Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 07:18:55
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?  (Przeczytany 12189 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1063
    • www.Greg92.pl
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #25 dnia: Marca 19, 2020, 12:33:28 »

michał_t - ty mi powiedz na logikę - skoro zmieniamy tylko wykorbienia pozostawiając ten sam wskaźnik sprawności to skąd nagle ma moc się wygenerować większa?:)
Takie wykorbienie będzie sprzyjało większej mocy na niskich obrotach, ale góra mocno ucierpi. Natomiast "mocniejsze" bez wykresu z hamowni to dla mnie co najmniej słaby argument. Odczucia "mocy" są bardzo subiektywne. Sprzęty o nagłym przyroście mocy uchodzą za "mocniejsze"(taka R6) od sprzętów dysponujących bardzo podobnymi charakterystykami silnika ale o stałym przebiegu mocy i momentu. Ba, nawet zawieszenie i jego reakcja wpływa na odczucie mocy:)

Generalnie to widzę same "może", "ktoś miał". To jak z 4 biegiem w Jawie Golden Sport i blokadzie 4 biegu przez korek spustowy:)
Gdyby rzeczywiście tak było i miałoby sens to większość z nas miałaby to zrobione. Przejrzyj też jakie konfiguracje mają silniki sportowe, tam się nie stosuje(a raczej nie spotkałem się) wykorbienia 0 stopni(tak, jak Ty chcesz zrobić), a różne i różniaste(Yamaha w nowszej R1 przestawiła wykorbienia tak, aby złagodzić przebieg i oddawanie mocy; silnik ten nie ma w równych odstępach zapłonu a niewiele tym zyskała - większe zanczenie miało kontrola generowanej moy jak wyciąganie coraz większych wartości...)

Zapisane
Poszukuje przyczepki Pav oraz zamka siedzenia do Velorexa 562
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson
Żyję w epoce, w której młodzi pytają mnie o znaczenie dyskietki podczas zapisu dokumentów 0.o

azbescik2

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1284
  • w moich rękach od 99 r
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #26 dnia: Marca 19, 2020, 12:42:01 »

Chyba się poświęcę  ;) i w ramach testu skuje tak jeden piec na próbę kto jest ciekawy czy i jak to będzie chodzić ? A może ktoś chętny do pomocy oczywiście wypadało by zmienić przekrój dolotu dwukrotnie to tak gaźnik z 34 mm by pasowało zasadzić
Zapisane
    Status GG

michal_t

  • elektronik-programista
  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 173
  • Cezet 350 / Honda VT700C Wrocław
    • Honda VT700c oraz Jawa 350
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #27 dnia: Marca 19, 2020, 13:06:45 »

Dragon on the Blue Sky trochę źle mnie zrozumiałeś. Ja chcę tylko wstawić simmering zamiast labiryntu. Nawiązanie do tłoków chodzących razem było związane również z eliminacją przedmuchów między skrzyniami korbowymi.
Co do zwiększenia mocy to pewnie faktycznie zmiana charakterysytki momentu dawała wrażenie większej mocy.


Odkopałem jeszcze podobny temat jak kogoś interesuje:
https://forum.motocyklistow.pl/topic/17583-jawa-350-z-tlokami-chodz%C4%85cymi-jednocze%C5%9Bnie/
Cytuj
Jezdzi taka przeróbka w Sosnowcu Zagórzu od kilku lat. Trochę trzęsie ale staje na kole po odkręceniu gazu. Kwestja doważenia przeciwwag.
Cytuj
Słyszałem że tak własnie były przerabiane jawy do wyścigów enduro. Moc pozostawała ta sama ale moment był od samego dołu
Cytuj
PZMot musiał widocznie zaopatrywać kluby sportowe w Jawy z takimi silnikami, bo mój znajomy twierdzi, że jeździł cross na takim motocyklu pod koniec lat 60-tych.
Zapisane
    Status GG
https://hondavt700c.wordpress.com ale też coś o Jawie i Cezecie się znajdzie ;)

lukaszooo

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 104
  • JAWA 638, Honda 900rr
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #28 dnia: Marca 19, 2020, 13:10:17 »

Panowie, dzwoniłem i pytałem konkretnie. Podstawowa regeneracja 600zl, porządną z wymianą labiryntu 900 z zastrzeżeniem że wal będzie nadawał się do regeneracji. Do tego szlif cylindrów i tłoki, jak się robi na tip top to i skrzynia do wymiany, po moich podliczeniach wychodzi pod 3000zl a za 5200 można kupić fabryczne nowy silnik.
Zapisane

