Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 20:01:00
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: 1,5 gara  (Przeczytany 11015 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

nerlst

  • Gość
1,5 gara
« dnia: Kwietnia 25, 2008, 21:55:46 »

Witam

Dokładnie tak chodzi CZ mojego kumpla... na 1,5 gara czyli prawy pracuje normalnie, a lewy co dwa obroty, elektryka odpada bo wszystko przekładaliśmy ode mnie i nie ma różnicy. Zauważyłem przez przypadek, że prawy wydech jest "kolorowy" od temp. czyli tak jakby ktoś go katował, ma ciężko przez to, że lewy nie działa prawidłowo. Kumpel mówi, że przy 80km/h silnik dość głośno chodzi, tak jakby ostatkiem sił, sprawdziłem zapłon, na prawym 2,1mm przed GMP, na lewy, 2,2mm....  <mur> Ustawiłem na obu 2,9mm, już nie wyje tak, ale nadal nie jest oki i chodzi na lewym co drugi czasem trzeci obrót, nie równo. Przyspiesza dobrze, ale ciężko osiągnąć 90km/h. Kompresja na obu ok, po szlifie przejechane 3000km czyli dopiero porządnie dotarta. Przy odpalaniu na zimnym silniku odpala za pierwszym razem z tym, że najpierw odpala prawy, dopiero po czasie lewy załapuje. Ga¼nik dobrze ustawiony. Nie zdążyłem jedynie wydechów sprawdzić, jutro zamienię miejscami i zobaczę. Może ktoś miał coś podobnego??

pzdr
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 25, 2008, 22:29:52 »

Mi obydwa rowno czterosówowaly jak mialem labirynt do wymiany ...  :'(
A z odpaleniem nie mialem problemow .
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 25, 2008, 22:54:15 »

Przerywacz, cewka, uszczelka pod głowicą, świeca- Kombinuj możliwości dużo <cheers>
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 26, 2008, 07:52:48 »

Luke przecież pisałem, że prawie całą elektrykę z mojej CZ przekładałem i nie ma różnicy, chodzi tak samo ;) . Uszczelka pod głowicą dobra. von_Majzel nie chodzą równo, chodzą na zmianę, ale lewy nie załapuje za każdym razem.
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 26, 2008, 08:20:32 »

Jak bedziesz wydechy zdejmowal to zobacz czy nie ma oleju ze skrzyni w lewym kolanku (czy caly jest lewy zimerring na wale) - moze lewy cylinder ten olej zalewa i dlatego tak chodzi ? Ale życze zeby to byl "tylko" zapchany lewy tlumik =]
Zapisane

Energizer

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 327
  • Jawa TS 350; 91r
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 26, 2008, 08:31:22 »

Weż miernik w łapkę i sprawdż czy  jest masa na alternatorze - platynce i na kondensatorach.
Gdzieś Ci napięcie nie dochodzi: do cewki, lub masz złamane druty w kablu - (tego nie widać bo izolacja może być ok.) np: pomiędzy cewka ,a przerywaczem. Ewentualnie gdzieś nie masz styku na spinkach instalacji el (nie wiem jak sie to nazywa dokładnie) pod wpływem wibracji silnika prąd nie dochodzi. Zrób obejście innym kablem od plus akumulatora do zasilania cewki od tego cylindra i do przerywacza.
Jeśli mechanicznie jest wszytko w porządku to problem jest po stronie elektryki.
Zapisane
Motocykl to największy wibrator jaki można wsadzić między nogi.

von_Majzel

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 26, 2008, 08:40:33 »

Moim zdaniem czterosówowanie to raczej objaw problemu w mechanice .
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 26, 2008, 08:46:10 »

Energizer obejście przewodów to podstawa, tak jak pisałem z elektryką zrobiłem wszystko co mogłem, konektory (te spinki się tak nazywają) są oki. Też myślałem, że gdzieś kabel nie styka, ale robiłem obejście wszystkiego innymi kablami i nic. Co dziwne po dodaniu gazu wydaje się jakby pracował oki, ale w takim razie czemu prawy sie tak zabarwił... ¦wiece na których kolega zrobił 3000km są takiego samego zabarwienia, kawa z mlekiem, suche nie zaolejone. Myślę, że to jednak ten wydech, dzisiaj będę wiedział.


