Wydział komunikacji nie doradzi. Tzn powie ze powinien być komplet umów.
Jak by chciał tak w 100% poprawnie zrobić, to powinieneś spisać umowę z tym co wziąłeś ten motor, potem z nim iść do tego od kogo on wziął, żeby umowę spisali... itd, aż do tego co jest w dowodzie.
W praktyce jak żaden wcześniej nie przerejestrował, to szansa na jakieś problemy jest znikoma. Szczególnie że rocznik juz nie młody, no i wartość mała (w sensie ze skarbówki nie trzeba płacić).