Artur

  • Secretary JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 740
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #29 dnia: Marca 19, 2020, 13:51:45 »

900 zł za regenerację?   :o To już lepiej chyba kupić nowy od 4motor. Jeśli jakość wykonania jest taka jak w przypadku czoła, to te wały są lepsze niż fabryczne.
A co do szlifu to cóż. Mój szlifierz bierze 50 zł od dziury i jakoś nie narzekam na jakość wykonania.
Zapisane

Adam112

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 347
  • Cz-Jawa
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #30 dnia: Marca 19, 2020, 13:57:05 »

Chyba się poświęcę  ;) i w ramach testu skuje tak jeden piec na próbę kto jest ciekawy czy i jak to będzie chodzić ? A może ktoś chętny do pomocy oczywiście wypadało by zmienić przekrój dolotu dwukrotnie to tak gaźnik z 34 mm by pasowało zasadzić
Wydaje mi się że lepszy do takiej przeróbki będzie piec od ts, osobne kanały ssące dla każdego cylindra pozwalają na zastosowanie dwóch gaźników, więcej łożysk podpierających wał lepiej wytrzyma te ''bicie''
Zapisane

azbescik2

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1284
  • w moich rękach od 99 r
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #31 dnia: Marca 19, 2020, 14:17:08 »

Jak znajdę welnę i tombo mi pomoże to się pobawię czego nie , moim zdaniem do tej przeróbki stosować dwa gaźniki to przerost formy nad treścią ale zawsze ktoś by zrobił coś inaczej mam dul silnika z cz z rozwierconym dolotem i wypełnieniami wału ( podkowami)  i na nim mogę cos se tam poskładać  :D czas pokaże jak wyjdzie
Zapisane
    Status GG

lukaszooo

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 104
  • JAWA 638, Honda 900rr
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #32 dnia: Marca 19, 2020, 16:03:07 »

900 zł za regenerację?   :o To już lepiej chyba kupić nowy od 4motor. Jeśli jakość wykonania jest taka jak w przypadku czoła, to te wały są lepsze niż fabryczne.
A co do szlifu to cóż. Mój szlifierz bierze 50 zł od dziury i jakoś nie narzekam na jakość wykonania.
No 900zl też mnie mocno zniechęciło.
Zapisane

Dragon on the Blue Sky

  • Tańczący z dwusuwami
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1063
    • www.Greg92.pl
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #33 dnia: Marca 19, 2020, 17:03:57 »

Panowie, dzwoniłem i pytałem konkretnie. Podstawowa regeneracja 600zl, porządną z wymianą labiryntu 900 z zastrzeżeniem że wal będzie nadawał się do regeneracji. Do tego szlif cylindrów i tłoki, jak się robi na tip top to i skrzynia do wymiany, po moich podliczeniach wychodzi pod 3000zl a za 5200 można kupić fabryczne nowy silnik.

Wymianą USZCZELNIACZA labiryntowego czy całego czoła?

Druga sprawa - te silniki za 5200 nowe były tutaj opisywane i szczerze powiedziawszy jak zobaczyłem te wszystkie pozostałości techologiczne po produkcji to raczej robiłbym stary silnik
Zapisane
Poszukuje przyczepki Pav oraz zamka siedzenia do Velorexa 562
"Klasyk jest jak pies... Kiedyś zdechnie" J. Clarkson
Żyję w epoce, w której młodzi pytają mnie o znaczenie dyskietki podczas zapisu dokumentów 0.o

lukaszooo

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 104
  • JAWA 638, Honda 900rr
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #34 dnia: Marca 19, 2020, 19:05:13 »

Czoło zostaje stare, powiedział że może wymienić labirynt na nowsze i lepsze rozwiązanie i wtedy koszt ok 900zl. Silnik chce zrobic naprawdę porządnie więc w grę wchodzi ta wyższa cena tylko pytanie czy to nie jest lekka przesada.
Zapisane

killler

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1060
  • :)
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #35 dnia: Marca 19, 2020, 19:57:14 »

wyślij wał wtedy Marek po rozbiórce oceni co jest do wymiany, jęsli będą do wymiany czopy lub i przeciwwagi to wiadomo, że cena będzie wyższa, jęsli tylko regeneracja i jego uszczelniacz to wyjdzie cię 720 z tego co pisze w cenniku, kwestia w jakim stanie jest wał.