pzdr
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 26, 2008, 18:50:32 »

Niestety nie wydech i nadal nie wiem co to może być. Dodam, że jak przejedzie się 10-20km to z prawego wydechu wydobywają się ciepłe spaliny, a z lewego zimne... Ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?


pzdr
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 27, 2008, 13:49:30 »

Nerlst, spróbuj dac na lewy gar gorętsze świece.
Np iskra 60 zamiast 90, przy innych firmach oznaczenia są odwrotne.

może to coś pomoże dora¼nie <blink>
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #10 dnia: Kwietnia 27, 2008, 15:17:29 »

Wkręcałem Iskry F65 F75 F95, jakieś Senid, Brisk, NGK B8HS i cieplejszą NGK B6HS (ja na takich jeżdżę), nawet Boscha jakiegoś wkręciłem, co dziwne lewy gar zalewa nowe NGK, najlepiej pracuje na starych Iskrach F95S PS z malucha...  Przypomniało mi się, że nie zamieniłem tylko jednego elementu jeśli chodzi o elektrykę, mianowicie koñcówkę do której podłączony jest kondensator i przewód platynka > cewka. Kondensatorów nie ma bo jest moduł, ale po odłączeniu modułu i podłączeniu kondensatorów nie ma różnicy. Zmienię jeszcze tyko ten element jeśli nie pomoże silnik idzie na stół.


pzdr
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 27, 2008, 15:22:19 wysłana przez nerlst »
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #11 dnia: Kwietnia 27, 2008, 16:42:20 »

Gwoli ścisłości:

NGK B8HS jest cieplejsza niż NGK B6HS, a nie odwrotnie.
Przy starych Iskrach jest odwrotnie, wiadomo komuniści mieli swoje normy...
 :)
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #12 dnia: Kwietnia 27, 2008, 20:33:56 »

No właśnie też mnie to zastanawiało... w takim razie jest błąd na stronie NGK: http://www.ngkntk.pl/Wartosc_cieplna_i_wskaznik_cie.1317.0.html W tekście niżej świece BP4ES nazywają "świecą gorącą", a BP8ES "zimną", dziwne... może coś pozmieniali. Niestety jutro silnik idzie na stół.

pzdr
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 27, 2008, 20:38:52 wysłana przez nerlst »
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #13 dnia: Kwietnia 27, 2008, 22:08:03 »

Jednak dobrze napisałem i dobrze jest na stronie NGK, B6HS jest świecą cieplejszą od B8HS, przyjrzałem się tym świecom i B8HS "ma więcej ceramiki w środku", więc może oddać więcej ciepła, przez co jest świecą "zimniejszą" od B6HS, która ma "mniej ceramiki". Nie wiem dlaczego, ale NGK ma teraz odwrotne oznaczenia np. od Boscha, w którym to czym mniejsza wartość tym świeca zimniejsza. Do CZ zalecana jest B6HS czyli ta cieplejsza.


pzdr
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #14 dnia: Kwietnia 27, 2008, 22:36:39 »

Faktycznie <blink>
To chyba coś pokręciłem. Wygląda na to że NGK ma taki sam kierunek oznaczeñ jak stare Iskry, chyba Bosch ma odwrotnie.

Pzdr
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #15 dnia: Maja 02, 2008, 21:33:49 »

Rozebrałem silnik, z lewej części skrzyni korbowej wylało się pełno paliwa, było go też pełno w zakamarkach czoła wału, z prawej strony sucho, do tego czoło wału jakieś dziwne. Kumpel mówi, że kupił jak robił remont. Na fotkach moje stare czoło wału i kolegi nowe czoło wału. Różnią się oznaczeniami, na moim jest wybity num 695, a na jego 694. Na pierwszym fotkach moje stare czoło wału.







pzdr
« Ostatnia zmiana: Maja 02, 2008, 21:37:37 wysłana przez nerlst »
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #16 dnia: Maja 02, 2008, 21:42:08 »

czy to nie jest przypadkiem czoło od TS-ki?

