Tak,jak Yabaman prawi - stałe obroty w trasie to wyzwanie. Latanie po mieście czy koło komina,gdzie przyspieszamy to nie problem,silnik się wręcz plucze w mieszance. Ogólnie silniki typu Jawy o dużej pojemjosci się borykają z taką.jazda. Silnik ma wystarczająco dużo mocy aby nie potrzebować uchylenia manetki więcej,jak 1/4 aby zachować prędkość przelotowam niestety,oleju jest niewiele do smarowania w takiej sytuacji... Tym bardziej,że silnik Jawy nie potrzebuje redukcji aby pod górkę podjechać jak mz...
O wydatku oilmastera napisano pięknie w książce abc silnika dwusuwowego. Według tej ksiazki na luzie w fabrycznym oilmasterze olej podawany jest w okolicy 1:70,na pełnej manetce zwiększa się do 1:30,natomiast pełna manetka i maxymalne oborty(jak pamiętamy wraz ze wzrostem prędkości obrotowej dozownik zwiększa wydatek niezalnie od położenia manetki,dlatego możemy hamować silnikiem z dozownikiem) potrafi zejść nawet do 1:25. Tak pamiętam,jak wrócę fo domu zapodam wykres z książki dla pewności
Co do jazdy na mieszance - cóż... Taniej(oszczedniej) wychodzi na dozowniku,w dodatku silnik na trochę więcej mocy(kalorycznosc paliwa zaczyna gwałtownie spadać przy mieszance 1:40 i więcej). Ale niestety,nikt nie wpadł na czujnik dozownika,który nas ostrzeze o zaprzestaniu podawaniu oleju(nie mówię o czujniku stanu oleju)....