co do cen remontu juz wcześniej pisałem na tym forum, że jeśli sami nie potrafimy ogarnąć większości rzeczy tylko wszystko (remont silnika, lakierowanie itp) chcemy zlecic firmą się w tym specjalizującym to lepiej kupić nową jawę, mamy zlożony silnik na nowych podzespołach a nie lepienie  gówna ;) gra nie warta świeczki ;) czy warto robić silnik ?kwiestia w jakim stanie masz kartery skrzynię itp jak szrot to nie baw sie tylko kupuj nowy słupek ;)
Zapisane
    Status GG
Jawa TS 350 638.0 89r.:)
Jawa 350 634.7 Tęczówka + Velorex 562 83r.:)
Cz 350 472.6 86r.:)

michal_t

  • elektronik-programista
  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 173
  • Cezet 350 / Honda VT700C Wrocław
    • Honda VT700c oraz Jawa 350
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #36 dnia: Marca 20, 2020, 08:34:13 »

900 zł to już się nie opłaca. Lepiej kupić nowy a stary sprzedać lub zostawić na części. Ja za regenerację jakieś 3  lata temu w Poznaniu płaciłem ok 580 zł ( z labiryntem robionym na wzór z Trabanta).
« Ostatnia zmiana: Marca 20, 2020, 08:48:42 wysłana przez michal_t »
Zapisane
    Status GG
https://hondavt700c.wordpress.com ale też coś o Jawie i Cezecie się znajdzie ;)

lukaszooo

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 104
  • JAWA 638, Honda 900rr
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #37 dnia: Marca 20, 2020, 12:52:37 »

Dlatego zadałem to pytanie czy to aby napewno ma jeszcze sens. Najczęściej regeneruje się turbosprezarki, nowa kosztuje powiedzmy 3500zl a porzadna regeneracja 1500 i to ma sens ekonomiczny. Nowy wał ok 1500, regeneracja 900, więcej niż połowa dlatego jest się nad czym zastanawiać.
Zapisane

Tomaszek

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 145
  • Silnik, dwa koła i mina wesoła
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #38 dnia: Marca 20, 2020, 13:35:02 »

Dlatego zadałem to pytanie czy to aby napewno ma jeszcze sens. Najczęściej regeneruje się turbosprezarki, nowa kosztuje powiedzmy 3500zl a porzadna regeneracja 1500 i to ma sens ekonomiczny. Nowy wał ok 1500, regeneracja 900, więcej niż połowa dlatego jest się nad czym zastanawiać.

Nie ma sensu, poczekać dozbierać parę złociszy i ma się pewność, że masz wszystko nowe i lepsze z tego co się widzi i słyszy. Sam się o tym przekonałem.......
Zapisane

Rozztocz

  • vice President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3670
  • Smoczyciel
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #39 dnia: Marca 20, 2020, 13:50:00 »

Dlatego zadałem to pytanie czy to aby napewno ma jeszcze sens. Najczęściej regeneruje się turbosprezarki, nowa kosztuje powiedzmy 3500zl a porzadna regeneracja 1500 i to ma sens ekonomiczny. Nowy wał ok 1500, regeneracja 900, więcej niż połowa dlatego jest się nad czym zastanawiać.

Nowy wał w 4motor ostatnio kosztował w granicach 1100zł. Ciekawe czy cena się utrzyma jak będzie nowa dostawa...
Zapisane
Kilka Jaw, Čezetek i Velorex 562 :)
www.facebook.com/motorozzy

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #40 dnia: Marca 20, 2020, 16:32:25 »

A ile złociszy taki nowy słupek?
Zapisane

zagier

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 71
  • Jawa 638
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #41 dnia: Marca 20, 2020, 17:54:15 »

Zapisane

azbescik2

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1284
  • w moich rękach od 99 r
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #42 dnia: Marca 20, 2020, 18:03:35 »

Panowie może rozpętana g...buze ale powiem w końcu co ja uważam pan Marek jest bardzo dobrym fachowcem zna swoją robotę od a do z a nawet dalej naprawdę hyle mu czoła ale cena zabija i staram się rozumieć że wszystko drożeje i trzeba zarobić trzeba opłacić ZUS skarbowy itp ale te ceny to jeżeli chodzi o mnie a to jest moje zdanie to zaporowa cena i nie chciał bym wyjść na buntownika ale w realiach nawet w moich stronach regeneracja wału do jawy kosztuje 200 plus graty i wcale to źle zrobione nie jest labirynt stary jak ciasno siedzi w czole da się zawsze zregenerować  ;)
Zapisane
    Status GG

elkinio

  • President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3090
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #43 dnia: Marca 20, 2020, 18:29:12 »

