Takie mało sprecyzowane pytanie. W Polsce mamy uchodźców z Ukrainy, Białorusi (ekonomicznych i politycznych) którzy się ładnie asymilują, od razu starają się pracować i takich możemy przyjąć z otwartymi rękoma. Wierzę też że są tacy uchodźcy z afryki, ale spora część z nich nie chce się asymilować, tylko łagodnie mówiąc rozrabiają i tu należało by zastosować odpowiedzialność zbiorową. Dla tego zaznaczyłem nie, bo o nich się częściej mówi i pewnie o nich ci chodzi. Dobrze że w Polsce nie mamy takiego problemu, to co się dzieje w Niemczech i krajach Skandynawskich jest przerażające.