W ogóle jakby węższe było.
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #17 dnia: Maja 02, 2008, 21:57:29 »

Jeśli chodzi o grubość to na oko są takie same, ale zmierzę suwmiarką, w TS w środku są dwa łożyska więc chyba czoło jest grubsze. Obaj mamy taki sam silnik, twierdzi, że wcześniej miał takie jak moje, jak kupował to mówił, że chce do CZ 6V. Na obu jest znaczek CZ. Dodam jeszcze, że w moim starym otwór do smarowania środkowego łożyska jest dość mały, a w nowym jest otwór kwadratowy 0,5cm na 0,5cm...


pzdr
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #18 dnia: Maja 23, 2008, 18:51:34 »

No i Panowie zonk... włożyłem stare czoło wału, złożyłem silnik jak należy i nie ma nawet najmniejszej różnicy. Jeszcze się z takim czymś nie spotkałem, kogo nie zapytam to nie wie czemu tak... prawy gar chodzi prawidłowo, lewy załapuje co 2 - 3 obroty, zamieniałem już wszystko z prawego na lewy i nic... może jakieś sugestie jeszcze?


pzdr
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #19 dnia: Maja 23, 2008, 21:04:48 »

A czy rozbierajac silnika (wyjmujac wal) zrobiles wałowi wymiane labiryntu ? Ja mialem tak ze prawie chcialem Jawe zlomowac (3 lata temu) , przez rok sie meczylem , wszystkiego próbowalem , nic nie pomagalo aż w koncu zrobilem "regeneracje walu" wymiane lozysk , korbowodow ... i "wymusilem" na remontujacym najwazniejsze - to znaczy wymiane labiryntu i tulejki pod nim i nagle Jawa ozyla , czterosówowanie i dziura w obrotach (od 2000 do 4500 obr/min) sie skonczylo jak ręką odjoł ... Jesli nic nie pomaga sprobuj tego jeszcze . koszty finansowe sa nieduze bo labirynt chyba +-70 zł kosztuje , ale trzeba remont robic jeszcze raz  <frusty> i rozlkladanie walu  <frusty> <frusty> ... 3mam kciuki w kazdym razie .
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #20 dnia: Maja 23, 2008, 21:24:16 »

Labirynt? Chodzi o to w co wkłada się środkowe łożysko wału i dzięki czemu jest ono smarowane? Właśnie lewa strona opowiada za smarowanie tego środkowego łożyska. Oto filmik jak chodzi ta CZ, nagrywany tel, ale i tak chodzi o odgłos, jak się dobrze wsłuchać to słychać, że jeden gar chodzi równo, a drugi co jakiś czas. W sumie rozbieranie i składanie silnika to nie problem tylko, żeby wreszcie znale¼ć przyczynę... http://pl.youtube.com/watch?v=hbmtsAM-JoE


pzdr
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #21 dnia: Maja 23, 2008, 22:23:24 »

To ze w labiryncie sa kanaly smarujace to jest jego drugorzedna rola . Najwazniejsza jest to ze spelnie on role taka jak simerringi na krancach walu . Uszczelnia on komory "pod tlokami" .
W dwucylindrowym rzedowym dwusuwie tloki chodza naprzemian . Jeden (w GMP) zasysa z gaznika , a drugi (w DMP) w tym czasie spreza w skrzyni korbowej zeby miec cisnienie zeby mieszanke wyrzucic nad tlok (troche obrazowo i niedokladnie opisalem , ale idea jest ok) . Jesli labirynt jest rozszczelniony to te roznice cisnien sie beda wyrownywac i bedzie i mniejsza sila ssaca przez gaznik i mniejsze sprezanie pod tlokiem .
Jak ja mialem rozwalony labirynt w 350 TS to mi czterosowowala na potege , oba cylindry rowno chodzily co 2gi sow miedzy 2000 a 4500 , silnik nie mial mocy , ale odpalal idealnie (nie wiem czemu tak ??) ... Szczeze chcialem sie go pozbyc ... =] Ale po roku glowkowania (bo nie mial mi kto pomoc) sam doszedlem co i jak .

Mi czterosowowala na obydwa cylindry , jesli Tobie czterosowuje tylko na lewy to niekoniecznie oznacza nieszczelny labirynt . Moze to byc uszkodzony simerring od strony sprzegla . To sie da wypatrzyc bez rozbiorki , jesli masz slady oleju ze skrzyni w lewym tlumiku (i na lewej swiecy) . Moze to byc rowniez zapchany tlumik lub kolanko .