Co do roboty "Pana Marka" to jak obserwuję forum to zdania są podzielone.  Każdy warsztat jest tak dobry jak dobry jest najsłabszy mechanik. 
Zapisane
Jawa 559 z Velorex 560, Jawa 634 i kilka innych

azbescik2

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1284
  • w moich rękach od 99 r
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #44 dnia: Marca 20, 2020, 18:38:58 »

Co do roboty "Pana Marka" to jak obserwuję forum to zdania są podzielone.  Każdy warsztat jest tak dobry jak dobry jest najsłabszy mechanik.
zgadza się osobiście nie ubolewam nad regeneracja wału ponieważ nauczyłem się to robić dawno już temu sam to nie jest aż takie trudne ale wymaga cierpliwości. po panu Marku zdążyło mi się rozbierać wał niejednokrotnie po słusznym już przebiegu naprawdę dobra robota czopy zrobione lepiej niż niejednokrotnie niechlujnie zrobiony orginal gdyby nie ta cena u nas w okolicy Lublina nast dziadek w Franciszkowi i ślażek w Chełmie panowie którzy przyzwoicie to robią też po nich niejednokrotnie rozbierałem pan z Chełma tylko za małą uwagę przywiązuje do labiryntu
Zapisane
    Status GG

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #45 dnia: Marca 20, 2020, 22:15:35 »

Też twierdzę, że pan Marek robi dobrą robotę. Mój wał jednak poszedł spowrotem do niego, po tym, jak wymienił mi czop na który łożysko wpadało pod swoim ciężarem. Jak zadzwoniłem tłumaczył sie, że pracownik robił czopy... Bardzo nie lubię takich tłumaczeń, chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego.  Fakt faktem zapłacił za przesyłkę w obie strony, jednak gdyby od razu był dobrze zrobiony, nie byłby ponownie rozbierany
Zapisane

BODZIO

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 462
  • JAWA 350TS, CZ 350, Honda ST 1100
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #46 dnia: Marca 21, 2020, 00:56:06 »

Kto miał przyjemność być na zlocie u Czeronków i Pawanda, miał osobiście możliwość poznać Marka i posłuchać jego opowieści o regeneracji wałów w jego warsztacie. Kto był mógł się dowiedzieć, że w większości regenerowanych wałów, ze starego wału pozostają tylko przeciwwagi, że sworznie korbowodów również są wymieniane na nowe i nadwymiarowe aby dobrze siedziały w przeciwwadze. Czopy boczne też są inaczej zwymiarowane w obrębie gniazda osadzonego w przeciwwadze. A o innym własnym labiryncie nie wspomnę. Zastanawiam się czy owi mechanicy co robią za 200 złotych regenerację wymieniają te elementy co Marek i jaki jest ich wymiar. Podejrzewam, że każdy z nas wymieniając tłok na nowy, zakłada nowy koszyczek lub igły i również nowy sworzeń. Jak wyglądają te tanie regeneracje nie mam pewności, pewnie są tylko nowe korby i koszyczki. Kto widział filmiki Marka na yotubie widział jakie wały do niego trafiały, a były po regeneracji. Regeneracja nie polega tylko na wymianie korb i łożysk, powinna również być oparta na generalnym oczyszczeniu i dokładnym spasowaniu - a tak właśnie bawi się Marek. Odebrany wał z warsztatu w Poznaniu wygląda jakby wyszedł dopiero z fabryki. Dostałem swego czasu wał po regeneracji kupiony z aledrogo za 450zł jakieś 4 lata temu. Szkoda było tych pieniędzy, silni pracował na nim tragicznie, były problemy z zapalaniem i regulacją. Właściciel oddał swój stary wał do Marka i jeszcze raz zapłacił 550 zł i dopiero na tym wale pocieszył się jazdą. A wszystko rozbiegało się jedynie o 100. Pozorna oszczędność zemściła się podwójnie. Warto się więc dobrze zastanowić nad  regeneracją ale niekoniecznie tanią. Tanio nie zawsze oznacza źle, ale czy trwale? No i odwieczny problem kto i jak składa silnik, bo najlepiej zrobiony wał można spierdo ..... podczas montażu w kartery, potem to się mści i psy wiesza się na tym co robił wał.
Zapisane
tukanzoo@o2.pl
JAWA TS 350 89r X2
CZ 350 81r
HONDA ST 1100 94r
CZ 175 87r

