W 2016 nie zrobiłem ani kilometra - jawą oczywiście. W 2015 machnąłem 1000 km - jeździłem jawą jakieś 3 tygodnie. Z łezką w oku wspominam moje pierwsze sezony na Jawie i tak : sezon 2000 - 8 tyś jawą, sezon 2001 - 10 tyś jawą, sezon 2002 do połowy lipca 14,5 tyś. W połowie lipca dzwon, gips i szlag trafił chęć dogonienia 20 tyś w sezonie. Później do 2006 mniej więcej co sezon 10 tyś.