Cześć.
Parę dni temu kupiłem CZ 350 typ 472.6 wersja eksportowa na Rosję. Z tego co wiem różni się od zwykłej CZ:
- aluminiowy wahacz,
- aluminiowe felgi chyba z MZ,
- dwa zegary prędkościomierz i obrotomierz,
- tabliczka znamionowa po Rusku.
To chyba na tyle.
Kupiłem ją okazyjnie od chłopaka z Rusina, który ją kupił 3 lata temu z myślą o renowacji ale nic z tego wyszło. Nie wiem ile stała ale wygląda, że długo i chyba za dużo nie była grzebana.
Wszystko jakoś działa lepiej lub gorzej.
Plan jest taki, żeby na początek przygotować ją na badania techniczne, zrobić badania i przerejestrować motocykl na siebie, chce mieć pewność że z papierami jest wszystko ok, mam stary dowód, tablice i trzy umowy. W zimę całą rozkręcę i przeprowadzę konkretną renowacje, ale na razie chce trochę pojeździć żeby wiedzieć na czym stoję.
Jak na razie to wyczyściłem gaźnik i przestawiłem zapinkę iglicy na środek, bo była na samym dole(max. bogato) i mocno się zalewała. Wywaliłem gniazdo mysz z filtra i odpaliłem bez filtra, jakoś to jedzie. Sprężanie zmierzone ma około 9,1 bara na każdym cylindrze. Łożyska na wale strasznie szumią. Biegi wszystkie są, sprzęgło działa, trochę ciągnie jak się rozgrzeje. Pierwsze jazdy próbne i na zimnym jest ok, a na ciepłym przy odkręceniu mocniej manetki coś go dławi, obstawiam że jeszcze ma za bogato i na zimnym przepala a na ciepłym ma za dużo. Jak już będę miał gumę filtra i nowy filtr to dalej będę regulował.
Dzisiaj cały dzień spędziłem przy motocyklu:
- umyłem porządnie przednie koło, wymieniłem lożyska, oponę i dętkę.
- z lewej lagi spuściłem jakieś błoto, z prawej było to już tak gęste że nie chciało same leciec. Przepłukałem lagi naftą, poczyściłem i złożyłem, zalewając świeżego oleju silnikowego. To i tak na jakiś czas bo później zdemontuje całkiem lagi i je naprawie.
- Dałem nowe szczęki na przód, umyłem cały przedni hamulec, nasmarowałem i coś tam zaczął hamować, ale linkę muszę wymienić.
- Z tyłu prawie to samo wymieniłem oponę, dętkę, umyłem całość, łożyska były ok, hamulce też ok.
- ściągnąłem końcówki wydechów i trochę je umyłem w ropie, strasznie brudna robota.
Elektryka działa, światła są, stop jest tylko trochę włącznik stopu przy nodze się zacina, ładowanie też jest, akumulator do wymiany.
Nie miałem nigdy CZ, proszę ocenić oryginalność, głównie to:
- czy przednie lagi są od CZty ? bo wyglądają jak od Jawy 350 TS, ale może w tym roczniku takie montowali ?
- czy w airboksie ma być rurka która widać na zdjęciach ?
- czy oryginalnie jest gdzieś gniazdo bezpieczników ? bo u mnie znajduje się luzem pod siedzenie w woreczki aby nie zewrzeć z masą
- czy klamki hamulca/sprzęgła są oryginalne ?
Zdjęcia
https://www.dropbox.com/sc/te3tvp4glou5n9y/AADR2uIHCwVztiPh4-C526Ipa