Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 07:21:41
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.  (Przeczytany 2391 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

xPredatorx88

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 137
  • CZ 175/487
Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« dnia: Kwietnia 28, 2017, 22:14:39 »

Witam.
Od dawna miałem na myśli, aby założyć ten wątek. Więc przejdę od razu do rzeczy.
Chodzi mi o sportową jazdę, czy to na jawie czy na CZ. Nie chodzi tutaj, o kręcenie na maksymalne obroty i wyciskanie ostatnich soków z silnika. Bardziej chodzi mi o pokonywanie zakrętów. A raczej, o zdolność pokonywania ich przez czechosłowackie maszyny. W swojej CZ 175/487 nie mam klasycznych mitasów, a na przodzie jest continetal ContiGo, a na tyle metzeler. Opony od znanych producentów. Od dość długiego czasu uczę się techniki jazdy. Przeciwskręt, hamowanie czy praca gazem. Czytałem motocyklistę doskonałego, mam dwie książki na ten temat. I książki pod tytułem, przyspieszenie 1 i 2. Powiem wprost, prędkość nie jest potrzebna do zabawy, a technika. Co na razie w 15 konnym silniczku CZ jest wystarczające do nauki. Bardziej mi chodzi, o to czy ten motocykl się nadaje? Bo nie ukrywam, już miałem dwie gleby. Sam nie wiem dlaczego. Przecież, nie będę zawsze pokonywał zakrętów pod prawie wyprostowanym motocyklem. Nie mam pojęcia, dlaczego tak się dzieje. Nie chodzi tutaj o składanie się w zakręcie na kolano. Ale o bardziej ambitne złożenia. Tylko, że im bardziej ambitne, to u mnie kończą się uślizgami tyłu. Opona jest rozgrzana, rama prosta. Jeszcze nigdy mi się przód nie uślizgnął. Tylko tył. Zawsze. Teraz niekiedy potrafię już to opanować. Z moich informacji wynika, że to może być wina przedniego zawieszenia. Pocą się lagi. W dodatku, nie wiem jak jest ogólnie zawieszenie w knedlach pod względem zakrętów, chodzi o moc podczas dodawania gazu i pracy w tym czasie zawieszenia przedniego jak i tylnego.
A jak jest z tym u was? Chcę poznać wasze opinie i doświadczenia.
A dla chętnych bardzo fajny film o technice jazdy motocyklem, bardzo zachęcam do oglądania. Polskie napisy i na youtube. Chciałbym, żebyście odnieśli się i do tego filmu.
https://www.youtube.com/watch?v=B8Ociv8n0wI
Zapisane
Najlepszy widok na burze? W moim wstecznym lusterku :]

CZ 175/487

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 28, 2017, 22:32:27 »

Knedlem da się przytrzeć podnóżkiem w zakręcie. Głębiej kłaść nie próbowałem z powodu galaretowatości konstrukcji. w zakręcie dociskasz tylne koło do asfaltu przyspieszając. W knedlu przyspieszenie nie dociska niczego....
Zapisane

xPredatorx88

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 137
  • CZ 175/487
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 28, 2017, 22:54:55 »

Nie tylko w zakręcie, ale zawsze kiedy trzymamy gaz, tylne koło jest dociążone. Podczas hamowania, dociążone jest przednie. Ale przodem raczej się nie hamuje w złożeniu. Właśnie... konstrukcja zawieszenie knedli.. To chyba jest klucz. Bo nie ukrywam, ale moja CZ jest motocykle przejściowym. Nie będę jej sprzedawał. Za rok robię pełne A, bo póki co ma kat. A2. Przytrzeć podnóżkiem, może się i da. Ale pytanie, kto z was tego dokonał?
Zapisane
Najlepszy widok na burze? W moim wstecznym lusterku :]

CZ 175/487

andree

  • MoTóRzysta z PRLu
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1737
  • Cezetron, Vulcan
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 28, 2017, 22:58:13 »

Mathini coś może się w temacie wypowiedzieć, trochę lata po torze  ;)

http://www.jawacz.pl/index.php?topic=31672.0
Zapisane
Czasem trzeba długo iść, aby dojść do siebie..  ;)
Motocykl jest jak media markt - nie dla idiotów

simsons50_1986_2

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 271
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 28, 2017, 23:21:19 »

