Kolego Brein jak tak sobie przeczytałem te swoje wypocinki to może i faktycznie można było odnieść wrażenie,że dopraszam się pochwał <oops> ;] ale uwierz mi Stary,że mam ich już nawet dosyć- jak moto stoi przed moim warsztatem na stacji ojca to ciągle ktoś coś zagaduje a mi już nie chce się o tym gadać- za dużo cukru w życiu tez nie jest dobre. A mi nie chodziło o to,że ma tylko wyglądać ale i jedno i drugie jest dla mnie ważną sprawą.
co do kobiet to racja święta- no ale na rynku jest tak duży wybór,że przy odrobinie cierpliwości można znale¼ć dobry, nie bity egzemplarz w zadbanym stanie ;] <cheers> za każdym razem się dopraszam? a to znaczy,że naprawdę rzadko tu zaglądasz bo ja naprawdę nie zawsze się tego dopraszam ;] ale wiadomo czas nie kut...s- nie staje- i rozumiem jak najbardziej,że masz inne zajęcia- sam z resztą mam ich coraz więcej. Nakupowałem motocykli i wszystkie wymagają opieki- jak to dzieci ;]
Co do klimatu "rat" to jest on o tyle ciekawy,że konkretny- tam im gorzej coś wygląda tym lepiej-od razu wiadomo o co cho.... szacuneczek dla motocykli,które wyglądają jakby rdza była na nich od 200 lat. mi tylko chodziło o to,że to raczej nie miał być rat tylko namiastka sprzętu rodem z filmu easy rider- który w koñcu mam nadzieję obejrzeć w całości <crybaby> czyli takie prawie H-D a sam wiesz jak to z tym wyrazem PRAWIE dzisiaj bywa. ;] <cheers>