jarconbubu

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 67
  • Cz 350 , k-750 M , Motorynka , Iz Planeta , ural
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #47 dnia: Marca 21, 2020, 05:09:49 »

reguła gospodarki nie dopuszcza żeby za niską cenę uzyskać wysoką jakość , z tego co pamiętam Pan Marek gdzieś wyjaśniał co ile kosztuje podczas regeneracji wału i ile z tego dla niego zostaje 
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2020, 05:26:00 wysłana przez jarconbubu »
Zapisane

elkinio

  • President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3090
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #48 dnia: Marca 21, 2020, 08:45:40 »

Nie rozumiem "fenomenu Pana Marka". Z mojego punktu widzenia Pan (tu wstaw imię) to fachowiec robiący osobiście jakąś rzecz i osobiście odpowiadający po tym za zrobioną rzecz. Nie twierdzę że warsztat którego właścicielem jest Pan Olachowski robi złą robotę ale ma tak samo wpadki jakościowe jak inni. Z rozrzewnieniem spoglądam w tył na czasy gdzie za pracę przyjmowało się odpowiedzialność - w latach 70 Yamaha jak wypuszczała sprzęt stereo - to na każdej sztuce była naklejka "PASSED ....... " gdzie w miejscu kropek było nazwisko osoby odpowiedzialnej. Już dawno temu doszedłem do tego, że są lepsi w robieniu silników ode mnie  :D . Korzystam z usług Pana Andrzeja  robi wszystko u siebie na miejscu - oddaję silnik i odbieram silnik. Pan Andrzej odpowiada ze to jak jest silnik zrobiony a ja odpowiadam za to jak jest użytkowany.  W zeszycie jest zapisane co było zrobione, co było proponowane przez Pana Andrzeja do wymiany i na co ja się zgodziłem żeby wymienić. Jasna sytuacja = brak wzajemnych pretensji.
« Ostatnia zmiana: Marca 21, 2020, 12:26:41 wysłana przez elkinio »
Zapisane
Jawa 559 z Velorex 560, Jawa 634 i kilka innych

Adam112

  • Klubowicz
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 347
  • Cz-Jawa
Odp: Labirynt TS 350 - prawda czy mit ?
« Odpowiedź #49 dnia: Marca 21, 2020, 09:54:57 »

Nie rozumiem "fenomenu Pana Marka". Z mojego punktu widzenia Pan (tu wstaw imię) to fachowiec robiący osobiście jakąś rzecz i osobiście odpowiadający po tym za zrobioną rzecz. Nie twierdzę że warsztat którego właścicielem jest Pan Olechowski robi złą robotę ale ma tak samo wpadki jakościowe jak inni. Z rozrzewnieniem spoglądam w tył na czasy gdzie za pracę przyjmowało się odpowiedzialność - w latach 70 Yamaha jak wypuszczała sprzęt stereo - to na każdej sztuce była naklejka "PASSED ....... " gdzie w miejscu kropek było nazwisko osoby odpowiedzialnej. Już dawno temu doszedłem do tego, że są lepsi w robieniu silników ode mnie  :D . Korzystam z usług Pana Andrzeja  robi wszystko u siebie na miejscu - oddaję silnik i odbieram silnik. Pan Andrzej odpowiada ze to jak jest silnik zrobiony a ja odpowiadam za to jak jest użytkowany.  W zeszycie jest zapisane co było zrobione, co było proponowane przez Pana Andrzeja do wymiany i na co ja się zgodziłem żeby wymienić. Jasna sytuacja = brak wzajemnych pretensji.
Nie Święci garnki lepią ;)
Nie ma fenomenu Pana Marka, są poprostu ludzie którym zrobił usługę, są zadowoleni i polecają jego robotę innym ;D
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
15 Odpowiedzi
8920 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 30, 2008, 12:59:51
wysłana przez alan666888
5 Odpowiedzi
3801 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 21, 2013, 13:41:31
wysłana przez ForesT
4 Odpowiedzi
2592 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 29, 2018, 21:20:51
wysłana przez Bimberpołudnie
7 Odpowiedzi
2423 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudnia 31, 2019, 16:47:43
wysłana przez Tarpan27
4 Odpowiedzi
1822 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 30, 2021, 19:57:58
wysłana przez azbescik2