Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 16:15:34
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.  (Przeczytany 23010 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Demonos

  • Gość
[all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« dnia: Kwietnia 09, 2006, 19:09:58 »

W dziale "Eksploatacja" poleciłem olej do amortyzatorów. Przód chodzi cudnie. Wiele do życzenia pozostawia tył. Dlatego zamierzam i z tyłu wymienić olej. Jeszcze nie rozbierałem tylnych amortyzatorów. Moje pytanie jest takie: na co zwracać uwagę? Czy coś trzeba/warto wymienić przy takiej operacji?
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 18, 2012, 15:23:13 wysłana przez Bulo »
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 09, 2006, 19:35:11 »

Po rozebraniu dobrze wszystko wymyj w benzynie a rozkładająć tłoczysko zapisz sobie kolejnośc rozkładania.Jest tam kilka blaszek które trzeba złożyć tak samo i w takiej samej kolejności.Jeżeli masz wyciek oleju to po rozebraniu tłoczyska wysuniesz sobie uszczelniacz .Nowego nie kupisz,przynajmniej kiedyś się nie dało .Ja poradziłem sobie w ten sposób że zastosowałem oringi jeden pod uszczelniacz a drugi nad.I wszystko trzyma.Dodatkowo dla wzmocnienia twardości w tłoczku wytoczyłem rowek w który osadziłem oring który dodatkowo uszczelnia tłok.Wszystko super działa i nic nie przecieka.
Zapisane

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 09, 2006, 22:09:59 »

zapodajcie wymiar tego uszczelniacza zapytam u nas w puławach
jest taki nawet niezle zaopatrzony sklep z tego typu czesciami
no w sumie  nie mieli uszczelaniacza obrotomierza
co nie znaczy ze tego tez niebeda mieli  :> 
Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.

Demonos

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 10, 2006, 13:11:48 »

No dobra, świetne rady, tylko.. jak się tam dostać? :D
Wiem, że trzeba ścisnąć, żeby wyjąć blokady itp. Ale dla utrudnienia sprawy dodam, że ja mam wersję z plastikowymi osłonami na zewnątrz :-/
Wie ktoś jak to ugryżć?
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 10, 2006, 15:58:06 »

Jesli chodzi o rozebranie teleskopu do ucho górne w imadlo- tak że ta cześć od strony wachacza jest u góry- jedna osoba ściska spreżyne a druga pokręca tym pierscieniem do regulacji napiecia wstepnego sprezyn w jednym polozeniu pierscien schodzi- ale tak jest przy "gołych" sprezynach :)
A przy pelnych osonach bedzie albo tak samo albo gorna osona bedzie zablkowana takim dzielonym na dwie polowki czyms- chwytasz oslone gorna i sciskasz sprezyne i wyjmujesz obie polowki zabezpieczenia. Pó¼niej klucz w dłoñ i na pewno już wiesz co robić dalej :)
Zapisane

Tomek

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 10, 2006, 16:19:34 »

Jest tak jak Johnny mówi. Trzeba ścisnąć i 'takie dzielone na dwie połówki cóś' wyjąć <yes>
Ale żeby założyć to z powrotem  to się musiałem nie¼le kurw... najpierw narzucać  <furious>
¯yczę cierpliwości ;]
Zapisane

Demonos

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 10, 2006, 16:57:37 »

Dzięki za wskazówki  :)
Powalczymy zatem  :]
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 10, 2006, 19:20:00 »

Ostatnio przy remoncie chcialem wymienic olej w tylnych amorach. Do pewnego momentu latwo sie ję demontuje tzn. wsadzilem w imadlo koñcówke ktora jest przy regulacji napięcia spręzyny, zalozylem dobre rękawice, ustawilem regulacje spręzyny na najniższy poziom, pociągnolem "regulacje" mocno do siebie, przekręcilem i juz wszystko rozebrane, wystarczyło jeszcze tylko odkręcic koñcówke i zmienic olej... ale za cholere nie moglem tego odkręcić, a że nic nie ciekło nie chcialem używać mlotka i mesla wiec ograniczylem sie do wyczyszczenie i pomalowania (musialem bo poprzedni wlasciciel pomalowal wszystko srebrzanką  :-/ ) i taki oto efekt otrzymalem (załącznik).


pzdr
Zapisane

Demonos

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 10, 2006, 20:47:57 »