Kilkukrotnie przytarłem podnóżkiem o asfalt, tylko ze na oponach typowo szosowych baltax bt45
Zapisane
    Status GG

xPredatorx88

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 137
  • CZ 175/487
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 28, 2017, 23:22:02 »

Sam bym chciał wyskoczyć na tor. Tylko, tyle że torów u mnie jak na lekarstwo. Bardzo czekam na opinię Mathini'go jak sprawa wygląda z sportową jazdą.
Panowie nie oszukujmy się, nie trzeba toru, aby na zwykłej drodze złożyć się bardziej, aby uniknąć niebezpieczeństwa.
Zapisane
Najlepszy widok na burze? W moim wstecznym lusterku :]

CZ 175/487

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 28, 2017, 23:33:57 »

Przycierałem podnóżkami na hidenauach. 14 lat temu - e ten czas leci.......
Kolego nie musisz nas uczyć, że nie tylko w zakręcie dociskamy tył otwierając gaz, bo dobrze wiemy że fizyka działa tak samo na prostej jak i w łuku. Jednak w łuku trzeba dociskać. Wg mnie - odpuść techniczną jazdę tym motocyklem. On się do tego nie nadaje - szczególnie CZ z jej pojedynczą ramą. Jak dojrzejesz kup sobie jakąkolwiek 600 a zobaczysz, że to co knedlem wyczyniałeś spinając poślady, współczesna Japonia robi sama. W knedlu wygina się wszystko od kół, poprzez przednie zawieszenie - nie wierzysz - zdejmij przedni błotnik i jeździj po koleinach bez niego - ramę po wahacz....
To z założenia już w latach produkcji były motocykle turystyczne. A że sportem miały wspólne tylko to, że ts miała słowo sport na naklejkach zbiornika
Zapisane

Adamu2T

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 616
  • Jawa TS+velorex562+jawa20+ Honda Shadow vt 1100
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 28, 2017, 23:44:41 »

Szczerze to jawa jest jednym z nielicznych motocykli, którymi tarłem podnóżkami o asfalt. I to na oponkach baruma i stomilkach. Japanami się bałem , a jawa dawała znać w zakręcie tym, że tarła metalem o nawierzchnię. Ogólnie ze mnie to średni jeździec, ale jawa daje ogrom frajdy
Zapisane

lukaszooo

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 104
  • JAWA 638, Honda 900rr
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 28, 2017, 23:52:32 »

Żadna książka ani żaden film nie nauczy cię jazdy bo to jest odruch a nie wiedza. Jeżdżę na moto od 15 lat a typowego sporta mam od 10, parę gleb zaliczyłem i według mnie TS prowadzi się bardzo prosto i przyjemnie jeśli ma wszystkie sztywne lozyska.
We wszystkie zakręty w które wchodzę plastikiem przy 100km/h bez żadnego problemu wejdę z taką samą prędkością jawa wiec cały problem siedzi u ciebie w głowie. Mi najlepiej trenuje sie na slimakach przy autostradach itp małe prędkości i duże złożenie.
Jeśli chcesz jechać na tor to szukaj torów kartingowych, ja byłem w Radomiu i Lublinie, prędkości śmieszne bo nie wiem czy można tam złapać 100 km/h ale można się dużo nauczyć. 
A co do dodawania gazu to nie do końca tak jest, jeżdżąc na litrowym moto po dadaniu gazu motocykl ma chęć się prostować wiec ja nie dodaje gazu w pełnym złożeniu. A jeżdżąc typowo drogowo ani nie dodaje ani nie ujmuje. W zakręcie leżałem dwa razy, raz złapałem piachu a drugi raz przez własną głupotę. 
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 29, 2017, 00:00:22 wysłana przez lukaszooo »
Zapisane

xepher

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 717
  • Motór nie umiera nigdy
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 29, 2017, 06:31:03 »

Smigajac że zlotu jesiennego obladowana CZ "udalo" mi się parę razy przytrzec  osłonami o asfalt. Gonilem TS Jacka  ;) Na mitasie z przodu i barumce z tyłu. Czesia daje radę, ale że względu na wiek i delikatne lagi z przodu (mam starszy typ), trzeba mieć dla niej nieco wyrozumialosci.  To nie jest i nie będzie scigacz ale może sporo.
Zapisane
"Jak dwumetrowy, stu kilowy facet może jechać na motorynce?!"
CZ 350 472.4 i inne.
Nowy Sącz 793621301

