Zazdroszczę. Tylko tyle!?

Nierealna w naszym przypadku kwota- połowa całkowitego kosztu to motocykl-do tego nowe opony Mitas,dętki,wszystkie możliwe linki i kedry, wszelkie uszczelki,gumki,panewki,tulejki,wszystkie łożyska,sworznie-włącznie z tym do centralnej podstawki,tłok+pierścienie+sworzeń,gąbka siedziska,lampa tył,akumulator Varta... osłona łańcucha fabrycznie nowa... owy łańcuch,koła zębate łańcucha. Poza tym opłaty na rzeczoznawcę,przegląd i rejestracja. Baza była dobra,motocykl miał nowy wał, guzik pojeździł. Ale jazda na starych elementach zawieszenia i starych gumach zupełnie nie wchodziła w grę. A jak poszła krowa niech idzie i ciele.