Minął miesiąc owocnej pracy i przemyśleń. Postępy są znaczące i zaczynają cieszyć oko. Chętnie wysłucham Waszych opinii i rad na temat upiększenia tej maszyny. .Do tej pory zostało zrobione :
- proszkowe malowanie ramy, elementów podwozia, boczki, błotniki, bak ( dodatkowo polerka na elementach )
- nowe obręcze z nyplami
- szkiełkowanie aluminiowych piast, karterów, górnej półki + polerka
- cynkowanie elementów bębnów, sworzni, osiek i "drobizny"
- regeneracja przedniej sztycy na używanych częściach, montowane proste lagi i dla bezpieczeństwa półki,
- regeneracja zegarów,
- położona nowa instalacja
- regeneracja kierunkowskazów, lamp ( polerka)i wiele innych drobiazgów ... przyszła pora na złożenie silnika. to teraz wyzwanie numer jeden.
Rama

Koła po regeneracji ( piasty szkiełkowanie + polerka, nowe obręcze i szprychy )

Przedni widelec z odnowionymi zegarami

Rama z kompletnym zawieszeniem, częściowo położoną instalacją

pokrywa hamulca ( mała inwencja twórcza. połączenie polerki i lakieru akrylowego

)

hamulec po złożeniu

Aktualniejsze zdjęcia z relacją wstawię w wolnej chwili, przód razem z błotnikiem jest już zmontowany, parę innych rzeczy też. Jeszcze dużo pracy ale ma być perełka