Mathini

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1210
  • Jawa 350 634-7 x2; CZ 175/487 Cafe-Racer ;
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #10 dnia: Kwietnia 29, 2017, 07:58:39 »

Zacząc trzeba od tego, ze rama 487 do sztywnuch nie nalezy, wogole ten motor to raczej galareta, schodzac na winklach czuc jak.to wszystko sie poddaje i zaczyna plywac, ale to jest w jezdzie takim czyms najlepsze :p
Co do Twoich problemów, zalecam sprawdzic stan lozysk wahacza (niech bedzie sztywny chociaz tam :D ) idac dalej, stan tylnych amortyzatorow, one musza dzialac. Dalej do wstepnego naprezenia sprezyn. Eksperymentowalem.tutaj troche i najlepsza konfiguracja (dla mnie) jest 3 zakres, ten prawie najtwardszy, mimo to kolo potrafi dobic do stelaza pod siedzenie gdzie miedzy nimi na postoju jest kolo 10cm, moze to kogos dziwic z racji ze waze 60kg jak.sie grubo ubiore, ale tak uwazam, na 2 tyl byl duzo bardziej niestabilny, na 1 nawet nie probuje
100 na radomiu to 487 dobijam ma prostej, gixem 140 sie chwytalo, mowisz.preskosci smieszne, moze i smieszne, a wiesz co sprawia najwoecej smiexhu? Wyprzedzenie moim bączkiem na 1 okrazeniu ze 4-5 litrow czy 600 setek
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 29, 2017, 08:06:49 wysłana przez Mathini »
Zapisane
    Status GG
Dużo gazu i sprzęgło od razu. o2o

lukaszooo

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 104
  • JAWA 638, Honda 900rr
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #11 dnia: Kwietnia 29, 2017, 09:49:58 »

Chodzi o to ze wszyscy kojarzą sobie tor z prędkościami 300km/h i prostymi startowym po 5km a na torach kartingowych lata się 100km/h a w zakrętach 50km/h  i można nauczyć się bardzo dużo. 
Sam wiesz ze na takim torze łatwiej się lata 600 niż 1000, dwa albo trzy lata temu w Lublinie był dzik na mocno przerobiony skuterze i objezdzal nas na każdym okrążeniu ☺ Jednym słowem warto jest wydać 150zl bo można się dużo nauczyć. 
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #12 dnia: Kwietnia 29, 2017, 10:45:02 »

Ja uwielbiam tak jeździć TS-ką . Mam niedaleko w Czechach kilka tras gdzie można się składać jak w wyścigach Moto GP :D
Podstawa to sprawne amortyzatory przód/tył i brak luzów na wahaczu i w łożysku główki ramy. Opony też dobrze żeby były w miarę świeże, na Barumkach łatwo wylecieć w krzaki.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Jerry

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 605
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #13 dnia: Kwietnia 29, 2017, 12:51:54 »

Ładnych parę lat temu najlepszą zabawę miałem objeżdżając TS-ką różne sportowe moto u mnie na górskich serpentynach (wiadomo, miałem obcykane wszystkie zakręty i wiedziałem co i gdzie mogę). Lekką TS bardzo łatwo przerzucić pomiędzy zakrętami i na takim sprzęcie można się naprawdę dużo nauczyć. Wiadomo że na CBR jest jeszcze fajniej ze względu na sztywność konstrukcji ale jak się nie ma CBR to warto się uczyć się na tym co jest w garażu.

Ps.
w miejsce CBR można podstawić sobie inne sportowe moto klasy 600.
Zapisane
JAWA TS 350 89r
BMW K 1200 GT 03r

czeron

  • Potrzymaj no mi te piwo
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1739
  • CEZET 472.6 1986r.
Odp: Bardziej sportowa jazda, niż turystyczna.
« Odpowiedź #14 dnia: Kwietnia 29, 2017, 17:43:24 »

Da się na cezecie zrobić dużo, nawet rozbić auto nie uszkadzając mocno motocykla, jednak trzeba ćwiczyć i dużo jeździć. Polecam szczególnie górskie, lub kaszubskie kręte drogi.  ;)
Zapisane
CEZET 472.6
Jawa 638,5
Jawa 638,5
Jawa Choppre 125
Jawa Chopper 125
Romet komar 50
Polonez Caro Plus