskiej jakości
Zapisane

ekeler

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwca 03, 2008, 20:11:52 »

Nooo, nareszcie, widzę, że tu sami Mistrzowie Drogownictwa, a moja firma cierpi na deficyt rąk do pracy, zapraszam. <lol>
Zapisane

MOTOMYSZOR

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwca 03, 2008, 20:54:18 »

Panie Krzysztofie, my jesteśmy użytkownikami tego co nazywa się drogami a nie specjalistami od ich budowy. Nasze osądy podobnie jak znacznej części społeczeñstwa opierają się na organoleptycznych niezbyt miłych doznaniach.

Jeśli w zamówieniach publicznych wybór firmy polega na wybraniu najtañszej to nie ma się co dziwić że tak to wygląda..... A potem jest szukanie winnego...... polska rzeczywistość. smutna rzeczywistość.

A co do pracy..... nie, dziękuję. postoję ;)
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwca 03, 2008, 21:17:35 »

Mistrzem to nie jestem tylko sadownikiem, najlepszą działkę mam 3km od domu, jesienią zwożąc jabłka na 2 przyczepkach, 6 palet po 4 skrzynki do góry jazda zajmowała mi jakieś 30-40 minut z powodu….. dziur, nie mówiąc ze kilka razy wywaliły się klatki bo no niema jak ominąć dziur w całej szerokości drogi, w tym w 2 miejscach tak ponad 30cm głębokości.
Po 4 miesiącach „wojny” z wójtem o remont i decyzji inspekcji drogowej(nazwa pewnie zła), nasza droga była najgorsza w całym powiecie grójeckim, drogę naprawiono kosztem 50-60 tyś zł w następujący sposób, wymieciono dziury z pisaku i kurzu, polano płynna masa bitumiczna zasypano grysem takim drobniutkim, polano delikatnie masą bitumiczna i zagęszczono, efekt - na razie wierzchnia warstwa wala się po asfalcie, a dziury będą znowu po przymrozkach jak mróz wysadzi ten grys a auta rozwalą resztę.
Chłopaki robili tą drogę tydzieñ czasu, trochę długo, a i się nie przykładali, lubili popatrzeć na rybki wypić piwo pod śliwką itp.


Zapisane

ekeler

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwca 03, 2008, 22:21:53 »

drogę naprawiono kosztem 50-60 tyś zł
I to właśnie jest TRAGEDIA <crybaby>
Kasa- biedny (durny) wójt nie ma kasy, coś naskrobał, znalazł najtañszych, ci zrobili, 50-60 tyś zł można było lepiej wydać (wycieczka dla wójta na Marsa) <yes>
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwca 03, 2008, 22:28:16 »

A ile kosztuje zrobienie dywanika  na 1km drogi o grubości tak 10cm
Zapisane

ekeler

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwca 03, 2008, 22:42:30 »

Na jakim podłożu, z jakiej mieszanki, na jaki rodzaj ruchu?
Projekt, uzgodnienia, zezwolenia, decyzje( środowiskowa, lokalizacyjna, itp, itd), następnie przygotowanie placu budowy (np. korekcja istniejącej niwelety)
Potem masa np:
 250pln/t, 1m3+2,2T+ koszty wbudowania ok. 100%
Ps. ponad rok temu wygraliśmy euro, wyszedł jakiś pedał mówiąc, że należy zmienić 50-parę ustaw odnośnie zamówieñ publicznych. Minął rok, inny pedał wyszedł i powiedział dokładnie to samo, nic się nie zmienia od lat, są tylko puste frazesy nie poparte niczym.
 Na dzieñ dzisiejszy proces inwestycyjny (od pomysłu,do przemysłu) to około 5 lat, do wbicia pierwszej łopaty (chyba, że są protesty).
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: polskie drogi
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 03, 2008, 22:48:26 »

Ja mam na myśli wiejską drogę, spód to tłuczeñ, beton i 2cm asfaltu już dziurawe to wszystko, jak opisałem wyżej, a o koszt to mi chodzi zwykłej wiejskiej drogi
Zapisane