A na filmiku to moglbys chociaz przegazowac troszke , bylo by lepiej slychac co sie dzieje =] Moja 350 chodzi troche podobnie na wolnych obrotach , lewy tez lapie rzadziej , ale na minimalnym gazie juz chodzi rownutko .

EDIT - Labirynt to jest ten pierscien na wale co w CZ jest obok lozyska srodkowego (z lewej strony jesli dobrze pamietam) a w TS miedzy lozyskami srodkowymi , widac go po zdjeciu czola walu . Zeby go wymienic trzeba rozebrac wal korbowy . Przy okazji dobrze jestwymienic lozyska srodkowe . Wymienic trzeba i pierscien zewnetrzny labiryntu (to co widac obok lozysk(a) i jego tulejke wewnetrzna , ta co sie obraca razem z walem . Kupujesz to jako komplet . Natomiast czolo walu przychodzi z zewnatrz i na lozysko (lozyska) i na labirynt .

Edit2 - w 350 CZ jest "drugi labirynt" - ta czesc czola walu ktora ma najmniejsza srednice po drugiej stronie lozyska , ona ma wyciecia na obwodzie takie jak labirynt , przypuszczam ze CZ dalo sie ratowac wymieniajac czolo , bez wymiany labiryntu . W 350 TS tego miejsca nie ma , wał uszczelnia tylko pierscien na wale , reszte miejsca zajmuja lozyska .
« Ostatnia zmiana: Maja 23, 2008, 22:39:58 wysłana przez von_Majzel »
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #22 dnia: Maja 23, 2008, 22:38:58 »

CZ przeje¼dziła tak dość długo, obie świece mają takie samo zabarwienie kawa z mlekiem, nie pluje i nie ma oleju w lewym tłumiku... Właśnie tak się zastanawiałem, że gdyby labirynt był do wymiany to raczej nie bardzo dało by się je¼dzić, a motocykl dobrze przyśpiesza, ale prawy tłumik zabarwił się od temp i czuć, że wydobywają się z niego cieplejsze spaliny... Simmering wymieniłem podczas tej rozbiórki. Na tym filmiku różnice szczególnie słychać jak najpierw zatkałem lewy, a potem prawy tłumik.


pzdr
Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #23 dnia: Maja 23, 2008, 23:00:24 »

Troche na logike - w CZ jest jeden kanal smarujacy to srodkowe lozysko , on idzie z lewego cylindra a tobie cztrosówuje wasnie lewy . (ten "drugi labirynt" w czole walu jest wlasnie po to zeby sie cisnienia nie wyrownywaly miedzy kanalem smarujacym lozysko a prawa komora "pod tlokiem" ) U mnie w TS sa dwa kanaly smarujace srodkowe lozyska (lewe lozysko srodka walu z lewego cyl i prawe z prawego) i mi czterosowowaly obydwa , a labirynt rozdziela i komory i lozyska . W mojej opinii to przemawia za nieszczelnym labiryntem .

Ale nie chce ci ¼le doradzic bo za malo "bawilem sie" silnikami z CZ . Mialem taki w mojej jawie ale szybko (wczesnie ?) wymienilem silnik na 638 . Teraz silnik "żeliwiak" lezy rozebrany na regale (mam w palanach sie nim zajac) . Niech sie wypowie ktos kto ma silnik z CZ i troche wiecej wiedzy o nim .
Zapisane

MOTOMYSZOR

  • Gość
Odp: 1,5 gara
« Odpowiedź #24 dnia: Maja 23, 2008, 23:25:08 »

słowem wymiana łożyska i labiryntu tak jak chłopaki piszą..... do tego zalecam wymianę łożysk bo przez nierówną pracę silnika dostały w d...

nie warto się bawić w półśrodki tym bardziej że to będzie kolejna rozbiórka silnika a łożyska są cholernie wrażliwe....
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
24 Odpowiedzi
10620 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 24, 2006, 16:58:53
wysłana przez tokarz
58 Odpowiedzi
22018 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Września 27, 2011, 19:10:29
wysłana przez Don1993