Dziękuję Panowie.
Starałem się od kwietnia. Myślałem że spokojnie zdążę, ale z tym sprzętem po 33 latach to rożnie bywa. A to jakiś uszczelniacz, a to cewka, i takie drobiazgi.
W ten weekend założyłem prawą głowicę i zapłon od Janka.
Teraz kultura pracy silnika bez porównania lepsza. Od dołu pięknie odjeżdża.
Testy drogowe zaliczone na 6.