Właśnie zdemontowałem sprężyny...
Rdzy tam coniemiara, ale nie to najgorsze. Już wiem dlaczego dupa tak mi "pływała" :-/
Okazało się że w prawym amortyzatorze zamiast oleum jest... woda, która wychlupuje się radośnie przy każdym przesunięciu tłoka. Jednym słowem, amortyzatora nie ma :-/
Zapisane

saint

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 12, 2006, 10:40:48 »

a ja się podepne pod temat bo ile ma byś oleju w tylnych amorka i przy okazji w przednim bo mi toz głowy wyleciał a jakoś nie znalazłem tejinformacji.
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #10 dnia: Kwietnia 12, 2006, 10:53:02 »

NIe wiem jaki masz sprzęt, ale u mnie z przodu pojemność jednego ramiona > 200ccm, a z tyłu pojemność jednego amortyzatora 75ccm.


pzdr
Zapisane

Demonos

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #11 dnia: Kwietnia 12, 2006, 11:16:19 »

Dla tyłu serwisówka Jawy podaje 47 ccm (typ 638/639)

BTW - ten rozwalony amortyzator pełen wody wyjaśnia wiele zachowañ motocykla.
Wiedziałem, że tył jest słaby, bo mi tył woziłoi na zakrętach, bujało nieprzyjemnie pokonując koleiny itp.
A najbardziej wyjaśnia dlaczego, jak Jawa postała w na mrozie, to potem nie było praktycznie zawieszenia - króciutki skok sprężyny i kamieñ - po prostu tłok walił w lód  :D
Zapisane

tokarz

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 13, 2006, 18:06:47 »

STÓWA - a pamiętasz może jakiego rozmiaru były te oringi ?
Też się zabieram za zrobienie tyłu. Ale najpierw to chyba umyję motor  :D
Zapisane

teoroch

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 15, 2006, 18:47:48 »

A ja mam z tył tak przerobiony, że bedę musiał jakomś tulejką ofraniczyć skok amortyzatora ażeby mi koło nie brusiło o nadkole. Nie mam wyboru co do tego, musze założyć tuleje. Lecz jak wsiądą dwie osoby to praktycznie nie będzię amora. Więc moje pytanie brzmi, czy to ze względu na bezpieczeñstwo jazdy jest niebezpieczny (mały skok, a przy dwóch osobach bedzie siedział amor na tulejce metalowo gumowj) pilnie odpiszcie. !!!!!
Zapisane

tokarz

  • Gość
Odp: Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 15, 2006, 21:07:30 »

Na pewno ¼le się to odbije na stanie koła. Druga sprawa to brak stabilności na zakrętach... i brak komfortu jazdy.
Zapisane

GSXR 1.3

  • Gość
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #15 dnia: Lipca 18, 2012, 08:22:55 »

Witam. Moje amory z tyłu nie tłumią. Chciałbym je rozebrać. http://jawaczesci.pl/227,amortyzator-tyl-chrom.html Jak je rozebrać???
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #16 dnia: Lipca 18, 2012, 09:44:47 »

U góry nad spręzyną są takie jej blokadki , trzeba ścisnąć sprężynę żeby je wyjąć , jak je wyjmiesz , to sprężyna wyjdzie do góry razem z tym pierścieniem pod nią . Potem zostanie sam amortyzator - jego się rozbiera tak że trzeba odkręcić taką sporą nakrętkę w miejscu gdzie shaft wchodzi do korpusu i shaft z tłoczkiem wychodzi ze swojego cylindra . Anyway , są ponoć typu nierozbieralne , gdzie nie ma nakrętki , tylko cylinder jest zagnieciony tak że tłoczka nie da się wyjąc i z nimi może być kłopot .
Zapisane

Marcin_93

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 812
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #17 dnia: Lipca 18, 2012, 11:07:30 »

Majzel na pewno się ich tak rozbiera? Wyglądają one mi na takie jak w mojej 175 a ja ich inaczej rozbierałem ;)
Zapisane
Bez motóra mina jest ponura

Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
┌(-_-)┐┌(-_-)┘└(-_-)┘└(-_-)┐

Lopez

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 625
    • Mechanika Pojazdowa
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #18 dnia: Lipca 18, 2012, 13:16:49 »

 
Cytuj
w miejscu gdzie shaft wchodzi do korpusu i shaft z tłoczkiem wychodzi ze swojego cylindra


Shaft?? Masz na myśli tłoczysko??
Nie ma sensu rozbierania tych amortyzatorów. Jeśli puszczają olej nic im nie zrobisz, bo nie da się kupić do nich żadnych uszczelniaczy.
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #19 dnia: Lipca 18, 2012, 14:19:52 »

Tak , może być nazwa tłoczysko , ja przy modelach autek zawsze slyszałem "szaft do amora" =] Ale fakt ja nie nie mam pojęcia gdzie/czy da się uszczelki dokupić .
W moich z długą sprężyną ściąga sie blokadki z góry , są takie też gdzie dolny pierścień się zdejmuje ... na tym zdjęciu to słabo widać troche jaki to typ .
Zapisane

Marcin_93

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 812
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #20 dnia: Lipca 18, 2012, 16:24:01 »

Na tym zdjęciu z jawaczęści są te w których obraca się tym pierścieniem regulujacym twardość i trzeba trafić w taki rowek a później ten pierścień wysunąć ;)
Zapisane
Bez motóra mina jest ponura

Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
┌(-_-)┐┌(-_-)┘└(-_-)┘└(-_-)┐

Strażak

  • Cezeciarz -
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2028
  • 472.6, 472.6, 472.5
    • PJ
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #21 dnia: Lipca 18, 2012, 22:25:04 »

Tak poczytałem dzisiaj, to mnie wzięło na regenerację swoich amorów ;)
Znaczy się wymianę płyny w nich. Wlałem 50 ml amortyzolu 15 wl 150.
Zdjąć sprężynę w miarę łatwo jest jak się ma imadło. Potem wyjąć tłok, tu już jest problem, nakrętka z amelinium jest miękka jak psia miać, ledwo co mi się udało to odkręcić, wyjąłem tłok, wlałem świeży olej i zakręciłem, potem zaczęły się schody, jak założyć sprężynę, zabrakło mi 3 ręki.
Potem przyszedł kolega to mi przekręcił zapadkę i jeden już zrobiony.
Jutro następny.

Przy okazji zmierzyłem szerokość bolca pod silentblok amora i ma on wymiar 12mm.

EDIT:

Ja, zobaczę jak bd chodzić teraz, jeszcze nie były takie złe, ale przy mojej wadze >83 kg to już się trochę uginały, a sprężyny napięte na max :D
« Ostatnia zmiana: Listopada 07, 2012, 07:02:29 wysłana przez Rozztocz »
Zapisane
    Status GG

Marcin_93

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 812
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #22 dnia: Lipca 18, 2012, 22:45:52 »

Tylko trzeba tez patrzec na ten zaworek na dole tłoczka bo on lubi się rozpaść. tam taka blaszka wypada z niego ;D
Zapisane
Bez motóra mina jest ponura

Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
┌(-_-)┐┌(-_-)┘└(-_-)┘└(-_-)┐

Bulo

  • Towarzysz partyjny pierwszego sortu
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 829
  • Bo żyje się raz...
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #23 dnia: Lipca 18, 2012, 23:15:35 »

Ja swoje rozebrałem, nie ciekły dobijać też nie dobijały no może raz jak z Mofixem jechałem (były dobite na maxa). Jedynym ich problemem było słabe tłumienie. Z tym w nich nic chyba nie zrobię, może znajdę twardszą sprężynkę do zaworka albo go lepiej dotrę do tego nowy olej i powinno być git.
PS.
Tak sobie teraz przypomniałem. W cz teraz mam ustawione na maxa i mimo, że śmigam sam są dość miękkie. Były różne utwardzacze? Różne sprężyny?
« Ostatnia zmiana: Lipca 18, 2012, 23:19:00 wysłana przez Bulo »
Zapisane
Leję miksa, hipola i jestem z tego dumny...
Miętka Faja z jajkami nie tuckami

von_Majzel

  • Gość
Odp: [all 350] Rozbieranie tylnych amortyzatorów.
« Odpowiedź #24 dnia: Lipca 19, 2012, 06:59:35 »

Typ amorów z krótką i osłoniętą sprężyną ma twardszy amor , sztywniejszą sprężynę i ma mniejszy skok ( http://jawaczesci.pl/223,amortyzator-tyl-kryty.html ) . Przesiadłem się na nie kiedyś i jestem zadowolony . Tył mniej siada zdecydowanie w 2 osoby , bo te z długą i miękką sprężyną są chyba tylko do jazdy solo .
« Ostatnia zmiana: Lipca 19, 2012, 07:02:20 wysłana przez von_Majzel »
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
3 Odpowiedzi
5786 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 11, 2011, 23:18:50
wysłana przez Motórzysta
0 Odpowiedzi
2338 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 02, 2014, 22:20:43
wysłana przez mostasz
7 Odpowiedzi
3967 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 16, 2015, 18:21:28
wysłana przez second
6 Odpowiedzi
5746 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Września 20, 2018, 13:51:47
wysłana przez jawol RIP
8 Odpowiedzi
3065 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudnia 19, 2019, 19:49:15
wysłana przez waldip